Notowania

rynek pracy
03.02.2020 13:40

Boimy się rozmów o podwyżkach i chcemy w 20 minut dojechać do pracy. Tak wskazują badania

Dwie trzecie pracujących Polaków wyobraża sobie przyjęcie oferty gorzej płatnej pracy - byleby jak najszybciej dojeżdżać do biura. Najlepiej, żebyśmy od wyjścia znaleźli się w miejscu zatrudnienia w ciągu 20 minut - wynika z badania Grafton Recruitment i CBRE.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Fotolia)
Do pracy chcemy dojeżdżać w 20 minut.

W ciągu 20 minut od wyjścia z domu w pracy chce być przeszło połowa respondentów. Jedna piąta nie wyobraża sobie, aby miała dojeżdżać do niej dłużej, niż 10 minut. Z kolei 58 proc. godzi na dojazd w przedziale 10-30 minut – wynika z raportu Grafton Recruitment i CBRE, do którego dotarł portal dlahandlu.pl.

Mniej niż co piąta osoba pogodziłaby się z perspektywą dojazdu w czasie powyżej 30 minut.

Czym najchętniej dojeżdżamy do pracy? 46 proc. respondentów wskazała na komunikację miejską. To nieznaczna wygrana nad samochodem, na który stawia 43 proc. badanych.

Zobacz też: Waloryzacja 500+. "Uważam, że nie mamy z czego wydawać pieniędzy"

Więcej niż jedna trzecia pracowników nigdy nie zapytała swojego pracodawcy o awans lub podwyżkę. Najgorzej pod tym względem wygląda sytuacja specjalistów lub menedżerów w Warszawie - wynika z badania firmy rekrutacyjnej i outsourcingowej Devire, na który powołuje się portal dlahandlu.pl.

 Samozatrudnionych szybko przybywa.
Samozatrudnienie na fali. Praca na własnym korzystniejsza

Lepiej wygląda sytuacja na analogicznym stanowisku w mniejszych województwach. Więcej odwagi mają pracownicy w: lubuskim, lubelskim (po 77 proc. kiedykolwiek pytało o lepsze warunki) i łódzkim (74 proc.).

Skoro nie walczymy o swoje, to naszych szefów i menedżerów tym bardziej zaskakuje nasze wypowiedzenie umowy. Szczególnie, że najczęściej zmieniamy miejsce zatrudnienia ze względu na lepsze pieniądze (65 proc.) i lepsze możliwości rozwoju (66 proc.).

Obowiązek podawania wysokości płacy brutto w ofertach pracy prawdopodobnie przepadnie.
Oferty pracy z podaną wysokością wynagrodzenia. Projekt jest już w Sejmie

Być może wpływ ma na to różnorodność ofert. Pracownikom z Warszawy jest, teoretycznie, dużo łatwiej znaleźć zatrudnienie gdzieś indziej, ponieważ w województwie mazowieckim jest ponad 11 tys. aktualnych ofert pracy.

W 2019 przeprowadzono 269 transakcji, w które zaangażowanych było 85 fundusze.
Startupy rozbiły bank. Takich pieniędzy rynek nie widział nigdy

Dla porównania: w łódzkim - 3 tys. a w świętokrzyskim - 754. Być może dlatego właśnie pracownicy w tamtych rejonach chętniej zostają na aktualnym miejscu zatrudnienia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: rynek pracy, praca, przyzwyczajenia, polacy, pracownicy, polska, msp
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
03-02-2020

NrdiA po co pytać o podwyżki skoro od lat jest jedną odpowiedź. Szukam lepszej oferty i odchodzę

03-02-2020

cudacudakiedyś pewna agencja pracy , w Holandii zakwaterowała pracowników w fabryce na paletach i jeszcze pobierała im za dojazdy , bo obok mieli wózek … Czytaj całość

03-02-2020

z UKPolska rzeczywiście się stacza jeszcze 2 lata temu ten kraj wyglądał całkiem nieźle

Rozwiń komentarze (22)