Na skróty
Money.plFirmaGrupa pl.soc.prawo

sprawa spadkowa

poprzedni wątek | następny wątek pl.soc.prawo
2009-10-15 19:47 sprawa spadkowa Jacek23
Chcialem sie spytac ile moze mniej wiecej kosztowac zlecenie sprawy
spadkowej kancelarji prawnej.
Niby proste ale..........rzecz dotyczy raczej gotowki , kilka tysiecy zl bo
to podobno z tego 1/4 sie nalezy, ale to gotowka schowana w domu wiec ,
jakies zabezpieczenie ...czy cos.... generalnie ile kosztuje przeprowadzenie
takiej sprawy przez prawnika/adwokata.
Pozdrawiam


--
jacek23@post.pl
2009-10-15 19:59 Re: sprawa spadkowa witek
Jacek23 wrote:
> Chcialem sie spytac ile moze mniej wiecej kosztowac zlecenie sprawy
> spadkowej kancelarji prawnej.
> Niby proste ale..........rzecz dotyczy raczej gotowki , kilka tysiecy zl
> bo to podobno z tego 1/4 sie nalezy, ale to gotowka schowana w domu wiec
> , jakies zabezpieczenie ...czy cos.... generalnie ile kosztuje
> przeprowadzenie takiej sprawy przez prawnika/adwokata.
> Pozdrawiam
>
>
Oni mają widełki w zależności do kwoty sporu.
Zapewne dokładną tabelkę znajdziesz gdzieś w internecie.

Kilka tysięcy to coś koło 1000 - 2000 zł, w zależności od tego ile tych
"kilka" jest.
2009-10-15 20:04 Re: sprawa spadkowa Roman Rumpel
Jacek23 pisze:
> Chcialem sie spytac ile moze mniej wiecej kosztowac zlecenie sprawy
> spadkowej kancelarji prawnej.
> Niby proste ale..........rzecz dotyczy raczej gotowki , kilka tysiecy zl
> bo to podobno z tego 1/4 sie nalezy, ale to gotowka schowana w domu wiec
> , jakies zabezpieczenie ...czy cos.... generalnie ile kosztuje
> przeprowadzenie takiej sprawy przez prawnika/adwokata.
> Pozdrawiam
>
>

Ale jakiej sprawy?
Stwierdzenia nabycia spadku? Otwarcia testamentu? Działu spadku?
Wykonania testamentu? Wydobycia pieniędzy?

Same wielokropki nic nie mówią.

ATSD, ja wiem, że każdy pieniądz ma znaczenie, ale kilka tysięcy
podzielone na ułamki, nie daje wielkich wyników. Zwłaszcza, ze sam
sugerujesz, ze sprawa jest trudna.

--
Roman Rumpel Skype: rumpel.roman www.rumpel.pl
"Bo jakbyś czytał od przodu to byłby to najzwyklejszy pamiętnik a tak
blog. To teraz taka moda. Piszesz od urodzenia do dzisiaj to życiorys,
piszesz od dzisiaj do urodzenia to CV." (C) W. Kasprzak
2009-10-15 20:31 Re: sprawa spadkowa Jacek23

> Ale jakiej sprawy?
> Stwierdzenia nabycia spadku? Otwarcia testamentu? Działu spadku? Wykonania
> testamentu? Wydobycia pieniędzy?


ok, ukryta w domu gotowka , ok 60k zl, niestety ta gotowka tam jest na 99%.
Tu chodzi o zabezpieczenie tego , no i podzial zgodnie z prawem spadkowym, z
tego wynika ze dla mnie byla by 1/4. Testamentu brak. Ukryl ojciec, mama
zmarla, a 99% ze to tam lezy jest taka ze ojciec ponad wszystko kocha
pieniadze (dokladnie ponad wszystko), zabezpieczenie poto zeby ojciec tego
nie ukryl gdzies indziej lub nie zniszczyl (jest do tego zdolny) ,ostatnio
stwierdzil ze wszystko spali lacznie z mieszkaniem (nie wykupione
lokatorskie) i nikt niczego od niego nie dostanie, lacznie z bratem co ma
upowaznienie do tej gotowki. Dlatego to zabezpieczenie , byc moze ojciec by
w krytycznej sytuacji przekazal bratu gotowke i wtedy juz chyba nie ma innej
drogi.
Dobrze naswietlilem sprawe?
jacek23@post.pl


2009-10-15 20:51 Re: sprawa spadkowa Roman Rumpel
Jacek23 pisze:
>
y?
>
>
> ok, ukryta w domu gotowka , ok 60k zl, niestety ta gotowka tam jest na 99%.
> Tu chodzi o zabezpieczenie tego
>
>
>
Wysoko Sądzie. Nie ma i nigdy nie było żadnej gotówki. Moim synom sie
coś po..piiip..

