
W wyjątkowych okolicznościach ten termin będzie mógł być przedłużony do 60 dni. Takie terminy - obowiązujące zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym - wprowadzono głównie z myślą o małych i średnich firmach, w przypadku których opóźnione płatności za dostarczone towary i usługi zagrażają płynności finansowej, a co za tym idzie - przetrwaniu na rynku.
Zgodnie z porozumieniem zawartym przez sprawozdawców Parlamentu Europejskiego oraz belgijską prezydencję w imieniu rządów krajów UE, standardowym maksymalnym terminem regulowania płatności będzie 30 dni. Wyjątkowo, w przypadku instytucji publicznych może być on przedłużony do 60 dni, ale wydłużenie terminu będzie wymagać specjalnego uzasadnienia. Z 60-dniowego terminu regulowania płatności wobec swoich kontrahentów mają korzystać głównie szpitale, których płynność finansowa zależy od - długotrwałego czasem - zwrotu kosztów leczenia przez kasy chorych, czy innego rodzaju instytucje ubezpieczeń zdrowotnych.
- Jestem niezmiernie zadowolona, że PE zdołał zagwarantować ogólny, 30-dniowy termin zarówno w przypadku instytucji publicznych, jak i transakcji biznesowych - cieszyła się sprawozdawczyni, niemiecka socjalistka Barbara Weiler. - PE zabezpieczył równe szanse i jasne zasady dla wszystkich, z korzyścią dla małych i średnich firm. Porozumienie oznacza, że takie przedsiębiorstwa nie będą dłużej zmuszane do tego, by pełnić rolę banków dla firm publicznych i wielkich koncernów - cieszyła się sprawozdawczyni, niemiecka socjalistka Barbara Weiler.
Szukasz pracownika? Pomożemy Ci !
Ponad 1 400 000 osób poszukujących pracy, ponad 130 000 odbiorców newslettera więcej »
2011-09-16 (09)
Jak się to prawo unijne ma do płatności bezpośrednich w
rolnictwie /od grudnia do końca czerwca
Wolałbym aby Unia na przykład podniosła Ustawowe odsetki za
zwłokę w płatnościach, bo z tymi aktualnymi 13% to nikt się nimi
nie przejmuje i płacą jak im się podoba bo byle jaki kredyt jest
droższy!
Gdybym za zwłokę mógł kasować nierzetelnego kontrahenta na
przykład 60% to natychmiast by wszyscy zaczęli płacić w
terminie.
A to jest znacznie większy problem niż długie terminy.
nareszcie zielone swiatelko pojawi sie moze rowniez dla
transportu.W tej dziedzinie sa bardzo chore terminy 60-120 dni
lub dluzej.Niestety na paliwo nikt nie daje takich
terminow,leasingi rowniez,nie wspomne o podatkach.Zastanawiam
sie kiedy wejdzie w zycie ta ustawa i bedzie mozna sie na nia
powołac
teraz czekamy na regulacje dotyczace rynku pracy
zakaz zatrudniania na umowy zlecenia i dzieło
spowoduje to wzrost wplywow podatkowych z tytulu skladek
emerytalnych, medycznych i podatkow
eliminujac nieuczciwa konkurencję i cwaniactwo niektorych pseudo
przedsiebiorcow w tym koncernow
zmienia istote sparwy. Odwoluje swoj komentarz, bo nie ma co
komentowac. Odsylam:
http://www.pfpz.pl/nowosci/?id_news=1403&lang_id=1
w koncernie - obetnie Ci go pod pretekstem, ze musi dzialac w
majestacie prawa. A ty musisz wlozyc do obrotu np. wartosc
swoich miesiecznych zakupow. Masz odlozone na kupce? To Ci
kupka zniknie, a jak ktos kupki nie ma to zbankrutuje. Dasz
na fakturze termin 30 dni - no i co? Nawet jak dopiszesz te
40 Euro na windykacje i wystawisz note odsetkowa - kto to
wyegzekwuje? Sady sa opieszale a komornicy leniwi. I tym
sposobem przepis, ktory ma chronic malych i srednich
przedsiebiorcow nabije kabze koncernom, ktore dostarczaja
towar ww firmom. Ktore mialy byc chronione. A inne koncerny
(odbiorcy od malych) jak nie placa, tak dalej placic nie
beda. Pobudka!!! ktos nas robi w bambuko!
EU, narzucając termin płatności, nie przespieszy ich. Głupi
przepis.
I niestety kolejny sposób na ograniczanie wolności gospodarczej.
piszesz, to lepiej nie pisz wcale. Pozdrawiam
Proponuję odwrócić sytuację. Jeśli dostawca chce z
jakichś powodów mnie finansować używając terminu
płatności na poziomie np. 120 dni, to do tej pory mógł to
zrobić. Dziś, trzeba będzie się gimnastykować.
Jeśli się lepiej zastanowisz, to okaże się, że nowe
ustawodawstwo jest raczej antyrynkowe, ale cóż, ćwiczymy
działanie socjalizmu w praktyce.
dużych koncernów.
ramach "promocji" chciał ustalić, dłuższy termin
płatności, to wg ustawy nie mogę, to jest chore.
To że ktoś na kimś wymusza takie terminy... nie chcesz
dać długiego nie musisz sprzedawać takiemu odbiorcy,
który na Tobie to wymusza - prosta sprawa.
Sprzedajesz? To licz się z konsekwencjami.
jak egzekwować, co z tego że będzie na fakturze 30 dni
termin płatności skoro ktoś i tak będzie płacił duuużo
po terminie.
otrzetki zapłaci klijent za windykacje i już wie że
termin żecz Święta, niewolnon się bać, odać sprawę
do windykacji i kontrachęt odrazu wie że
nieprzelewki tym bardziej że kosztów egzekucji i
odsetek nie może zaliczy do kosztów.
Jeszcze uwaga do incognitora : pokaż mi takiego
idjotę który będzie chciał cię finasować przez
okres 3 miesiecy albo i pół roku.
zpoważaniem
rynkowej jak na ortografii.
wykonaną usługę notorycznie płacą po 90 a
nawet 120 dniach, jeszcze obrażenie, że ktoś
ma czelność opomnieć się o swoje.
Pozdrawiam. Zajączek