| poprzedni wątek | następny wątek | pl.soc.prawo |
| 2006-03-24 22:38 | Re: czlonkostwo w sm | PaweĹ Sakowski |
| o`rety wrote: > czy zapis o zwrocie kasy za udzialy przy rezygnacji z czlonkostwa > widnieje w jakims akcie prawnym zwiazanym ze spoldzielczoscia czy tak > stoi napisane w statucie sm? A skÄ d mamy wiedzieÄ co stoi w statucie, skoro jedyny egzemplarz jest aktualnie w innym pokoju? :) P.S. Nie przyszĹo Ci do gĹowy, Ĺźe ta opĹata nie istnieje i uwierzyĹeĹ w plotkÄ? -- +----------------------------------------------------------------------+ | PaweĹ Sakowski | who can count up to 1023 on his fingers. | +----------------------------------------------------------------------+ |
||
| 2006-03-24 23:20 | Re: czlonkostwo w sm | kam |
| o`rety napisaĹ(a): > bo ze statutem ciezko > stwierdzic, bo w spoldzielni nie moga mi go pokazac, nie mowiac o daniu > do domu zebym sobie w spokoju poczytal (cytuje pana z administracji: > statut jest tylko do wgladu tu na miejscu, ale w tej chwili ktos go > zabral do innego pokoju...) prawo spĂłĹdzielcze - art. 31: ZarzÄ d spĂłĹdzielni powinien wydaÄ kaĹźdemu czĹonkowi na jego ĹźÄ danie odpis obowiÄ zujÄ cego statutu oraz umoĹźliwiÄ zaznajomienie siÄ z regulaminami wydanymi na podstawie statutu. KG |
||
| 2006-03-25 08:12 | Re: czlonkostwo w sm | Pietrek |
UĹźytkownik "o`rety" napisaĹ: > moze nie tyle dalem sie zbyc, co odepchnela mnie jego ynteligencja. > autentycznie przez pierwsze 15 minut rozmowy myslalem ze koles jest > pijany i bredzi ("jakies imieniny pewnie maja") , ale okazalo sie ze > jest najzupelniej trzezwy. JakbyĹ nie postÄ piĹ i tak wyjdziesz na pieniacza ;) ("...trzeba wpuszczaÄ klientĂłw w krawatach, klient w krawacie jest mniej awanturujÄ cy siÄ") Przy nastÄpnej okazji uĹwiadom pana, Ĺźe on ma pensje miÄdzy innymi z opĹat wnoszonych przez Ciebie i kto tu jest dla kogo? On pracuje za Twoje pieniÄ dze i dla Ciebie. Tak naprawde spĂłĹdzielnia to jej czĹonkowie a prezes i urzÄdasy to tylko ludzie wynajÄci do prowadzenia tego, jednak wymknÄĹo siÄ to spod kontroli i "tkanka rakowa" ma siÄ Ĺwietnie. Inna sprawa, Ĺźe w takich spĂłĹdzielniach jest caĹa sieÄ powiÄ zaĹ rodzinno - towarzyskich i baaardzo rzadko trafia siÄ ktoĹ mÄ dry. P. |
||
| 2006-03-25 15:29 | Re: czlonkostwo w sm | o`rety |
| UĹźytkownik PaweĹ Sakowski napisaĹ: > A skÄ d mamy wiedzieÄ co stoi w statucie, skoro jedyny egzemplarz jest > aktualnie w innym pokoju? :) chodzilo mi, czy ustawa o spoldzielczosci (jesli taka jest-nie znam sie) przewiduje pobieranie oplaty za wystapienie ze spoldzielni :) > > P.S. Nie przyszĹo Ci do gĹowy, Ĺźe ta opĹata nie istnieje i uwierzyĹeĹ w > plotkÄ? > nie, bo kobieta ktora sprzedala mieszkanie, a ostatnio ja spotkalismy mowila nam o tym. dla swietego spokoju zaplacila... pozdrawiam |
||
| nowsze | 1 2 | starsze |
| Tytuł | Autor | Data |
|---|---|---|
Zakup mieszkania od spĂłĹdzielni a czlonkostwo... |
Tomek O. | 2005-10-11 14:50 |
czlonkostwo w sm |
o`rety | 2006-03-24 20:00 |