wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Koniec z wizytami w urzędach?

Koniec z wizytami w urzędach?

Fot. PAP/EPA

Każdy obywatel może od dziś przez internet złożyć podanie, wniosek lub dowolny inny urzędowy formularz.

Do stworzenia elektronicznych skrzynek podawczych, umożliwiających wszystkim dysponującym elektronicznym podpisem obywatelom zdalne składanie dokumentów, obliguje wszystkie urzędy administracji publicznej ustawa o podpisie elektronicznym.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji informuje:

Zgodnie z art. 58 ust. 2 ustawy o podpisie elektronicznym organy władzy publicznej są zobowiązane od 1 maja 2008 roku do przyjmowania dokumentów w postaci elektronicznej (wnoszenia podań i wniosków oraz innych czynności w postaci elektronicznej). Do spełnienia wymagań wynikających z ustawy o podpisie elektronicznym i związanych z nią rozporządzeń dotyczących obowiązku przyjmowania korespondencji w formie elektronicznej przez urzędy administracji publicznej konieczne jest posiadanie elektronicznej skrzynki podawczej.

Pierwszy problem: e-podpis

Do korzystania z podpisu elektronicznego konieczne jest posiadanie zestawu, który składa się z certyfikatu kwalifikowanego, karty kryptograficznej, czytnika kart kryptograficznych oraz oprogramowania.

Za certyfikat zapłacimy około 200 do 300 złotych. Dodatkowo musimy doliczyć coroczną lub dwuletnią opłatę za odnowienie certyfikatu (50-100 złotych).

czytaj więcej: E-podpis na drodze PIT składanego przez internet

Drugi problem: E-PUAP

E-PUAP czyli elektroniczna platforma usług administracji publicznej to system stworzony dla urzędów administracji państwowej. Ma on umożliwić zarówno przyjmowanie dokumentów od obywateli (skrzynki podawcze), jak i ich dalszą elektroniczną obróbkę. Jednak, jak wynika z danych MSWiA, administracje korzysta z niego niezbyt chętnie.

Choć jednak ustawa, która miała zrewolucjonizować polskie urzędy i - przynajmniej w dużej mierze - wyeliminować papierowy obieg dokumentów - uchwalona została już w 2005 roku, na platformie e-PUAP zarejestrowało się do tej pory ok. 2600 podmiotów administracji publicznej. To niewiele, biorąc pod uwagę fakt, że samych urzędów gmin jest w kraju ok 2,5 tysiąca. Do tego dochodzi 308 powiatów, 63 miasta powiatowe, ponad 1,3 tys. jednostek podległych administracji samorządowej oraz cała struktura centralna.

- Nie gromadzimy danych o liczbie podmiotów, które powinny zarejestrować się na elektronicznej platformie usług administracji publicznej (e-PUAP) - informuje rzeczniczka MSWIA, Wioletta Paprocka.

Część urzędów zdecydowała się na wdrożenie płatnych, przygotowywanych na zlecenie, programów obsługi obywateli.

Niestety, Ministerstwo nie dysponuje danymi o urzędach, które wbrew ustawie nie zdążyły z informatyzacją: - Nie prowadzimy statystyki liczby urzędów posługujących się elektronicznym obiegiem dokumentów. - informuje rzeczniczka MSWiA Wioletta Paprocka.

Wydruk e-maila trafi do segregatora?

Ustawa miała uprościć załatwianie formalności i ułatwić pracę urzędnikom. Biorąc pod uwagę koszt podpisu elektronicznego i liczbę spraw, jakie przeciętnie musimy załatwić w urzędach, niewielu obywateli zdecyduje się zapewne skorzystać z jej dobrodziejstw.

Nawet ci jednak, którzy wyślą dokument mailem, zamiast przynosić go na papierze, nie przyspieszą załatwienia naszej sprawy, bo nie zmniejszą czasu, jaki urzędnik będzie musiał poświęcić na jej załatwienie - a być może nawet go zwiększą.

W wielu urzędach trzeba będzie taki mail wydrukować - i postępować z nim tak, jakby dotarł w postaci kartki papieru - czyli zarchiwizować i ponownie wprowadzić do systemu.

Dzieje się tak dlatego, że system skrzynki podawczej nie jest zintegrowany z systemami informatycznymi, którymi posługują się poszczególne urzędy. Dokumenty wciąż więc fizycznie muszą być przenoszone z pokoju do pokoju, ich ewentualny obieg elektroniczny to zwykle jedynie komunikacja między urzędem a obywatelem.

