
Autor: Lidia Szczesna-Jędrych
Prawo dopuszcza zmiany umowy o pracę w trakcie jej trwania na niekorzyść pracownika, ale może to nastąpić jedynie przy zachowaniu określonych procedur i zasad.
W przeciwnym wypadku pracodawca naraża się na pewny spór sądowy i kontrole z Państwowej Inspekcji Pracy.
Dlatego z mojej strony doradzam, aby pracodawca, który zamierza zmniejszyć pracownikowi wynagrodzenie i zredukować stanowisko, a w czasie obecnej recesji jest to częsta sytuacja, porozumiał się z pracownikiem w tej mierze polubownie, podpisując stosowny dokument. Jednakże gdy pracownik stanowczo nie wyraża zgody na propozycję przełożonego, zazwyczaj pracodawcy nie pozostaje nic innego, jak uruchomić procedurę tzw. wypowiedzenia zmieniającego, które przewiduje Kodeks pracy.
Zmiana warunków na mniej korzystne
Z wypowiedzeniem zmieniającym mamy do czynienia wówczas, gdy pracodawca chce zmienić warunki umowy na mniej korzystne dla pracownika niż dotychczasowe. Zazwyczaj będzie to dotyczyć redukcji wynagrodzenia, czy też redukcji stanowiska, np. z kierownika na szeregowego pracownika. Wypowiedzenie zmieniające reguluje art. 42 Kodeksu pracy.
Po pierwsze, wypowiedzenie warunków pracy i płacy uważa się za dokonane, jeśli pracownikowi wręczono wypowiedzenie na piśmie z jednoczesnym zaproponowaniem nowych warunków pracy i płacy. Innymi słowy, w piśmie wypowiadającym dotychczasowe warunki umowy o pracę pracodawca powinien wskazać wprost nowe proponowane stanowisko pracy oraz nowe wynagrodzenie.
Niewskazanie tych elementów powoduje, że wypowiedzenie jest złożone wadliwie.
Pracodawcę obowiązują przy wypowiedzeniu zmieniającym reguły, które dotyczą wypowiedzeń definitywnych. Oznacza to obowiązek uzasadnienia takiego wypowiedzenia zmieniającego.
Uzasadnienie musi być prawdziwe i obiektywne. Musi istnieć realna podstawa do redukcji warunków pracy i płacy. Dodatkowo istnieje obowiązek - podobnie jak przy wypowiedzeniu definitywnym - zasięgnięcia opinii/ zgody związków zawodowych działających u pracodawcy.
Wypowiedzenie zmieniające realizuje się poprzez jednostronne oświadczenie woli pracodawcy. Jest to konstrukcja prawna dotycząca wyłącznie wypowiedzenia z inicjatywy pracodawcy.
Autorka jest Radcą Prawnym w LSJ Kancelaria Prawna Szczesna-Jędrych Olejnik-Roszkowska
Masz firmę budowlaną?
Dodaj swoją firmę do katalogu i czekaj na zlecenia! więcej »
2012-10-09 (09)
gdzie tu konstytucyjna równość stron umowy? Czy pracownik może w tym trybie wymówić pracodawcy umowę o pracę?
Można też w tym czasie zawrzeć porozumienie stron i pożegnać się wcześniej.
Nie ma podstaw do "dyscyplinarki" dla pracodawcy z art. 55, par. 1'1 KP
Czy w myśl przepisu tj. art42 kodeksu pracy wywieszenie kartki o obniżeniu stawek akordowych o 15% pracownikom jest uznane jako zmiane umowy?? i nie podpisaliśmy niczego tylkok zapoznaliśmy z fantazja naszego szefa. czyli moja i kolegów umowa nie ulega zmianie:) za odp dzięki z góry:)
Po pierwsze: zwolnij się
Po drugie: załóż swoją firmę
Po trzecie: Bądź uczciwym pracodawcą
większość komentatorów miała czas skomentować, a nie miała czasu przeczytac artykułu :-(
opisane regulacje są w kodeskie pracy od dawna, to nie jest żadna nowość i rząd Tuska nie ma z tym nic wspólnego
A co z osobami, które są w okresie ochronnym przed emeryturą?
