
Nasi rodacy założyli już za Odrą około 100 tys. firm. Oznacza to, że utworzyli trzy razy więcej przedsiębiorstw niż Turcy, którzy do niedawna uchodzili za najbardziej przedsiębiorczą mniejszość za Odrą.
Teraz to Polacy zakładają tam pizzerie, restauracje z hiszpańskim czy chińskim jedzeniem, uruchamiają salony fryzjerskie, rejestrują firmy remontowo-budowlane - wynika z danych, jakie Dziennik Gazeta Prawna uzyskał między innymi z Polskiej Ambasady w Berlinie.
Gazeta zaznacza, że większość z nich płaci podatki i składki na ubezpieczenia społeczne, które czasem są one niższe niż w Polsce. Dodatkowo rząd federalny oraz poszczególne landy tworzą specjalne fundusze zachęcające naszych rodaków do rozwijania przedsiębiorczości. Oferują im szkolenia biznesowe, subwencje oraz tanie pożyczki.
W listopadzie ruszył Instytut Mikrokredytowy dla polskich przedsiębiorców. 80 procent funduszy, z których mogą korzystać biznesmeni, pochodzi ze środków federalnych. Pozostałe 20 proc. to pieniądze z polskich organizacji biznesowych w Niemczech.
| Czytaj więcej o emigracji zarobkowej |
|
|
Nie chcemy pracować w Niemczech Jedynie 24 tysiące obywateli ośmiu wschodnioeuropejskich państw UE, w tym Polski, podjęło w maju pracę w Niemczech w związku z otwarciem niemieckiego rynku pracy - wynika z opublikowanych szacunków Federalnej Agencji Pracy w Norymberdze. |
|
Praca w Niemczech. Najwięcej pielęgniarek Z danych polskiego Forum HR wynika, że spośród wszystkich delegowanych tam pracowników blisko połowa to pielęgniarki i opiekunowie. Kolejną ważną grupą są wykwalifikowani specjaliści - ślusarze, cieśle, malarze, spawacze, elektrycy. |
|
Polacy za granicą też narzekają na ceny Prawie połowa polskich emigrantów pracujących za granicą narzeka na drożyznę. |
Szukasz pracownika? Pomożemy Ci !
Ponad 1 400 000 osób poszukujących pracy, ponad 130 000 odbiorców newslettera więcej »
2011-11-25 (06)
Tylko, że większość z tych firm jest zakładanych tylko po to
żeby Polacy sami za siebie płacili podatki i składki, wykonując
taką samą pracę jak na etacie. Jest się z czego cieszyć.
Może by tak zamienić się na administracje.Tamta jakaś ludzka
jest. I za światła mandatów nie walą od razu
Jest sie czym cieszyc, no nie ...? Jaki sukces! W tym samym
czasie w Polsce firmy redukuja zatrudnienia, Palikot za problem
strategiczny (przy wsparciu Tuska) dla Polski uznal zakurzony
krzyz wiszacy na sali sejmowej a najwieksza tragedia dla
POLskich umyslow to smierc Hanki (chyba?) w serialu dla elit.