Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
rozmowa kwalifikacyjna
12.02.2008 12:23

Niedozwolone pytania podczas rekrutacji

Przyszły pracodawca może zadawać nam wiele pytań, niektóre są jednak zabronione.

Podziel się
Dodaj komentarz

*Podczas starań o pracę pracodawca ma prawo sprawdzić nasze kwalifikacje. Może zadawać nam wiele pytań, niektóre są jednak zabronione. *

Ma prawo zapytać nas o wiek, adres zamieszkania, wykształcenie, kwalifikacje i przebieg dotychczasowej kariery zawodowej. Może sprawdzić nasze umiejętności i zakres posiadanej wiedzy.

Nie może jednak pytać o stan cywilny, liczbę dzieci i o to czy je planujemy. Może zapytać nas o karalność, ale tylko w ściśle określonych przypadkach.

_ Zgodnie z uregulowaniem zawartym w art. 221 § 1 kodeksu pracy, pracodawca ma prawo żądać od osoby ubiegającej się o zatrudnienie, podania danych osobowych obejmujących dwa rodzaje informacji, tj: umożliwiających identyfikację personalną kandydata oraz dotyczących wykształcenia kandydata do pracy oraz przebiegu jego dotychczasowego zatrudnienia. Kandydat na pracownika nie jest natomiast zobowiązany do ujawniania informacji dotyczących jego życia osobistego, takich jak np.: plany rodzinne, wyznanie czy preferencje seksualne, opinie polityczne lub karalność _ - mówi Radosław Kołodziej - adwokat z Kancelarii Siwek, Gaczyński, Kałusiński.

*ZOBACZ TAKŻE: *Kodeks pracy w prawo.money.pl
Kiedy przyszły szef może zadać trudne pytanie? _ Obowiązek podania przez osobę np. informacji dotyczących uprzedniej karalności, może wynikać z przepisów szczególnych. Dotyczy to jednak ściśle określonych zawodów, gdy jest to niezbędne ze względu na ich charakter (np. w przypadku osób ubiegających się o zatrudnienie w instytucjach publicznych) _ - mówi mecenas Kołodziej.

Potwierdzenie niekaralności jest wymagane np. przy przyjmowaniu do pracy ochroniarzy czy prokuratorów. Od kandydatów na policjantów wymaga się z kolei apolityczności, a od pracowników urzędów państwowych - pełnych praw publicznych. W takich przypadkach dodatkowe pytania są jak najbardziej ,,na miejscu".

Na pytanie o plany macierzyńskie czy inne niedozwolone pytania nie trzeba odpowiadać, a nawet można skłamać. _ Podanie przez przyszłego pracownika nieprawdziwej odpowiedzi na pytanie do zadania którego pracodawca nie był upoważniony, nie powinno stanowić podstawy do podjęcia w stosunku do niego jakiś negatywnych kroków ze strony pracodawcy. Pytania takie naruszają bowiem dobra osobiste przyszłego pracownika, a fałszywa odpowiedź ze strony kandydata stanowi jedynie jego obronę przed naruszeniem tych dóbr. _

_ Co więcej, niezgodne z prawem uzyskanie i przetwarzanie przez pracodawcę informacji, do ujawnienia których pracownik nie był zobowiązany, daję podstawy do żądania ochrony dóbr osobistych przez pracownika na podstawie przepisów kodeksu cywilnego _ - argumentuje Radosław Kołodziej.

Tyle na ten temat mówi prawo. Rzeczywistość jednak często wymyka się regulacjom kodeksu i często podczas rozmowy kwalifikacyjnej słyszymy pytania na które możemy nie mieć ochoty odpowiadać.

Jak radzą specjaliści, warto być na nie przygotowanym. Można wówczas odpowiedzieć pytaniem na pytanie: Na jakiej podstawie zadaje mi Pan/Pani to pytanie?

Tagi: rozmowa kwalifikacyjna, wiadomości, porady, kadry, baza wiedzy, prawo, wiadmości, msp, czołówki, zarzadzanie
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz