
Nawet tysiąc złotych może otrzymać pracownik, który wybiera się na 14-dniowy urlop. Taki przedurlopowy zastrzyk gotówki wypłacić muszą niektórzy pracodawcy.
Niektóre firmy, zamiast tworzyć zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, mogą wypłacać tzw. świadczenie urlopowe.
Co to jest świadczenie urlopowe?
Świadczenie urlopowe to pewna kwota pieniężna wypłacana raz w roku pracownikom, którzy udają się na urlop wypoczynkowy trwający minimum 14 kolejnych dni.
PAMIĘTAJ!
Świadczenie musisz wypłacić najpóźniej w przeddzień urlopu wypoczynkowego
Świadczenie należy się z mocy prawa, nie wolno uzależniać jego wypłaty od stażu pracy, okresu zatrudnienia u danego pracodawcy czy pełnionej funkcji.
Wypłata świadczenia nie zależy od sytuacji życiowej, rodzinnej czy materialnej pracownika (jak ma to miejsce w przypadku świadczeń realizowanych z ZFŚS).
Pracodawca musi pilnować terminów wypłaty świadczenia urlopowego. Pracownik nie jest bowiem zobowiązany do składania jakichkolwiek wniosków w tej sprawie.
Kto wypłaca świadczenie?Pracodawcy zatrudniający według stanu na dzień 1 stycznia danego roku mniej niż 20 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty, którzy nie zdecydowali się na utworzenie zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.
Bez funduszu i bez świadczenia
Pracodawcy mogą zdecydować, iż nie będą tworzyć funduszu świadczeń socjalnych ani wypłacać świadczenia urlopowego.
Jeśli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy oraz nie jest zobowiązany do wydania regulaminu wynagradzania - informację w sprawie nietworzenia Funduszu i nie wypłacania świadczenia urlopowego musi przekazać swoim pracownikom w pierwszym miesiącu danego roku kalendarzowego.
Oznacza to, iż w 2007 roku świadczenia urlopowego nie muszą wypłacać firmy, które do 31 stycznia br. poinformowały swoich pracowników, że nie będą wypłacać świadczenia ani tworzyć ZFŚS. Informację taką należy przekazywać corocznie, w sposób przyjęty u danego pracodawcy, np. w formie obwieszczenia powieszonego w widocznym miejscu, pisemnych informacji wręczonych każdemu pracownikowi z osobna.
U pracodawców zatrudniających co najmniej 20 pracowników, objętych układem zbiorowym pracy, postanowienia w sprawie nietworzenia Funduszu i niewypłacania świadczenia urlopowego zawiera się w układzie zbiorowym pracy.
Jeżeli u takich pracodawców pracownicy nie są objęci układem zbiorowym, postanowienia w sprawie nietworzenia Funduszu i niewypłacania świadczenia urlopowego zawiera się w regulaminie wynagradzania.
Uwaga!
Postanowienia regulaminu wynagradzania w sprawie nie tworzenia Funduszu oraz nie wypłacania świadczenia urlopowego wymagają uzgodnienia ze związkami zawodowymi. Jeżeli u pracodawcy nie działa zakładowa organizacja związkowa - postawienie należy skonsultować z pracownikiem wybranym przez załogę do reprezentowania jej interesów.
Ile otrzyma pracownik?
Wysokość świadczenia urlopowego nie może przekroczyć wysokości odpisu podstawowego na ZFŚS. Pracodawca może wypłacić niższe świadczenie.
| Maksymalna wysokość świadczenia urlopowego w 2007 roku |
|
Na jednego zatrudnionego (37,5%) - 804,60 zł Na jednego zatrudnionego w szczególnie ciężkich warunkach pracy (50%) - 1072,80 zł Na pracownika młodocianego: I rok nauki (5%) - 107,28 zł I rok nauki (6%) - 128,74 zł I rok nauki (7%) - 150,19 zł |
Czy pobierać składki i podatek?
Świadczenie urlopowe nie podlega składce na ubezpieczenie społeczne pracowników - do wysokości odpisów podstawowych na ZFŚS. Jeśli pracodawca wypłaci kwotę wyższą - od nadwyżki ponad limit musi naliczyć i odprowadzić składki ZUS.
Wypłacone świadczenia są w całości opodatkowane.
Podstawa prawna:
2013-03-20 (08)
Nauczyciel z 30 letnim stażem pracy w tym 27 lat w szkolnictwie , posiadam rentę z tytułu częściowej niezdolności od pracy –choroba zawodowa nauczycieli- decyzja ZUS Nr 59412116-1/25/PCN . Renta przysługuje na stałe .Dyrektor szkoły odmawia mi przyznania prawa do korzystania ze środków ZFŚS jako osobie pracującej ponad 30 lat w tym ponad 27 lat w szkolnictwie szkoły macierzystej twierdząc że jest to świadczenie pieniężne a nie renta
Mam gorąca prośbę i proszę o wyjaśnienie mojej sytuacji związanej z Funduszem Socjalnym w mojej szkole . Nadmieniam iż jestem rencistką - choroba zawodowa od 2002 roku znak: 5 9 4 1 2 1 1 6 - 1 / 2 5 / P C N
Legitymacja Emeryta i Rencisty – ważna bezterminowo , byłym pracownikiem w tej szkole ponad 27 lat - praca zawodowa w jednej szkole podstawowej czyli macierzysta należąca do Zespołu Szkolno Przedszkolnego . Łączny staż 30 lat pracy .
Załączniki są następującej treści :
Kserokopia decyzji Zakład Ubezpieczeń Społecznych W POZNANIU II
INSP: KONIN
DECYZJA o WALORYZACJI RENTY
z dnia : 20/03/2011
znak: 5 9 4 1 2 1 1 6 - 1 / 2 5 / P C N
Legitymacja Emeryta i Rencisty – ważna bezterminowo
Dyrektor szkoły odmawia mi wypłacenia Świadczeń Socjalnych z Zakładowego Funduszu gdyż twierdzi że jest to świadczenie a nie renta . Proszę o odpowiedź jak najszybciej sprawa bardzo pilna
Z góry serdecznie dziękuje i pozdrawiam
na mocy art. 53 ust. 2 Karty Nauczyciela renciści są również uprawnieni do korzystania z ZFŚS.
Szczegóły procedur zawiera już sam regulamin Funduszu.
Szanowni Państwo.
Polak to z natury leń, rzadko który chętnie pracuje. Widzę po kolegach z zakładu, ja sam najpierw miałem zapał z którego przez nich zostałem stopniowo wyleczony. Normę wykonuję ale niektórzy .... a nawet spora wiekszość przychodzi do pracy bo musi i najchętniej nic nie robi. Jak każdy będzie się opier....lał to i każdy będzie tak zarabiał. Jak chciałem dostać lepiej i zrobiłem więcej to mnie z***....no, że co ja robie - przeze mnie wszyscy za...dalać będą musieli. Sorry maruderzy. Jak stoczniowcy, górnicy itp. Nikt Wam pracować nie każe, kaskę by kązdy brał, każdy robol opowiada jak to cięzko nie pracuje iz jak małe pieniążki. \nikt Wam nie każe, możecie zakładać firmy, zatrudniać ludzi - wtedy sami będziecie na górze. Tylko czy który potrafi??? Stoczniowcy dostali kase na odchodne jak i inni co im duże zakłady zamykali, dostali z Naszych pieniędzy - i który matoł coś zrobił?? ŻADEN, a co drugi wolał Passata kupić i narzekać jak mu źle , zamiast być przedsiębiorczy. Koniec kropka.
Pracuje w biurze na 3/4 etatu od 1 pazdziernika 2009 idę teraz na urlop czy pracodawca ma obowiązek mi wypłacić swiadczenie urlopowe kolezanka była na dwu-tygodniowym urlopie i nic nie dostala. (pracodawca nie tworzy funduszu socjalnego, zatrudnione sa 4 osoby) Czy mam sie upominać czy mi się to należy i jaka to mogłaby być suma?? Prosze o odpowiedz
Po pierwsze , zgodnie z prawem nie ma możliwości wypłaty ekwiwaltu za niewykorzystany urlop .Jedynie przy rozwiązaniu umowy o pracę.
Po drugie - pracownikowi przysługuje na każdy miesiąc przepracowany u pracodawcy 1/12 wymiaru urlopu ani dnia więcej. Zaokragla sie w górę jak wychodzą ułamki.
Po trzecie zgodnie z prawem funduszu socjalnego nie musi tworzyć zakład zatrudniający 7 osób.
Można nie wypłacać urlopowego jeżeli jest to uzasadnione sytuacja firmy , jeżeli w odpowiednim terminie i trybie poinformuje się załogę.Konieczna jest konsultacja z przedstawicielem załogi.
Jeżeli wypłaca się urlopowe w zakładzie to ,to że ktoś się zwalnia po urlopie nie jest powodem żeby musiał zwracać te pieniędze , choć ocena moralna takiego zachowania
może być negatywna szczególnie jeżeli na początku roku wycina się taki numer.
Na pytanie kto wypłaca świadczenie urlopowe - odpowiedź jest jedna pracodawca .
Ale na wszystko co się w zakładzie wypłaca , kupuje trzeba zarobić i muszą to zrobić wszyscy wspólnie i właściciel i pracownicy.
Pracuję w firmie, w której jest zatrudnionych 10 pracowników. W zeszłym roku 4 z nich dostała świadczenie urlopowe a reszta nie - ponieważ 4 osoby "dostały" urlop 14 dniowy, a reszta w tym ja, - nie! Czy pracodawca może nie "dać' mi urlopu 14 dniowego chcąc uniknąc płacenia mi świadczenia urlopowego? I czy jeżeli mamy, mam na myśli wspomnianą 6 osób, na umowach napisane: "Firma nie wypłaca świadczenia urlopowego" to nawet gdybyśmy poszli na 14 dni urlopu nie dostaniemy świadczenia? Dziękuję
Witam serdecznie, mam pytanie, pracuję w firmie w której zatrudnionych jest 7 osób. Szef dał nam informacje o nie tworzeniu funduszu socjalnego oraz o nie wypłacaniu świadczeń urlopowych. Tym samym nie płaci nam za urlop wypoczynkowy, a za nie wykorzystany urlop nie wypłaca ekwiwalentu pieniężnego. Czy jest to zgodne z prawem?
Pozdrawiam
Czy się stoi czy się leży za urlopik się należy
czy nie tworząc ZFśS tylko wypłacając świadczenie urlopowe też zwiększamy podstawę na każdą zatrudnioną osobę, w stosunku do której orzeczono znaczny lub umiarkowany stopień niepełnosprawności?
Co zrobić w sytuacji gdy pracownik zatrudniony na czas określony dostaje cały urlop (20 dni + świadczenie urlopowe), a po zakończonym urlopie składa wypowiedzenie za porozumieniem stron. Pracodawca zmienia zdanie twierdzi, że w tej sytuacji nie należał się cały urlop tylko 7 dni (od I - IV) urlop był od 2.V. i każe zwrócić pieniądze, bo inaczej nie podpisze wypowiedzenia.
czy świadczenie urlopowe powinno być -jeżeli pracodawca dał
do podpisu cztery lata temu pismo że firma jego jest w złej
kondycji finansowej i takiego świadczenia nie wypłaci A po
czterech latach kondycjia firmy jest okej i tylko daje pismo
do podpisu że niebędzie wypłacał dalej .A gdybym tak
niepodpisał to co by było ?
a co sie dzieje jak pracodawca nie chce wypłacic świadczenia i wmawia nam ze sie nic takiego nie nalezy
czy pracownik na wypowiedzeniu ma prawo do świadczeń urlopowych
(HEHE)-IGNORANTKA.:)
Co zrobić gdy pracodawca wypłaca świadczenie urlopowe co drugi rok?. Czy jest to zgodne z kodeksem pracy.? Na pewno nie jest to sytuacja komfortowa dla pracownika.
Fajnie było jak był obowiązek wypłaty świadczeń urlopowych. Teraz wszyscy pracodawcy niestety nie mają obowiązku i nie wypłacją tych świadczeń. Motto pracodawcy .......... jak najmniej dla pracownika! Ech!
P. s jestem dzisiaj na urlopie wiec nie naciagam szefa siedzac w pracy na necie:)
idiota
to ty
Mam pewne wątpliwości , bo świadczenie urlopowe to świadczenie na zorganizowanie wypoczynku pracownika. Wię w tej sytuacji kiedy będzie wypłacany ekwiwalent za niewykorzystany urlop nie powinno przysługiwać. Choć u nas różnie to bywa i bardzo pro soclalistyczny ekspert pewnie będzie miał inne zdanie.
W każdym razie tupetyu to niektórym nie brakuje.Mnie by w takiej sytuacji nawet nie przyszło do głowy zastanawiać się czy mi się należy to świadczenie.
Tyle pracownicy wypisują epitetów pod adresem pracodawców , a samo jak się zachowują.
Zresztą najgorsi pracodawcy to ci co wyrośli z takich pracowników .