
Kasa fiskalna obowiązkowa na biurku lekarza i prawnika. Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Finansów od przyszłego roku obie te grupy będą musiały ewidencjonować obroty w kasie. Taki punkt znalazł się w planie rozwoju i konsolidacji finansów na lata 2010-2011, przedstawionym przez premiera Donalda Tuska.
Zdaniem prof. Jana Czekaja z Uniwersytetu Ekonomicznego, rozszerzanie listy zawodów objętych obowiązkiem stosowania kas fiskalnych jest naturalną koleją rzeczy.
Państwo będzie refundowało wydatki na zakup kas w wysokości nieprzekraczającej 90% ich ceny. Jak szacuje Ministerstwo Gospodarki koszty takiej refundacji mogą sięgnąć 120 milionów złotych.
Kasy fiskalne powinny pojawić się w gabinetach lekarskich i kancelariach adwokackich 1 czerwca przyszłego roku.
ZOBACZ TAKŻE:
Masz firmę budowlaną?
Dostęp już od 40 zł za miesiąc a zarobki od 200 tys. do kilku milionów złotych. więcej »
Witam.Bez odpisu od podatku wprowadzenie kas nic nie da.
Kasa fiskalna stanowi zabezpieczenie podatkowego interesu
Państwa pod warunkiem , że jej wprowadzeniu towarzyszy kontrola
wykorzystania, a tu najskuteczniejsza jest powszechna
prowokacja, czyli "zakup kontrolowany". W przypadku lekarza i
prawnika pacjent /klient tylko początkowo jest anonimowy. Potem
już trudno porównywać go z klientem z ulicy. Wszystko jest w
takim układzie do "załatwienia", podobnie jak i obecnie bez
kasy. Przecież przekroczenie obrotu brutto w wysokości 40tyś zł.
z mocy ustawy czyni przedsiębiorcę płatnikiem VAT i do tego nie
trzeba kasy. Jeżeli kasa ma udokumentować faktyczny poziom
ukrywanych obecnie przychodów, to tak samo można nie wystawiać
paragonu fiskalnego jak nie wystawia się obecnie faktur VAT.
Cały ten szum jest bez sensu i ma ukryć za parawanem procedury
słabość struktur życia publicznego i nieprofesjonalizm
urzędnictwa oraz służb, o czym coraz głośniej.
No o lobbowaniu producentów kas nie wspomnę, jednak na koniec
wyobraźcie sobie szczuplutka panią doktor, która na poddasze 6
piętrowej kamienicy targa w swej torbie lekarskiej poza tym co
potrzebne pacjentowi jeszcze delegaturę fiskusa!
Tak więc trochę rozsądku w stanowieniu prawa i profesjonalizmu
w ściganiu przestępców podatkowych, bo żaden automat tego za
Was nie załatwi.
"Zdaniem prof. Jana Czekaja z Uniwersytetu Ekonomicznego,
rozszerzanie listy zawodów objętych obowiązkiem stosowania kas
fiskalnych jest naturalną koleją rzeczy". Jeśłi dobrze pamiętam
to profesor raczej prawa naturalnego nie uznaje, więc po co sie
na nie powołuje?
A może naturalną koleją rzeczy jest BRAK KAS FISKALNYCH
WSZĘDZIE?
A kiedy wreszcie pojawią się kasy na plebaniach?
Wyraze swoja oszolomska opinie ... Niedawno, byla gadka o kasach
dla prawnikow i lekarzy, na dzien dzisiejszy skupamy sie glownie
na lekarzach (no jak to PO adwokatom sie dobierze do kieszeni??
nie po to Cwiakalski zaistnial w PO...). A kasy fiskalne to
zobaczycie u lekarzy za Tuska tak samo jak za Tuska
zobaczyliscie jego obietnice. Kto pamieta jeszcze zapowidzi z
listopada bodajze o zwolnieniach w biurokracji? Tysiace tam
Tusku wymienil aby po cichu wycofac sie z tego w grudniu ...
Wciaz uwazam, ze tylko PIS czy ewentualnie jakas ekipa
pro-Korwinowska bylaby w stanie cos takiego zrobic bo i tak nie
maja u tych grup nic do stracenia.
"naturalna kolej rzeczy"???? - co w tym takiego naturalnego?
dlaczego nie wprowadzono obowiązku kas w gabinetach lekarskich
od razu? wodę z mózgu wam robią... :)))
Tusk jest dobry w obietnicach.
Prawo brukselskie zabrania instalowania kas fiskalnych w
gabinetach i kancelariach.
rzecznik rządu graś: plan premiera tuska należy traktować jako
propozycję (!!!)
poseł PO grupiński: konkretne projekty ustaw do planu
konsolidacji będą gotowe najprawdopodobniej (!!!!!!!) do końca
roku
tyle o realnych możliwościach wprowadzenia kas dla lekarzy i
prawników oraz innych POmysłów premiera
Długofalowo- korzyść dla budżetu, bo dochody w końcu
ewidencjonowane, ale i dla pacjentów. Z paragonem jestem
ZUPEŁNIE inaczej ( lepiej :-) traktowany przez jego wystawcę, co
na własnej skórze odczuwam u stomatologa, czego i Wam życzę.
więcej niż o VAT.
medycznych są zwolnione z vat.
Poza tym wspomniana przeze mnie przychodnia
stomatologiczna ma ceny porównywalne z tymi bezkasowymi,
więc się da
niż wcale.
wystawianie recept i udzielanie porad na krzywy ryj
- wszytko będzie fiskalizowane, a to się wiąże z
wniesieniem opłaty - bardzo dobrze, szkoda, że
dopiero tak późno
nielegalne dochody od biednych pacjentów.
Wizyta u lekarza to 50-100 złotych. A kto ich z
tego rozlicza? Przecież nikt nie wie ile
pacjentów przyjmie w danym dniu. I tu jest pies
pogrzebany! To jest czysty biznes
dotacji z naszych podatków
pokazać u księdza przed amboną i wszystko
bęcdzie gites :D
święconą wodę i na widok krzyża oj
będziesz tego żałował z prostego powodu.
Im mniej w narodzie jest poszanowania dla
10 przykazań tym więcej potrzeba
policjantów prokuratorów i ochroniarzy,
bo tym większe jest zagrożenie
przestępczością. Naród bez moralności i
etyki bez najprostszych nakazów i
bezwzględnych zakazów humanistycznych lub
religijnych przestaje być narodem a staje
się stadem szakali walczących ze sobą o
padlinę.