Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
pip
24.09.2009 11:00

Jaką karę nałożyć może Państwowa Inspekcja Pracy?

Głównym narzędziem walki PIP z nieuczciwymi pracodawcami są grzywny. Ale sprawa może się też skończyć w sądzie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(madnzany/CC/Flickr)

Głównym narzędziem walki Państwowej Inspekcji Pracy z nieuczciwymi pracodawcami są grzywny. Inspekcja może ukarać maksymalnie mandatem w wysokości 5 tys. zł. Ale może też sprawę oddać do sądu grodzkiego.

Jedne z najczęstszych wykroczeń, za jakie PIP nakłada kary to:

  • niewypłacenie wynagrodzenia za pracę,
  • zmuszanie pracownika do pracy ponad ustalone normy czasu pracy,
  • nieudzielanie urlopu wypoczynkowego
  • nieprzestrzeganie przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. Ustawa o Państwowej Inspekcji Pracy, obowiązująca od 1 lipca 2007 r., zaostrzyła kary stosowane wobec pracodawców popełniających wykroczenia przeciw prawom pracowniczym.

Inspektorzy pracy za wykryte nieprawidłowości mogą nałożyć grzywnę w wysokości od 1 tys. zł do 2 tys. zł. Kara może być jednak wyższa w przypadku, gdy w zakładzie pracy nie następuje poprawa.

W stosunku do pracodawcy ukaranego co najmniej dwukrotnie za takie wykroczenie w ciągu 2 lat od ostatniego ukarania - może to być do 5 tys. zł.

Natomiast jeśli inspektor pracy skieruje wniosek do sądu grodzkiego o ukaranie, maksymalna grzywna, jaką dysponuje sąd wynosi 30 tys. zł.

Ale i na tym nie koniec możliwości wymierzenia kary, szczególnie jeśli przedsiębiorca długotrwale i natrętnie łamie prawo.

Przepisy mówią, że w sytuacji złośliwego i uporczywego naruszania praw pracowniczych wynikających ze stosunku pracy, inspektor pracy może skierować do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zawiadomienie takie może być złożone np. w efekcie:

  • udaremniania bądź utrudniania inspektorom wykonywania czynności służbowych,
  • narażenia pracowników na utratę życia,
  • niewypłacania wynagrodzeń,
  • fałszowania dokumentacji pracowniczej,
  • poświadczania nieprawdy.

Przyjęcie mandatu i podpisanie go oznacza - w praktyce - obowiązek zapłaty. W pewnych sytuacjach można się odwołać, ale do sądu, a nie do PIP. Z danych PIP wynika jednak, że takie uchylenia zdarzają się bardzo rzadko.

Jeśli pracodawca nie przyjmie mandatu nałożonego przez inspekcję, wówczas inspektor pracy kieruje wniosek do sądu o ukaranie takiego przedsiębiorcy. O karze decyduje więc już w takim wypadku sąd grodzki, który ma pod tym względem dużo większe możliwości niż inspektor pracy.

Tagi: pip, wiadomości, porady, kadry, baza wiedzy, prawo, msp, czołówki
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz