Notowania

bonusy
02.05.2007 10:20

Czym firmy kuszą pracownika?

Firmy muszą proponować pracownikom coraz inne bonusy. Komórka czy laptop nie są już luksusem. Jak skutecznie zatrzymać pracownika?

Podziel się
Dodaj komentarz

Najczęściej spotykane dodatki do wynagrodzeń to szkolenia, bony towarowe i ubezpieczenia. Telefon komórkowy i laptop nie są już traktowane jako profity.
Samochód służbowy dostają menedżerowie średniego szczebla w co piątej firmie.
Wśród nich coraz bardziej rośnie popularność pakietów medycznych. Ich podstawowe wersje uznawane są za standard i dlatego często występują ciekawsze rozwiązania w zakresie świadczeń medycznych, z różnymi dodatkami i obejmujące także coraz częściej rodzinę - mówi Grzegorz Puczyłowski, główny analityk w HRK Partners.

- W dzisiejszych czasach dostęp do prywatnej opieki zdrowotnej staje się coraz bardziej pożądany, bo ludzie zwracają sporą uwagę na opiekę zdrowotną, a wiadomo, jakie problemy występują z dostępem do publicznej służby zdrowia - dodaje.

Według najnowszego badania firmy Sedlak&Sedlak i portalu wynagrodzenia.pl najczęściej spotykanymi dodatkami w przypadku asystentów w dziale marketingu są bony towarowe (54 proc.), szkolenia zawodowe i szkolenia inne (odpowiednio 41 i 46 proc.). Nie tak często występują telefony komórkowe (30 proc.), szkolenia językowe (24 proc.) czy ubezpieczenie na życie (24 proc). Jedynie 3 proc. asystentów posiada notebook.

_ Dostęp do prywatnej opieki zdrowotnej staje się coraz bardziej pożądany, bo ludzie zwracają sporą uwagę na opiekę zdrowotną. _Natomiast na średnim szczeblu zarządzania dominują już szkolenia zawodowe (67 proc.), a co druga osoba ma telefon komórkowy. Ponad jedna trzecia jest wysyłana na szkolenia językowe (37 proc.) i otrzymuje bony towarowe (35 proc.). Jedynie 6 proc. otrzymuje na tym szczeblu ryczałt na paliwo.
* Komórka to nie luksus*

Zarówno przedstawiciel firmy konsultingowej, jak i przedstawiciele firm zgadzają się, że minęły już czasy, gdy telefon komórkowy uznawany był za dodatek do wynagrodzenia.

- Nasi pracownicy mają zapewnione telefony i notebooki w zależności od stanowiska i zadań, które wykonują - podkreśla Piotr Gajdziński, rzecznik BZ WBK.

Potwierdza to Paweł Poręba z PKN Orlen.

- Notebooki traktowane są jako wyposażenie miejsca pracy, podobnie jak telefony komórkowe - mówi.

Pracownicy często woleliby nie mieć firmowych telefonów czy przenośnych komputerów.
- Są one traktowane jako przysłowiowa smycz i uznawane nieraz za problem, bo w ten sposób pracę przenosi się do domu - zauważa Grzegorz Puczyłowski.

Szkolenia i wycieczki

Wyniki badania Sedlak&Sedlak pokazują, że firmy stosują różne elementy mające motywować pracowników, ale najczęściej stawiają na ich dokształcanie.

- W naszym przypadku w firmie są szerokie programy motywacyjne, a samochody służbowe posiadają dyrektorzy. Pracownicy mogą też uczestniczyć w szkoleniach zawodowych - mówi przedstawiciel PKN Orlen.

- Podstawa to szkolenia zawodowe, ale jest także dużo różnych wyjazdów i konkursów. Nasi najlepsi sprzedawcy byli ostatnio na Wyspach Zielonego Przylądka - dodaje rzecznik BZ WBK.

_ Coraz częściej menedżerowie na średnim szczeblu zarządzania mogą jednak wybierać sami szkolenia, w których chcą uczestniczyć. _ - Zaczyna to przybierać postać budżetów szkoleniowych i menedżer decyduje, w jakim kierunku chce się dokształcać - mówi Grzegorz Puczyłowski.

- Coraz popularniejsze stają się szkolenia indywidualne - dodaje.

Pracownicy niższego szczebla muszą wciąż zadowolić się m.in. nauką języków obcych, bo samochody służbowe, dodatkowe ubezpieczenia są wciąż zagwarantowane dla kadry zarządzającej. Ale można spodziewać się, że w obliczu rosnącego popytu na pracę dodatkowe składniki wynagrodzenia będą elementem rywalizacji o pracownika.

- Dla pracowników niższego szczebla podstawowym profitem wciąż jest dodatkowa opie ka medyczna, ale powoli do łask wracają pracownicze programy emerytalne. I dotyczy to nie tylko menedżerów, ale pracowników średniego szczebla. Kiedyś firmy się z tego wycofywały, a teraz znów zaczynają to stosować - dodaje Grzegorz Puczyłowski.

| Jak to się robi w UE? |
| --- |
| Zachęcając polskich pracowników, zagraniczne firmy stosują często dodatkowe elementy wynagrodzenia. Mogą to być: pomoc w znalezieniu pracy dla małżonka, przedszkola czy szkoły dla dzieci. Stosowane są też pakiety medyczne, dofinansowanie posiłków, zajęć sportowych, programy emerytalne, ubezpieczenie na życie, dofinansowanie dodatkowych studiów i nauki języka angielskiego, pierwszeństwo do zakupu firmowych komputerów czy samochodów. |

Tagi: bonusy, wiadomości, porady, kadry, baza wiedzy, prawo, wiadmości, msp, czołówki, zarzadzanie
Źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz