
Autor: Agnieszka Zawadzka
Nieściągalne wierzytelności firma może wpisać sobie w koszty uzyskania przychodu.
Niemożność odzyskania długu może być udokumentowana:
W przypadku jednak, gdy dłużnik zalega z kilkoma należnościami, odrębne dokumentowanie nieściągalności dla każdej z nich nie jest konieczne.
Postanowienie o umorzeniu egzekucji wobec części wierzytelności w sposób wystarczający dokumentuje nieściągalność całości wierzytelności od tego samego, niewypłacalnego dłużnika, a co za tym idzie może ona, pod warunkiem uprzedniego jej zarachowania do przychodów należnych, zostać zaliczona do kosztów uzyskania przychodów - czytamy w interpretacji wydanej przez dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie.
Success story
Założył KRD - jedyną tak dobrze prowadzoną bazę danych dłużników. Zobacz dlaczego ludzie popadają w długi i jak sobie radzić w sytuacjach kryzysowych. więcej »
2011-07-19 (06)