
1 maja 2011 r. w gabinetach lekarskich i kancelariach prawnych będą musiały pojawić się kasy fiskalne - wynika z przygotowanego przez Ministerstwo Finansów projektu rozporządzenia.
Katalog rodzajów działalności gospodarczej, które w przyszłym roku stracą prawo do zwolnienia z obowiązku stosowania kas, jest obszerny. W praktyce niemal każda działalność gospodarcza, w ramach której prowadzona jest sprzedaż towarów i usług na rzecz osób fizycznych będzie wiązała się z obowiązkiem ewidencji obrotu przez kasę fiskalną.
- Chcemy znacznie ograniczyć zakres zwolnienia z kas. Szacujemy, że podatnicy będą musieli zainstalować w sumie około 300 tys. kas fiskalnych. Obecnie działa około 1,5 mln takich urządzeń, a więc skala wzrostu jest istotna - powiedział wiceminister finansów Maciej Grabowski.
Droździel: Kasy dla lekarzy i prawników to miliony w błoto- Przekroczenie obrotu rocznego powyżej 40 tys. zł nakłada na podatnika obowiązek stosowania kasy, chyba że jest on zwolniony z innego tytułu. Jeżeli więc lekarz nie przekroczy obrotów w tej wysokości, będzie nadal korzystał ze zwolnienia i nie będzie musiał instalować kasy - wyjaśnił Grabowski.
Oprócz usług medycznych i prawnych, ewidencjonowaniu przez kasy będą podlegać m.in. usługi księgowe, rachunkowe itp. Ze zwolnienia będą jednak nadal korzystać notariusze, którzy i tak muszą stosować pełny rejestr na podstawie ustawy o notariacie.
Kolejna obietnica rudego cudotwórcy. Kto mu jeszcze wierzy?
Tylko młodzi, wykształceni z dużych miast bo normalni ludzie już
przejrzeli na oczy
I bardzo dobrze, że będą bo ta uprzywilejowana grupa co roku
okrada z podatków nasze państwo na potęgę. Ważne jest tylko aby
w rok po zainstalowaniu kas i rozliczeniu które złożą na koniec
roku porządnie ich skontrolować a wówczas będzie to skuteczne
narzędzie.
a co będzie ze szkołami nauki jazdy?Czy ktoś wie cos na ten
temat?
Najzabawniejsze jest to, że usługi medyczne są ZWOLNIONE z VAT.
I po co doktorom kasy fiskalne?
Przecież kasa fiskalna służy głównie do ustalania podatku VAT, a
nie dochodu.
który można sprawdzić dzięki kasom. W tym przypadku chodzi
jak najbardziej o ustalenia przychodów. Do tej pory grupy te
rozliczały się z jednego etaciku i nic po za tym. Warunkiem
jest to aby każdy klient prosił o paragon.
Gabinet lekarski jest opodatkowany ryczałtowo wg ilości
godzin otwarcia gabinetu (np. 3 razy w tygodniu po 2
godziny).
A ci co mają kontrakt z NFZ wystawiają faktury za
wykonane i ZATWIERDZONE przez NFZ procedury medyczne.
lekarzach tam pracujących;-)
dystrybucję kas
Nie ma szans, chyba, że zrobi kilka spektakularnych
przejęć.
Zniesc podatek dochodowy i zniknie problem z kasami, z czarna
strefa, z urzednikami ktorzy musza to kontrolowac, z ciagla
rozbieznascia interpretacji przepisow.
Koszt zniesienia podatku doch. zastapic zrownaniem stawki VAT.
wynikające z nadmiernego zatrudnienia w US.
ruch po publiczkę, wybory się zbliżają. Znamienne jest, że od
2011. Potem się to odwoła bo kryzys, bo coś tam. O producentów
kas proszę się nie martwić, zdążą na długo przed fikcyjnym
terminem.
A dlaczego nie w maju 2008 , 2009 , 2010 ?
Znowu powiedzą , że przecież oni CHCIELI .
Zwyczajnie , nie chcą narazić się lekarzom i prawnikom .
Czyż w 2011 nie będzie nowych wyborów
i nowego rządu ?
Zresztą nie wprowadzą nawet i w maju 2011 , bo pewnie "nie
zdążą " .
Znaczy się mogliby jeszcze dać obywatelom możliwość odliczenia
1% wydatków poniesionych na leczenie prywatne...
Znaczy u Kaczyńskiego będzie kasa fiskalna???
Znaczy u lekarzy na kasie będzie stała buteleczka z kroplami
inoziemcowa (w wersji hardcore - pavulon),
u prawników na kasie będą stały kwiatki w ładnym wazoniku z
dynastii Ming.
znaczy sie bedzie drozej...
wszystkich dochodow do ewidencji, zawsze tyle ludzi w
kolejkach stoi, ze gora 5 pierwszych osob zdazy sie
wpisac.... a na reszte brak czasu, zreszta kto by to
spamietal ilu tych ludzi bylo, a kasa fiskalna - coz,
pewno nic nie zmieni, bo jak bedzie do wyboru zaplacic
75zl bez paragonu a 100zl z paragonem to co??
może plujesz jadem, bo nie skończyłeś medycyny i im
zazdrościsz?
lekarze dalej będą oszukiwać i nie nabijać zysków na
kasy.
ktrórzy zadenuncjują ewentualnych oszustów, nie
ośmielą się.
Bardziej prawdopodobne jest to, że rząd stchórzy przed
lobby tych jednych z najbradziej uprzywilejowanych
grup zawodowych w Polsce.