Dziady, nie dość że i tak w obecnej sytuacji nie ma pewności pracy dla pracownika, to jeszcze wprowadza się chore przepisy które pozwolą na chore układy pracodawcy z pracownikiem. dlaczego od razu nie wprowadzić zapisu że podpisując tą umowę zgadzasz się na to że nie należy ci się nic za twoją pracę. Bo zyski które wypracujesz twój pracodawca przeje, a w dobie kryzysu zabierze tobie, twoją i tak małą część, kryzys minie a regulacje pozostaną - bardzo dla pracowników niekorzystne. Tylko pod tymi rządami PO mogą się dziać takie rzeczy. PO już Kupuje głosy przedsiębiorców. dlatego pracownicy najemni powinni bojkotować takie zapisy. Gdzie są teraz związki zawodowe? mało batów ma nadzorca? to teraz dostał kolejny.To zaprzeczenie jakichkolwiek umów, zawartych gdziekolwiek i kiedykolwiek, jeżeli można je zmieniać jak rękawiczki bez pisemnego uzasadnienia. W cywilizowanym kraju powinno wyglądać to tak: Pracodawca powinien wykazać na piśmie, z uzasadnieniem i podaniem przyczyny zmiany stawek płacowych na umowie. a pracownik powinien mieć możliwość zapoznania się z tym i odpowiedzi w ciągu 2 tygodni. Jeżeli nie odpowie wyraża zgodę na nowe warunki, jeżeli nie zgadza się odwpłuje się do Sądu Pracy. Umowa jest Umową nie wolno jej zmieniać jednostronnie. to kpina z prawa wogóle.
doucz sie człowieku, czytaj więcej a mniej złorzecz, a potem jeszcze pomyśl.
Tak oczywiście, nikt nikogo nie zmusza do pracy, ale jeśli ktoś pracuje dobrze i wydajnie to powinien za tą pracę dostać swoje wynagrodzenie, a umowa jest by obowiązywała obie strony, nie tylko pracownika. Pracodawca wszystko może, lecz pracownik to człowiek i należy mu się szacunek, ewentualnie życzę pracy na stanowisku zwolnionego za jego wynagrodzenie.
Chcą nas upodlić i wykorzystać do końca. Mimo, że zarabiamy kilka razy mniej niż w UNI. Ale tak się dzieje jak złodzieje u władzy.
Nic dziwnego, że kodeksu pracy w obecnym jego kształcie bronią zażarcie Ci, którzy dzięki jego zapisom mają luksusowe warunki pracy i płacy fundowane im w większości na koszt podatnika. Natomiast Ci POLACY, KTÓRZY SAMI muszą zarobić na wszystkie koszty utrzymania swoich stanowisk pracy już nie są tak zachwyceni tym, czego prawo wymaga od pracodawcy. Bo czy rozsądna pracownica wykonująca w prywatnej małej firmie pomocnicze prace administracyjno biurowe po powrocie z urlopu macierzyńskiego widząc, że jej pracodawca, który wykonuje wraz z innymi pracownikami usługi dla klientów, będące jedynym źródłem przychodów firmy i pracuje sam po 12 godzin dziennie 6 dni w tygodniu będzie żądała wypłacania wynagrodzenia za karmienie swojego dziecka piersią i wychodziła z pracy na 1 godzinę pozostawiając swoje stanowisko puste?
Czy rosnące wymagania biurokratyczne wyeliminują pracodawców nieuczciwych czy raczej doprowadzą do trudności płatniczych pracodawców uczciwych? Czy luksusowe układy zbiorowe pracy obowiązujące w przedsiębiorstwach państwowych a powodujące nierentowność tych zakładów są uczciwe skoro dla ratowania tych niby przedsiębiorstw podatnicy zarabiający znacznie mniej decyzją Sejmu i Rządu dotują miliardami złotych wrażliwe politycznie branże, co powoduje brak w budżecie pieniędzy na cele ogólnonarodowe jak np. na ochronę zdrowia, na drogi, na oświatę itp.? Aby się wypowiadać o kodeksie pracy trzeba więcej wiedzieć o złych skutkach obecnych przepisów dla wszystkich.
