poprzedni wątek | następny wątek | pl.soc.prawo |
2006-06-14 10:46 | Re: fotografowanie w miejscach publicznych/prywatnych | Henry (k) |
Dnia Tue, 13 Jun 2006 20:29:22 +0200, Cyberix napisał(a): > wez nie badz smieszny, bo to jest > załosne. Mógłbyś przejść na konkrety? Bo na razie tylko trolujesz. Fotografowanie to żadna specjalna czynność - duszy nie kradnie, mleka nie zsiada i płodności krowom nie odbiera. Więc nie ma podstaw by tego zabronić. Zabronić za to można tysiąc innych rzeczy - jak np. publikację wizerunku, wdarcie się na teren prywatny, stwarzanie niebezpieczeństwa (np. rozstawiając statyw na środku skrzyżowania) itp - i tylko to ogranicza fotografów i fotoamatorów (nie licząc jednego prawa które wymienia fotografowanie jako czynność zakazaną - ale o tym już pisałem i jest w archiwum). Henry |
2006-06-14 12:05 | Re: fotografowanie w miejscach publicznych/prywatnych | Cyberix |
> Mógłbyś przejść na konkrety? Bo na razie tylko trolujesz. > > Fotografowanie to żadna specjalna czynność - duszy nie > kradnie, mleka nie zsiada i płodności krowom nie odbiera. > Więc nie ma podstaw by tego zabronić. Chetnie wysle te publikacje na mejla. Trzymam sie tego co przeczytałem. |
||
2006-06-14 14:09 | Re: fotografowanie w miejscach publicznych/prywatnych | Henry (k) |
Dnia Wed, 14 Jun 2006 12:05:18 +0200, Cyberix napisał(a): > Chetnie wysle te publikacje na mejla. Trzymam sie tego co przeczytałem. Super :-) Pozdrawiam, Henry |
||
2006-06-14 19:56 | Re: fotografowanie w miejscach publicznych/prywatnych | castrol |
Cyberix napisał(a): > Chetnie wysle te publikacje na mejla. Trzymam sie tego co przeczytałem. Jesli juz wyslales to sie do tego odniose. Wybacz ale to co ktos tam napisal to sa brednie. Czy zadales sobie choc minimum trudu i zapoznales sie z artykulem na ktory oni sie powoluja? Art 33.1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych Art. 33. Wolno rozpowszechniać: 1) utwory wystawione na stałe na ogólnie dostępnych drogach, ulicach, placach lub w ogrodach, jednakże nie do tego samego użytku, Czy nie widzisz tutaj ze to absurd co oni wypisuja? -- Pozdrawiam Jacek |
||
2006-06-14 20:49 | Re: fotografowanie w miejscach publicznych/prywatnych | Cyberix |
>> Chetnie wysle te publikacje na mejla. Trzymam sie tego co przeczytałem. > > Jesli juz wyslales to sie do tego odniose. > Wybacz ale to co ktos tam napisal to sa brednie. Czy zadales sobie choc > minimum trudu i zapoznales sie z artykulem na ktory oni sie powoluja? > > Art 33.1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych > > Art. 33. Wolno rozpowszechniać: > 1) utwory wystawione na stałe na ogólnie dostępnych drogach, ulicach, > placach lub w ogrodach, jednakże nie do tego samego użytku, > > Czy nie widzisz tutaj ze to absurd co oni wypisuja? Sam widzisz, że w tej publikacji jest to przedstawione w taki a nie inny sposób. I na podstawie tej publikacji pisałem swoje posty, skoro ktoś to napisał a do tego jest napisane, że było to konsultowane prawnie więc dlaczego miałbym uważać, że to stek bzdur ?? |
||
2006-06-14 22:04 | Re: fotografowanie w miejscach publicznych/prywatnych | Andrzej Lawa |
