
Autor: (AF)
Praniu pieniędzy oraz przeciwdziałaniu finansowania terroryzmu ma służyć zaostrzenie kryteriów wprowadzania do obrotu gotówki. Planuje się zaostrzyć kryteria identyfikacji beneficjentów i klientów transakcji - czytamy w Gazecie Prawnej.
Ministerstwo Finansów przygotowało nowelizację przepisów. Jedna ze zmian dot. obowiązku rejestracji transakcji przez osoby lub instytucje, które nie realizują bezpośrednio transakcji, ale przyjmują dyspozycje lub zlecenia, uczestniczą w nich lub mają o nich wiedzę. Chodzi o prawników i pośredników nieruchomości - czytamy w gazecie.
Będą oni zobowiązani do rejestracji transakcji gdy dowiedzą się o okolicznościach wskazujących, że wartości majątkowe pochodzą z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł. Mogą się oni tego dowiedzieć podczas świadczenia pomocy np. w planowaniu lub przeprowadzeniu transakcji obrotu nieruchomościami i przedsiębiorstwami, zarządzaniu pieniędzmi i papierami wartościowymi.
Oprócz prowadzenia i dokumentowania bieżących analiz i typowania transakcji podejrzanych proponuje się nałożenie obowiązku identyfikacji i weryfikacji danych klientów oraz podmiotu, który z transakcji odnosi korzyści - wylicza dziennik.
Spójrzmy prawdzie w oczy: nie chodzi o żadną ochroną przed
terroryzmem czy przeciwdziałanie praniu brudnych pieniędzy.
Przecież już teraz urzędy skarbowe i policja skarbowa ma
dostateczne środki prawne, aby z tym skutecznie walczyć. Chodzi
o kontrolę nad obywatelami, aby nikt w tym kraju i oczywiście
docelowo w komunistycznym raju na Ziemi, czyli Eurosojuzie, nie
mógł nawet puścić bąka bez wiedzy i zgody władz. Drobnymi
krokami zbliżamy się do upragnionego przez lewackich biurokratów
celu: totalnej kontroli wszystkich i wszystkiego. A kiedy będą
zakładać nam elektroniczną obrożę, aby wiedzieć 24/7 gdzie
jesteśmy i co robimy?
i kazdemu kamera na plecy, wtedy juz przestępstw nie bedzie
pieniadze i bedzie ciagany po prokuraorach i sadach a
dlaczego klienci mja informowac usugodawcow czy
uslugobiorcow o pochodzeniu swoich srodkow finansowych