A tak serio. Jakie zabezpieczenie?
Pewnie jestem małosprytny, ale nie widzę tego.

--
Roman Rumpel Skype: rumpel.roman www.rumpel.pl
"Bo jakbyś czytał od przodu to byłby to najzwyklejszy pamiętnik a tak
blog. To teraz taka moda. Piszesz od urodzenia do dzisiaj to życiorys,
piszesz od dzisiaj do urodzenia to CV." (C) W. Kasprzak
2009-10-15 20:57 Re: sprawa spadkowa Jacek23

> A tak serio. Jakie zabezpieczenie?
> Pewnie jestem małosprytny, ale nie widzę tego.

no jestes malosprytny:) bez obrazy oczywiscie:)

Ok ,mnie tylko chodzi jakie to sa koszty mniej wiecej za prowadzenie takiej
sprawy przez prawnika.

--
jacek23@post.pl / gg: 207344
http://picasaweb.google.pl/Jacek23333
http://www.wigry.win.pl

2009-10-15 21:01 Re: sprawa spadkowa witek
Jacek23 wrote:
>
> ok, ukryta w domu gotowka , ok 60k zl, niestety ta gotowka tam jest na 99%.

A skąd ona się tam wzięła.
Masz jakieś dowody na jej pochodzenie i to że tam jest?


2009-10-15 21:28 Re: sprawa spadkowa Jacek23

> A skąd ona się tam wzięła.
> Masz jakieś dowody na jej pochodzenie i to że tam jest?

Z konta ojca sie tam wziela.
Dowody? nie. zeznania mamy mam w glowie ze tak jest i nie mam podstaw zeby
jej nie wierzyc. Jestem tez przekonany ze tak jest znajac swojego ojca, ze
trzyma gotowke w "skarpecie".
Ale co to ma za znaczenie, chodzi tylko o podanie mniej wiecej kwoty ktora
zazada prawnik za przeprowadzenie sprawy spadkowej, bo nie wiem czy gra
warta swieczki.
2009-10-15 21:33 Re: sprawa spadkowa GK
Jacek23 napisał(a):

> Ok ,mnie tylko chodzi jakie to sa koszty mniej wiecej za prowadzenie takiej
> sprawy przez prawnika.
Przedstawiasz sprawę w taki sposób, jakbyś nie miał żadnych dowodów na
posiadanie tych pieniędzy przez matkę (Twoje zeznania to mało). Dodatkowo
matka była w małżeństwie z ojcem, zatem potrzebujesz kolejnych na wykazanie,
że pieniądze te nie wchodziły we wspólność majątkową, bo 1/4 z 30 tysięcy to
raptem 7,5 tysiąca (nie wiadomo, czy warto się szarpać z rodziną o to).

Nie jest to dobra konstatacja, ale wydaje się, że w przedstawionym przez
Ciebie stanie nie potrzebujesz prawnika. Potrzebujesz Iwana, może Iwana z
Jurijem; względnie psychologa, by pogodzić się ze stratą tej kasy. :(

GK

--
2009-10-15 21:48 Re: sprawa spadkowa Marcin D
Jacek23 napisał(a):

> Ale co to ma za znaczenie, chodzi tylko o podanie mniej wiecej kwoty ktora
> zazada prawnik za przeprowadzenie sprawy spadkowej, bo nie wiem czy gra
> warta swieczki.
>


Jeżeli nie potrafisz udowodnić, że te pieniądze istnieją, to niezależnie ile
zażąda prawnik - niewarta (świeczki).
I przeczytaj jeszcze raz co pisali przedmówcy, bo mądrze pisali.
Prościej: co zrobisz jeśli ojciec zaprzeczy, że matka zostawiła jakiekolwiek
pieniądze? Będzie jakiś inny spadek do dzielenia? Jeśli nie, to pomyśl z
czego zapłacisz temu prawnikowi którego chcesz zatrudnić. Bo wychodzi mi na
to, że zapłacisz mu z własnej kieszeni. Teraz sam sobie odpowiedz, warto czy
nie warto...

--
nowsze 1 2 3

Podobne dyskusje

Tytuł Autor Data

sprawa spadkowa

MEFINELLA 2005-11-09 11:22

sprawa spadkowa

magi 2006-04-03 21:02

Sprawa spadkowa

klient111 2007-04-16 23:38

sprawa spadkowa

magi 2007-06-23 17:47

Sprawa spadkowa

Slawek 2007-10-11 22:05

Sprawa spadkowa

magda 2007-10-20 21:27

Sprawa spadkowa

MiD 2008-01-18 20:31

Sprawa spadkowa

WE34 2008-11-24 18:15

Sprawa spadkowa.

GooRe 2008-11-25 16:04

sprawa spadkowa

Kamila 2009-01-11 17:25