Tyle mają możliwości a jeszcze chcą zmieniać kodeks pracy.
Jeżeli jesteś niepracującą kobietą i właśnie dowiedziałaś się, że jesteś od kilku tygodni w ciąży szybko poszukaj pracodawcy, który musi zatrudniać pracowników w czasie weekendów np. w gastronomii, handlu i usługach dla ludności, które muszą być czynne w piątki soboty i niedziele.
Przykładowe stanowiska pracy to kucharki, kelnerki i barmanki w lokalach gastronomicznych czynnych w soboty i niedziele. Domy przyjęć okolicznościowych, ośrodki wypoczynkowe, hotele i motele, kasy biletowe w kinach teatrach i parkach rozrywki stacje benzynowe i LPG,
Zatrudnij się na tak zwana umowę weekendową zgodnie z Art. 144 kodeksu pracy. Umów się pracodawcą, że pracę świadczyć będziesz wyłącznie w piątki soboty i niedziel po 12 godzin dziennie, czyli razem 36 godzin tygodniowo np. za 10 zł za godzinę, co daje wynagrodzenie tygodniowe wynoszące 360, 00zł brutto.
Gdy ukończysz 3 miesiąc ciąży przedstaw swojemu pracodawcy zaświadczenie lekarskie potwierdzające ten fakt a na drugi dzień zgodnie z art. 148 §2 kodeksu pracy przypomnij pracodawcy, że jako kobieta w ciąży nie możesz wykonywać pracy dłużej niż 8 godzin na dobę w związku z tym do urodzenia dziecka będziesz pracować tylko po 8 godzin w piątek sobotę i niedzielę, ale zgodnie z w/w przepisem zachowujesz prawo do dotychczasowego wynagrodzenia wynoszącego 360, 00zł tygodniowo. Tym oto sposobem pracując przez 6 miesięcy ciąży tylko po 24 godziny tygodniowo otrzymywać będziesz wynagrodzenie za 36 godzin pracy.
W razie otrzymania od twojego lekarza ginekologa położnika lub lekarza rodzinnego zaświadczenia o niezdolności do pracy otrzymasz również przez 33 dni wynagrodzenie równe 100% wynagrodzenia jak za pracę, ale za wszystkie dni kalendarzowe, czyli za 33 dni chorowania otrzymasz wynagrodzenie po 72, 00 zł brutto za dzień, czyli łącznie bez pracy otrzymasz 2376, 00zł. Oczywiście im wyższe wynagrodzenie będziesz mieć w umowie tym więcej otrzymasz od pracodawcy za darmo z tytułu zajścia w ciążę
Jeżeli w 3 miesiącu ciąży będziesz od października to masz szanse na otrzymanie wynagrodzenia za 33dni „chorowania” w starym roku i następne 33 dni chorowania po nowym roku.
Kobieto pamiętaj zachodzenie w ciążę w pierwszej połowie roku nie jest opłacalne, bo daje Ci prawo tylko do 33 dni 100% wynagrodzenia za niezdolność do pracy zaś zajście w ciążę w drugim półroczu pozwala Ci na otrzymanie 100% wynagrodzenia jeszcze za następne 33 dni niezdolności do pracy po nowym roku.
Poza tym dbaj o zdrowie Swoje i Twojego dziecka i często się badaj w godzinach pracy gdyż pracodawca musi Cię zwolnić na badania związane z Twoją ciążą z zachowaniem pełnego wynagrodzenia za czas nieobecności w pracy z tego powodu.