Cyberix wrote: > Sam widzisz, że w tej publikacji jest to przedstawione w taki a nie inny > sposób. I na podstawie tej publikacji pisałem swoje posty, skoro ktoś to To ma być usprawiedliwienie? W Polsce obowiązują przepisy - a nie artykuły prasowe. > napisał a do tego jest napisane, że było to konsultowane prawnie więc > dlaczego miałbym uważać, że to stek bzdur ?? Widzisz młody, jak ty nie znasz życia... I jeszcze pyskujesz, jak inni ci wytykają wypisywanie bzdur. |
||
2006-06-14 23:46 | Re: fotografowanie w miejscach publicznych/prywatnych | Przemysław_Płaskowicki |
On 2006-06-14 22:04, Andrzej Lawa wrote: > Cyberix wrote: > >> Sam widzisz, że w tej publikacji jest to przedstawione w taki a nie >> inny sposób. I na podstawie tej publikacji pisałem swoje posty, skoro >> ktoś to > > To ma być usprawiedliwienie? W Polsce obowiązują przepisy - a nie > artykuły prasowe. > >> napisał a do tego jest napisane, że było to konsultowane prawnie więc >> dlaczego miałbym uważać, że to stek bzdur ?? > > Widzisz młody, jak ty nie znasz życia... > > I jeszcze pyskujesz, jak inni ci wytykają wypisywanie bzdur. Kolega chciał przez to powiedzieć, że w prasie o prawie bardzo często piszą bzdury (w sumie dziennikarze robią to w 99 przypadkach na 100). Ba, bzdury zdarzają się nawet w prasie tzw. fachowej i w komentarzach, podręcznikach itp. Wreszcie, w prawie czasem funkcjonują tzw. "koncepcje", które mimo że sprzeczne to i tak obie są poprawne ;-). Dobry prawnik nie tylko zna to co napisali inni, ale stara się samemu rozumować. Wiedzą o tym wszyscy prawnicy mający choć trochę kontaktu z praktyką -- dlatego kolega był uprzejmy wypomnieć Tobie mówienie z pełnym przekonaniem wobec osób mających troszkę większe pojęcie o sprawie. Pozdrawiam, -- Przemysław Płaskowicki Heav'n has no Rage, like Love to Hatred turn'd, Nor Hell a Fury, like a Woman scorn'd. (William Congreve "The Mourning Bride") |
||
2006-06-15 07:33 | Re: fotografowanie w miejscach publicznych/prywatnych | Zbyszek ZiPi |
> Kolega chciał przez to powiedzieć, że w prasie o prawie bardzo często > piszą bzdury (w sumie dziennikarze robią to w 99 przypadkach na 100). Ba, > bzdury zdarzają się nawet w prasie tzw. fachowej i w komentarzach, > podręcznikach itp. Wreszcie, w prawie czasem funkcjonują tzw. "koncepcje", > które mimo że sprzeczne to i tak obie są poprawne ;-). Dobry prawnik nie > tylko zna to co napisali inni, ale stara się samemu rozumować. Tyle samo bzdur co w prasie można przeczytać też w odpowiedziach udzielanych na grupie pl.soc.prawo przez niektórych domorosłych prawników, pouczających wszystkich, a gdy nie starcza rzeczowych argumentów to wyśmiewających ich. ZiPi. |
||
2006-06-15 11:31 | Re: fotografowanie w miejscach publicznych/prywatnych | Henry (k) |
Dnia Wed, 14 Jun 2006 12:05:18 +0200, Cyberix napisał(a): >> Fotografowanie to żadna specjalna czynność - duszy nie >> kradnie, mleka nie zsiada i płodności krowom nie odbiera. >> Więc nie ma podstaw by tego zabronić. > > Chetnie wysle te publikacje na mejla. Trzymam sie tego co przeczytałem. Przeczytałem i szeroko otworzyłem oczy ze zdziwnienia. I to jeszcze artykuł konsultowany przez "specjalistkę od PA". W tym artykule podane są tylko dwa prawa. Pierwsze art 33 pkt 1 PA - w którym jest napisane "Wolno rozpowszechniać: 1) utwory wystawione na stałe na ogólnie dostępnych drogach, ulicach, placach lub w ogrodach, jednakże nie do tego samego użytku" a autor artykułu