Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|

Na rynku start-upów mamy do czynienia z bańką? "Zrozumienie ich wartości jest trudne"

1
Podziel się:

Część start-upów jest przeszacowana? Zdaniem analityków istnieje takie poważne ryzyko. Pieniądze do raczkujących firm płyną szerokim strumieniem, znacznie szerszym niż jeszcze kilka lat temu. Eksperci ostrzegają przed krachem - pisze wtorkowa "Rzeczpospolita".

Na rynku start-upów mamy do czynienia z bańką? "Zrozumienie ich wartości jest trudne"
Start-upy są przeszacowane? Istnieje takie ryzyko (zdj. ilustracyjne) (Unsplash.com)

"Rz" powołuje się na artykuł magazynu "Wired". Jego autorzy wprost stwierdzają, że możemy mieć już do czynienia z bańką na amerykańskim rynku start-upów.

Ogromne środki płyną do młodych firm

W 2021 r. w firmach w fazie zalążkowej (seed) i na wczesnym etapie rozwoju (early stage) inwestorzy w USA ulokowali aż 93 mld dolarów - wynika z danych PitchBook. To trzy razy więcej niż jeszcze przed pięcioma laty.

Rośnie też średnia wycena młodych, innowacyjnych firm. Zgodnie z danymi przywołanymi przez "Rz" w 2021 r. podskoczyła ona z 16 do 26 mln dolarów.

Zobacz także: Pensje rosną szybciej niż inflacja? Minister finansów: Średnia rośnie, ktoś dostaje

Analitycy CB Insights wskazują, że na całym świecie do start-upów trafiło w 2021 r. 621 mld dolarów. To ponad dwa razy więcej niż w rekordowym 2020 r.

Czy to już bańka?

I dlatego rośnie obawa, że mamy do czynienia z bańką. Micah Rosenbloom, partner w Founder Collective, wskazuje, że młode firmy korzystają na tym, że inwestorzy próbują złapać za nogi technologię, która zdominuje świat na najbliższą dekadę. Wskazuje m.in. że dziś boom trwa np. na kryptowaluty, tokeny NFT oraz biotechnologię.

- Wiele z tych pomysłów jest tak nowych, że zrozumienie ich prawdziwej wartości może być trudne - tłumaczy Rosenbloom na łamach "Wired", cytowany przez "Rz".

Problem widoczny jest też w Polsce. "Rz" wskazuje, że na rynku jest dużo pieniędzy i to dość łatwo dostępnych. A to sprzyja nadużyciom.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(1)
Proste
4 miesiące temu
Giełda to czysta spekulacja. Kupuje się akcje spółek na których można zarobić a nie które mają określoną wartość. Do tego rozdaje się pieniądze na lewo i prawo, więc ludzie pakują je, gdzie tylko można zarobić. Jest inflacja, nieruchomości są napompowane, to ludzie idą na giełdę. W USA obecnie gra na giełdzie więcej ludzi, niż kiedykolwiek. Wszyscy wiedzą, że jest "bańka", ale o tym kiedy pęknie zadecyduje FED, podnosząc odpowiednio stopy procentowe. Jak pękną Stany, to pękną inne giełdy. Pytanie kiedy?