Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Krystian Rosiński
Krystian Rosiński
|

Obostrzenia w Polsce. Branża fitness idzie do sądu. Pierwszy pozew już w lutym

381
Podziel się:

- W drugiej połowie lutego planujemy złożyć pierwszy pozew - mówi money.pl Tomasz Napiórkowski z Polskiej Federacji Fitnessu. PFF rozpoczęła akcję sprzeciwu przeciwko obostrzeniom wstrzymującym działalność siłowni i klubów fitness.

Obostrzenia w Polsce. Branża fitness idzie do sądu. Pierwszy pozew już w lutym
Obostrzenia w Polsce. Branża fitness zapowiada walkę w sądzie (zdj. ilustracyjne). (Unsplash.com, Danielle Cerullo)

- Podjęliśmy wszystkie działania, które zapowiadaliśmy wcześniej. Właśnie kończymy zbieranie materiałów dowodowych i w drugiej połowie lutego planujemy złożyć pierwszy pozew - wyjaśnia money.pl szef PFF Tomasz Napiórkowski.

Federacja nie zgadza się z funkcjonującym obecnie w Polsce lockdownem. Nasz rozmówca nazywa go "nielegalnym" i chce dochodzić praw swoich i całej branży na drodze sądowej.

- Kwestię pozwów trzeba podzielić na dwie części. Pozew zbiorowy będzie przede wszystkim dotyczył wykazania nielegalności lockdownu. W naszej ocenie ma to sens, bo sprawa w tym przypadku jest oczywista. Nie rozbije się to też o biegłych w sprawie sumacyjnego obliczania odszkodowań - wyjaśnia szef PFF.

Zobacz także: Jak pandemia COVID-19 wpłynęła na płatności online i bezpieczeństwo w sieci?

- Przy uzyskaniu pozytywnego wyroku sądu w sprawie nielegalności lockdownu, rozpoczniemy składanie pozwów indywidualnych odszkodowawczych. Ich będzie już kilkaset - spodziewa się.

Branża ogłosiła veto

Część siłowni i klubów fitness otworzyła się zatem wbrew lockdownowi od poniedziałku. Według danych przedstawionych przez Napiórkowskiego, działalność wznowiło 1,6 tys. punktów. Pracownicy sanepidu natychmiast ruszyli w teren i skontrolowali kilkadziesiąt lokali. Prezes PFF w rozmowie z money.pl opowiada, że najdłuższa kontrola trwała nawet 6 godzin.

- Po otwarciu kilkadziesiąt klubów przyszły kontrole przeprowadzone przez sanepid lub policję. Wszystkie kontrole zakończyły się pozytywnie, czyli bez nałożenia na przedsiębiorców mandatów, kar, czy bez jakichkolwiek innych nieprzyjemności - opowiada Napiórkowski.

- Nie możemy też mieć żadnych zarzutów do kontrolujących jak na razie. Wszyscy zachowują się profesjonalnie - dodaje.

Zwróciliśmy się z zapytaniem do Głównego Inspektoratu Sanitarnego z zapytaniem, ile kontroli przeprowadziły służby sanitarne w lokalach z branży fitness od momentu ogłoszenia przez nią "weta". Na odpowiedź czekamy.

Przed kilkoma dniami pytaliśmy jednak GIS, czy poparłby ewentualnie pomysł otwarcia branży fitness przy zachowaniu reżimu sanitarnego. W odpowiedzi rzecznik GIS Jan Bondar podkreślił, że "decyzje o wprowadzeniu poszczególnych środków ochrony" przed koronawirusem podejmuje Rada Ministrów, po konsultacji z funkcjonującym przy Radzie Ministrów zespołem doradców epidemiologicznych.

- Powyższe decyzje znajdują odzwierciedlenie w aktualizowanym na bieżąco rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii - tłumaczył Jan Bondar.

Lokale, które otworzyły się pomimo obowiązujących obostrzeń, dostają wsparcie prawne od Polskiej Federacji Fitnessu. - Przede wszystkim oferujemy tzw. wsparcie podstawowe dla wszystkich klubów, które są otwarte. Wsparcie rozbudowane, które zakłada nawet interwencję mecenasów, jest przeznaczone dla członków naszej organizacji - tłumaczy nasz rozmówca.

Senatorzy współpracują przy ustawie odszkodowawczej

W kwestie rekompensat i odszkodowań dla poszkodowanych branż włączył się także Senat. Przed kilkoma dniami trzy senackie komisje przyjęły projekt ustawy odszkodowawczej. Zakłada wyrównanie strat w związku z ograniczeniem działalności przez lockdown. Napiórkowski mówi, że zna ten projekt. - Jesteśmy już po komisji ustawodawczej i ustaleniu tekstu jednolitego nad ustawą odszkodowawczą. Ustawa ta obejmie nie tylko branżę fitness, ale wszystkie obecnie zamknięte. Co ciekawe, na wspomnianej komisji za ustawą odszkodowawczą zagłosowało nawet kilku senatorów PiS - relacjonuje.

Projekt poparło 28 senatorów. Przeciwko było dziewięciu, a sześciu wstrzymało się od głosu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(381)
Marian
rok temu
,, Zwróciliśmy się z zapytaniem do Głównego Inspektoratu Sanitarnego z zapytaniem, " Krystian !!! ,, Zapytaniem , zapytaniem !!! Opamiętaj się !!!
Dawid
rok temu
,, Po otwarciu kilkadziesiąt klubów " Po otwarciu kilkudziesięciu klubów !!! Krystian opamiętaj się !!!
siwy
rok temu
a ja składam pozew przeciwko tej branży za zarażenie mnie "covidem" i utratę zdrowia-jak myślicie będzie fajnie??
Marks...
rok temu
To ja proponuję przekwalifikowanie się branży "sztangi "...np. do wzięcia łopat i odśnieżania , to wstyd ,że starzy, wątli, różnie upośledzeni , muszą przy dworcach , chodnikach publicznych harować a byczki w siłowniach biceps szlifować !!!!! to wstyd dla cywilizacji......do kostki brukowej, na budowę... wielka branża bez której nie ma państwa.....głupkom z siłowni to tłumaczcie !!!!!!! a będzie was wysłuchanie....co za aberracja pojęć, priorytetów !!!!
Bolek
rok temu
Kilku senatorów PiS poparło? Was to dziwi? Prowadzą biznesy więc dobrze już chcą przepisy ustawić by się nachapać.
...
Następna strona