wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Pakiet wsparcia dla przedsiębiorców. Resort rozwoju chce ułatwić im działanie w strefach ekonomicznych

Pakiet wsparcia dla przedsiębiorców. Resort rozwoju chce ułatwić im działanie w strefach ekonomicznych

Fot. ESB Professional, Shutterstock

Uproszczenie procedur dot. prowadzenia działalności w specjalnych strefach ekonomicznych to element dokumentu "Polityka inwestycyjna", którego całość przedstawi resort rozwoju do końca marca.

Ma być to pakiet wsparcia dla przedsiębiorców zainteresowanych działalnością w SSE, uwzględniający rolę małych i średnich firm. Będzie on zawierał pełen pakiet instrumentów wsparcia wszystkich przedsiębiorców, którzy będą chcieli funkcjonować w specjalnych strefach ekonomicznych.

- Będzie tam też fragment uwzględniający rolę mikro, małych i średnich przedsiębiorstw - zapowiedział dyrektor Departamentu Małych i Średnich Przedsiębiorstw Ministerstwa Rozwoju Cieszyński, który przedstawiał dokument podczas wtorkowych obrad sejmowej podkomisji stałej ds. mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Zaznaczył, że prace nad dokumentem trwają i zostanie on przedstawiony "najpóźniej do końca marca".

- Bardzo duży nacisk położymy na budowanie łańcucha wartości opartego o lokalnych kooperantów, żeby odejść od stereotypowej montowni (..), gdzie wjeżdża się jedną ciężarówką, a drugą wyjeżdża - powiedział.

Uproszczony ma być m.in. sposób załatwiania spraw urzędowych. Jak powiedział Cieszyński, poszczególne procedury mają być załatwiane w "jednym okienku", w miarę możliwości w jednym miejscu, w relacji z jedną osobą. - Poszczególne procedury, które przechodzi przedsiębiorca i problemy, z którymi się zmaga, będzie mógł rozwiązać za pomocą jednolitego zestawu narzędzi (...) w jednym miejscu - wyjaśnił. Dodał, że nie będzie potrzeby składania tych samych dokumentów, tych samych zaświadczeń w kilku różnych miejscach.

Prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ) Tomasz Pisula przedstawił podczas posiedzenia podkomisji dane, z których wynika, że według stanu na 30 września br. w specjalnych strefach ekonomicznych działało 455 mikro i małych przedsiębiorstw oraz 375 średnich, co stanowiło 49,5 proc. wszystkich firm w SSE. W przypadku firm klasyfikowanych jako duże wskaźnik ten wynosi 50,5 proc.

Z danych PAIiIZ wynika, że małe i średnie przedsiębiorstwa zatrudniają łącznie w specjalnych strefach ekonomicznych prawie 52 tys. pracowników, czyli 16 proc. ogółu zatrudnionych w strefach.

Cieszyński powiedział, że małe i średnie przedsiębiorstwa odpowiadają za nieco ponad 10 proc. nakładów inwestycyjnych w SSE, co jest odpowiednikiem 16 proc. miejsc pracy. - Małe i średnie firmy generują więcej miejsc pracy na każdą zainwestowaną w strefie złotówkę" - mówił Cieszyński, odpowiadając na pytanie, które firmy - małe czy duże - generują więcej miejsc pracy w SSE.

Wiceprzewodnicząca sejmowej podkomisji Anna Nemś (PO) uważa, że dobrym rozwiązaniem jest załatwianie spraw "w jednym okienku". W jej ocenie najważniejsza dla przedsiębiorców, którzy mają własny model biznesowy, jest stabilność i przejrzystość przepisów. - Im potrzebna jest stabilizacja i jasność przepisów. Trwałość to podstawa - mówiła.

Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek z Lewiatana zwróciła uwagę na problem otoczenia specjalnych stref ekonomicznych. Jej zdaniem funkcjonujące poza SSE mikro, małe i średnie firmy borykają się z problemem braku pracowników. - Wysysanie pracowników z rynku wokół SEE to bardzo poważny problem dla rozwoju firm z grupy MŚP - zauważyła. Jej zdaniem małych i średnich przedsiębiorców nie stać, by konkurować o pracowników wysokością płac czy pakietów pracowniczych, jak mogą to robić duże firmy.

- Warto by było, pracując nad tymi rozwiązaniami, myśleć, jak tworzyć warunki dla tych, którzy są w środku (SSE - przyp. red.), ale również o tym, jakie są konsekwencje dla firm znajdujących się w otoczeniu SSE, które pracują w swoich branżach. Dla nich SSE stanowi poważne utrudnienie - mówiła Starczewska-Krzysztoszek.

Zasugerowała, by do specjalnych stref ekonomicznych przyciągać przedsiębiorstwa inwestujące w badania i rozwój (B+R). - Wtedy nie będzie konfliktu, bo poza SSE zostają firmy, które wymagają pracowników o innych kwalifikacjach. Jeśli do stref zaczniemy przyciągać tych, którzy inwestują w B+R, będziemy mieć podwójny sukces, bo przyciągamy tych, na których nam zależy, dostajemy wartość dodaną i (...) nie będziemy zabierać pracowników (firmom z otoczenia SSE - przyp. red.) - przekonywała.

Z propozycjami, które padły w dyskusji, zgodził się przedstawiciel resortu, który zapowiedział, że wiele z nich znajdzie się w dokumencie.

 

oprac. Monika Szafrańska

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
adamas
2016-12-23 10:01
.....a wystarczy firmy jednoosobowe zwolnić z podatku dochodowego na rok - 2 i nie potrzeba pseudopomocy...i pozwolić ujmować w koszty wartość przeciętnej płacy....podatki pośrednie wystarczą...i do tego potrzebny jest mądry minister,a nie troki od kaleson...był taki ,ale nie żyje...bo nie chciał płacić haraczy ....może Kaczyński to wprowadzi ???
Zadowolony
2016-12-19 18:47
Każdy, kto prowadzi firmę wie, że wsparcie to może szukać na własną rękę, a nie oczekiwać jakiejś pomocy od państwa, bo by tak do emerytury wysiedział, a w końcu i tej by nie otrzymał. Dlatego moje wsparcie znalazłem w Seka s.a.
CIT PIT VAT PIS
2016-12-15 02:53
Durna Zmiano, ty przestań cokolwiek ułatwiać, ty się weź i odstosunkuj od przedsiębiorców.
Pokaż wszystkie komentarze (5)