Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Pomysł na biznes: Pracownia wędkarska

Pomysł na biznes: Pracownia wędkarska

Przygotowujemy wędki na zamówienie, dostosowane do wzrostu, sposobu łowienia wędkarza. Każdy element dobierany jest indywidualnie – mówi Sergiusz Kasprzyk, założyciel pracowni wędkarskiej z Wrocławia.

Firma FishingRod.pl powstała w 2009 roku we Wrocławiu. Specjalizuje się w budowie wędek muchowych i spinningowych, ale jak zapewnia jej szef i właściciel, może przygotować każdą wędkę.

- Wędkowaniem zajmuję się od 35 lat, ale w wędkach, które kupowałem w sklepie, zawsze mi coś nie pasowało. Wtedy kolega namówił, żebym zrobił sobie wędkę sam? Na początku nie wierzyłem, że to możliwe. Ale udało się. Szybko odkryłem, że to będzie moja przyszłość – mówi Sergiusz.


Wędkarz przyznaje, że dla pasji i pracowni wędkarskiej rzucił bezpieczną pracę w korporacji.
- Przez rok łączyłem robienie wędek i pracę przedstawiciela handlowego. Po roku okazało się, że mogę żyć tylko z pracowni – dodaje mężczyzna.


Jak przyznaje, jego klientami są panowie niemal każdego zawodu, ale zdarzają się również i panie.


Jak długo trwa przygotowanie jednej wędki? Ile trzeba zapłacić za ręcznie przygotowane wędzisko? Czy pracownie wędkarskie to dobry biznes, a może zabawa tylko dla pasjonatów?


Zapraszamy do obejrzenia kolejnego odcinka Pomysłu na Biznes.

pomysł na biznes, wędkarstwo, wędka
Czytaj także
Polecane galerie
Majka
2017-05-25 10:37
Przecież państwo nie kontroluje ani szarej strefy, ani struktur mafijnych. Nie mają do tego ani narzędzi, a jeśli nawet to kontrolerzy nie wchodzą w to bojąc sie o bezpieczeństwo swoje i swoich rodzin. Ucierpi na tym Kowalski lub małe firemki, bo trzeba będzie czymś za wszelka cenę sie wykazać
Dyzma
2017-05-24 22:07
Ci co naprawdę kombinują nie posługują się przelewami tylko wszystko w caschu . Jak zrobia takie obostrzenia. To szara strefa wzrośnie. PIS to kompletne pacany, którą chcą zniewolić najbardziej twórczych obywateli tego państwa. Zobaczymy co zrobią po wyborach . Nie będą wiedzieli gdzie się schować. Chyba jedynie w archidiecezjach i to nie wszystkich.
Marta
2017-05-24 21:16
Czy nasz rząd jest na prawdę tak naiwny, żeby uważać, ze przestępcy posługują się rachunkami zgłoszonymi do US?
Pokaż wszystkie komentarze (28)