- Wspomniane przepisy nie nakładają obowiązku posiadania systemu obiegu dokumentów, decyzja w tym zakresie należy do urzędu. Oczywiście posiadanie takiego systemu może w przyszłości zautomatyzować wymianę korespondencji między skrzynką podawczą ePUAP, a systemem urzędu. ePUAP nie będzie realizował elektronicznego obiegu dokumentów w urzędzie, natomiast umożliwi automatyczną współpracę z takim systemem w zakresie wymiany korespondencji i danych ze skrzynką podawczą i innymi udostępnionymi usługami. - informuje rzeczniczka MSWiA.

E-administracja w Polsce:
Obecnie obywatele korzystają z usług e-Government głównie w celu poszukiwania formularzy pism urzędowych do wydrukowania (76,5 proc.), uzyskania ogólnej informacji dotyczącej adresów, telefonów, godzin urzędowania (73,9 proc.), zebrania informacji na temat procedur załatwiania spraw, struktury urzędów, terminów (69,8 proc.), otrzymania porad prawnych (52,6 proc.) i poszukiwania formularzy elektronicznych do pobrania (34,3 proc.). [źródło: Ocena zapotrzebowania społecznego na elektroniczne usługi świadczone przez urzędy - Wojciech Michalski].

Konieczność wykupienia drogiego certyfikatu podpisu elektronicznego zniechęci prawdopodobnie wielu obywateli do korzystania z e-urzędów. Zwłaszcza, że załatwiamy w nich sprawy średnio raz na kilka lat.

Oczekiwania wobec e-administracji pozostają wysokie (jak widać w poniższej tabeli), w praktyce jednak po to tylko, by raz na rok wysłać PIT, a raz na kilka lat dokument do innego urzędu, mało kto zdecyduje się chyba jednak zainwestować 300 złotych w podpis kwalifikowany.

OCZEKIWANIA WOBEC E-ADMINISTRACJI:
usługa ocena w skali od 0 do 5
rozliczania podatku dochodowego od osób fizycznych 4,3
rejestracji pojazdu 3,9
wydawania paszportu 3,7
wydawania prawa jazdy 3,7
zgłaszania do USC faktów podlegających rejestracji i uzyskiwania odpisów aktów 3,6
opieki medycznej 3,6
wydawania dowodu osobistego 3,5
dostępu do katalogów bibliotek publicznych i ich przeszukiwania 3,4
zmiany zameldowania 3,3
przeszukiwania ofert pracy i pomocy w znalezieniu pracy 2,9
zgłaszania przestępstw na policję 2,9
wydawania pozwoleń na budowę 2,8
składania dokumentów w sprawie przyjęć na studia 2,4
uzyskiwania prawa do zasiłków z ZUS 1,6
uzyskiwania prawa do renty 1,3
uzyskiwania prawa do zasiłku dla bezrobotnych 1,3

Badanie sondażowe: Jakie usługi dla obywateli mają najwyższe preferencje (w skali od 0 do 5) - Instytut Telekomunikacji Politechniki Warszawskiej.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
KJ
81.15.171.* 2008-05-14 10:34
Dziennikarz chyba nie odrobił lekcji. E-PUAP nie jest obowiązkowy do stosowania a nawet nie jest do końca zgodny z obowiązujacym prawem.
mecenasss
83.29.126.* 2008-05-04 09:25
w Urzędzie bywam tylko po akty Zgonu
kilka razy do roku
ponieważ krewnych nie stać na leki więc zasilają szeregi szczęśliwych aniołków w kapitalistycznym Raju w Niebie .
Z pewnością poprzez internet można wiele usprawnić
prac z zakresu dokumentacji .
Ale i tak urzędników ,posłów,senatorów,doradców prezydenta i tłumaczy dla eurodupków jest zbyt wiele jak na potrzeby OBYWATELI .,którzy są zmuszani do opłacania upośledzonych umysłowo urzędników itd.
Handel wyrokami 1
83.21.10.* 2008-05-01 12:18
Informatyzacja Polski zajmuje sie firma słynnego złodzieja samochodów , niejakiego Rycha Krauzego !
Chyba jednak powienien działac w branzy "motoryzacyjnej".....