Na skróty
Money.plFirmaGrupa pl.soc.prawo

Re: nie przyjście do pracy a koniec umowy

poprzedni wątek | następny wątek pl.praca.dyskusje
2006-09-02 21:50 Re: nie przyjście do pracy a koniec umowy Nixe
W wiadomości
fotech pisze:

> Z drugiej strony patrzac, jakby mi pracownik, nawet w po dniu
> zakonczenia umowy, po prostu nie przyszedl do roboty, nie powiedzial
> czesc ani spierdalaj, to bym sie czul dziwnie.

Żeby nie czuć się dziwnie w takiej sytuacji, wystarczy po prostu przed
zakończeniem rozmowy porozmawiać z pracownikiem i omówić dalsze plany. Z
tym, że to zasadniczo dotyczy obu stron.

--
Nixe
2006-09-02 22:00 Re: nie przyjście do pracy a koniec umowy Nixe
W wiadomości
wektor pisze:

> Natomiast pracownik, żeby móc zamienić kilka zdań z pracodawcą
> (szefem, kierownikiem) nieraz musi się niemało nabiedzić, przede
> wszystkim opuścić stanowisko pracy, kłaniać się sekretarkom, a szef
> dla niego ciągle zajęty, niedostępny, wyjechał itp.

Masz jakieś dziwne doświadczenia.
Szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę, by osoba decydująca o zatrudnieniu (bo
to nie musi być konieczne sam szef/prezes/dyrektor)
była_kompletnie_nieuchwytna przez cały czas trwania umowy na okres próbny.
Do tego stopnia, by nie można było z nią porozmawiać odpowiednio wcześniej.
A już tekst "pracownik musi opuścić stanowisko pracy" rozwalił mnie
totalnie. No i co z tego, że musi opuścić?
Jak idzie do WC też je opuszcza. Czy za to grozi jakaś kara?

--
Nixe
2006-09-02 22:16 Re: nie przyjście do pracy a koniec umowy Jotte
W wiadomości news:slrnefjmnv.rh1.jakub@jakub.kofeina.net Jakub Lisowski
pisze:

>> Opieprzony? No ale chyba natychmiast wyprostowałeś pajaca, mam nadzieję?
> Nie, kobieta była zupełnie nieprostowalna.
Rozumiem. No, ale usadzić na właściwym miejscu zawsze można.

> Skończyło siętym, że za dobrą pracędostałem podwyżkę o 600 pln i
> jednocześnie pół etatu, czyli efektywnie miałem robić tyle samo, ale na
> pół etatu.
Zawsze jednak jakiś sukces.

> Siupy z wyznaczeniem czasu pracy to inna bajka.
To są stosunkowo proste sprawy.

>> Nie wyobrażam sobie aby ktoś szanujący się po tekście tego rodzaju
>> jeszcze u sadzeniaka pracował.
> Niestety, ale za coś trzeba żyć.
Cóż - nie twierdzę, że życiowe wybory są zawsze łatwe.

--
Pozdrawiam
Jotte
2006-09-10 13:28 Re: nie przyjście do pracy a koniec umowy mvoicem
fotech wrote:

>> Jeśli będzie się migał, to powiadom lokalny PIP i poinformuj o tym
>> pracodawcę.
>
> Z drugiej strony patrzac, jakby mi pracownik, nawet w po dniu zakonczenia
> umowy, po prostu nie przyszedl do roboty, nie powiedzial czesc ani
> spierdalaj, to bym sie czul dziwnie.

Z trzeciej strony, jakby mi pracodawca do dnia zakończenia umowy nawet
słowem nie wspomniał że chce ze mną kontynuować współpracę, to bym się
bardzo zdziwił jeżeliby się okazało że chciał przedłużyć umowę (a ja już od
2 tygodni mam umowę gdzie indziej)

p. m.
1 2 starsze

Podobne dyskusje

Tytuł Autor Data

koniec umowy a zwolnienie lekarskie

Jacek W. 2005-12-23 16:47

koniec umowy co dalej

Mateusz Pronobis 2006-03-01 23:31

Koniec umowy o pracę a zaległy urlop

Czesław Nasiłowski 2006-05-22 19:38

Koniec umowy na czas okreslony i ...?

Mirro 2006-09-30 23:07

lojalka i koniec umowy - jak to ugryzc

Forrest 2006-12-12 16:06

koniec umowy o prace a NFZ

Benek 2007-05-11 20:27

Koniec umowy o pracę na okres próbny

Gienek 2007-05-28 15:08

koniec umowy i urlop

Wuj Tom 2007-06-05 15:21

koniec umowy o prace i co dalej?

employee 2007-06-14 17:27

Koniec umowy zlecenie, brak nowej, a kontynuacja pracy

Franec 2007-07-05 17:04