interpretuje to "Wolno fotografować z ogólnie dostępnych dróg, ulic...." Nie tylko że myli "rozpowszechnianie" z "fotografowaniem" to jeszcze myli miejsce wystawienia z miejscem z którego można fotografować. Naprawdę myslisz że interpretacja autora jest właściwa? Druga sprawa to ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW z dnia 24 czerwca 2003 r. w sprawie obiektów szczególnie ważnych dla bezpieczeństwa i obronności państwa oraz ich szczególnej ochrony (Dz. U. z dnia 4 lipca 2003 r.) Przeczytałem §2 i wiem co moze być takim obiektem, przeczytałem §5 nt sposobów ochrony i nadal ani słowa o zakazie fotografowania. Najbliżej jest §5 pkt 3: 3. Prowadzenie szczególnej ochrony obiektów obejmuje w szczególności: 1) bezpośrednią ochronę fizyczną obiektów i ich zabezpieczenie techniczne; 2) inne działania mające na celu ochronę obiektu, które wynikają z jego specyfiki i charakteru zagrożeń dla jego funkcjonowania; Ale fotografowanie nie stwarza żadnego zagrożenia. Wprawdzie kiedyś wierzono, że sfotografowanie obory, powoduje mniejszą dojność u krów, ale dziś ten pogląd nie jest już tak popularny ;-) Autor artykułu napisał że to rozporządzenie umożliwia wprowadzenie zakazu fotografowania. Równie dobrze mógł napisać że umożliwia wprowadzenie zakazu dłubania w nosie. Powołuje się też na ustawę o BOR - wyczytując z niej co mogą chronić, ale widać do art 13 gdzie jest opisane co funcjonariusz BOR może już nie doszedł. Nie mówiąc już o art 12 pkt 2. Ja tam prawnikiem nie jestem, i może kierują się oni inną logiką niż ta którą mnie uczyli w szkole. Ale wyciąganie wniosków z pojedyńczych zdań traktujących o czymś zupełnie nie związanym z opisywanym tematem... to już przesada - i nadal podtrzymuję zdanie że artykuł ten nie jest wart zaufania - mimo konsultacji z kimś kto skończył szkołę prawniczą. Pozdrawiam, Henry |
||
2006-06-16 20:33 | Re: fotografowanie w miejscach publicznych/prywatnych | Zbynek Ltd. |
Witam Robert Tomasik napisał(a) : > upartego jakiś budynek), no ale wówczas należało by go oznakować jako > "TAJNE", co automatycznie niosło by ograniczenia w utrwaleniu. Ale > dalszą konsekwencją takiego oznaczenia jest konieczność przechowywania > tego w strefach bezpieczeństwa. i dalej... Każdy nie posiadający uprawnień, kto zapozna się z tym, co jest oznaczone jako tajne, idzie siedzieć. Tak więc na przechodniów od razu czeka tam w dyżurce prokurator :-D -- Pozdrawiam Zbyszek PGP key: 0xA10BD502 Ale jak możesz strzelać do kobiet i dzieci?! Łatwo - wolniej uciekają (C) by S.C. |
nowsze | 1 2 3 4 | starsze |
Tytuł | Autor | Data |
---|---|---|
Pytanko odn przetargów publicznych.. |
Maxik | 2006-03-15 17:59 |
Pytanko odn przetargów publicznych.. |
Maxik | 2006-03-15 17:59 |
Protest - Prawo zamówień publicznych |
Aretkka | 2006-03-23 12:35 |
Publikacja danych prywatnych |
Tomek | 2006-05-16 11:14 |
Prawo czeskie - picie alkoholu w miejscach publicznych |
Anna K. | 2006-08-08 00:23 |
palenie w roznych miejscach publicznych |
Bartek | 2006-09-24 11:40 |
Korzystanie z obiektów publicznych |
:\) | 2006-12-19 10:54 |
Korzystanie z obiektów publicznych? |
:\) | 2006-12-19 18:27 |
interpretacja Ustawy o zamowieniach publicznych |
asterix | 2007-02-28 17:03 |
Pompowanie publicznych pieniedzy do firmy |
adam | 2007-05-22 23:16 |