Nie daj się wysłać przed terminem urodzenia dziecka na urlop wypoczynkowy lub macierzyński, bo sporo na tym stracisz finansowo. Lepiej cały urlop macierzyński weź po porodzie. Po urlopie macierzyńskim nie przechodź od razu na urlop wychowawczy, lecz każ mężowi wziąć urlop lub poproś babcię albo nawet zatrudnij pielęgniarkę i idź na 3 dni do pracy abyś nabyła prawo do nowego urlopu. Najpierw wykorzystaj stary urlop wypoczynkowy i 14 dni płatnej opieki nad dzieckiem następnie napisz wniosek o urlop wychowawczy, ale tylko do końca tego roku kalendarzowego i 5 dni roboczych nowego roku, po czym znów wróć do pracy na kilka dni następnie weź kilka dni chorobowego na dziecko potem na siebie następnie cały nowy urlop wypoczynkowy po urlopie przyjdź do pracy na 2 dni i napisz podanie o drugą część urlopu wychowawczego. Powtarzaj ten cykl tak, aby wykorzystać w pełni 4 roczne urlopy wypoczynkowe po 33 dni chorobowego i cały 3 letni urlop wychowawczy. Pomiędzy zakończeniem jednego urlopu wychowawczego a zatrudnieniem się ponownym wykorzystaj cały okres przysługującego Ci zasiłku dla bezrobotnych i gdy utracisz prawo do tego zasiłku zatrudnij się i ponownie zajdź w ciążę. Tym sposobem dzięki Polskiemu Kodeksowi Pracy nie pracując otrzymasz pełne wynagrodzenia, za co najmniej 200 dni i sporo składek opłaconych przez ZUS na Twoją przyszłą emeryturę. Jeżeli co 4 lata zajdziesz 3 razy w ciążę i urodzisz 3 dzieci będziesz miała w ZUS zapisane dzięki wpłaconym składkom i okresom nieskładkowym prawo wystarczające do otrzymania minimalnej emerytury lub renty, jeżeli szczęśliwie zachorujesz na jakąś trudno sprawdzalną chorobę. Kobieto matko pamiętaj, że szczególnie cenne i polecane są dobre stosunki z lekarzami neurologami ich orzeczenia i zwolnienia lekarskie najtrudniej jest podważyć orzecznikom ZUS.
Przekaż swoje doświadczenie swojej dorastającej córce, ale pamiętajcie, że przepisy mogą się zmienić, więc trzeba je na bieżąco śledzić, aby przez nieznajomość prawa nie ponieść szkody.
Anonimowy obrońca praw kobiet pracujących.
P.S. bojąc się zemsty złych pracodawców łamiących prawa kobiet z oczywistych względów nie podaję swoich danych osobowych.
Jak uzyskać wynagrodzenie za 36 godzin pracy tygodniowo pracując tylko 24 godziny?
Czy pracodawca, który każe pracować kobiecie tylko 24 godziny zamiast 36 może być zły?
Ściganie powinno być post factum - jeśli rzeczywiście były nadużycia, ale nie można zakładać przed faktem, że jak się człowiekowi tylko pozwoli, to na pewno oszuka.
Świetny post - będę wklejał odnośnik, gdzie się da, żeby każdy pracodawca, który jeszcze myśli o zatrudnianiu kobiet najpierw sobie dokładnie utrwalił postanowienia Kodeksu Pracy.
I DOKŁADNIE przemyślał, czy na pewno chce zatrudnić kobietę, która może okazać się oszustem i złodziejem popieranym przez ustawione prawo, tak świetnie przez przez Ciebie opisane.
Mam pytanie w związku z tym zapisem. Czy wiążaca jest data wysłania pisma z odmowa przyjęcia nowych warunków pocztą ( np 15.02 w przypadku 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia od 01.01.2009 do 31.03.2009)- pracownik był chory i nie przebywał z zakładzie pracy, czy też miał on obowiązek wysłać pismo tak aby 15 pracodawca miał już jego oświadczenie u siebie na biurku? Czy właściwy będzie art 60 KC czy 61 KC w kwestii oświadczenia woli o odmowie przyjęcia nowych warunków?
Bardzo proszę o pomoc i wyjaśnienie tej kwestii, której nie mogę znaleźć w żadnych komentarzach ani przepisach ( w 1 wyroku znalazłam info że ważne jest każde zachowanie pracownika dostatecznie ujawniające jego wolę nie przyjęcia nowych warunków a nie jest wskazana w KP forma oświadczenia.
Czy więc oświadczenie wysłane 15.02 sprawia że pracownik od 01.04 nie będzie już zatrudniony u swego dotychczaswego pracodawcy?
Proszę o wszelkie sugestie i wyroki, które pomogą mi zakończyć zatrudnienie w firmie X z dniem 31.03