Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
podatki
16.08.2006 05:00

E-deklaracje (nie) od dziś

Od dziś duże firmy mogą przesłać deklaracje PIT-4 i PIT-8A drogą elektroniczną. Mimo obietnic pozostali podatnicy nadal będą przesyłać zeznania na papierze, gdyż do nowego systemu nie przygotowały się ani resort finansów, ani administracja

Podziel się
Dodaj komentarz

.

Z przełomu w informatyzowaniu administracji skarbowej zostało niewiele. Po porównaniu przyjętych zmian w Ordynacji podatkowej z dnia 13 lipca 2006 r., która wprowadza możliwość przesyłania e-deklaracji z zapowiedziami resortu widać jasno, że ministerstwo odsunęło w czasie prawie wszystkie ważne dla podatników zmiany. Po pierwsze zdecydowano, że od 16 sierpnia możliwość ZOBACZ TAKŻE:

przesyłania e­deklaracji będą mieli jedynie przedsiębiorcy, których roczne przychody netto przekroczyły równowartość 5 mln euro, a więc ok. 7,5 tys. firm. Możliwości tej nie będą miały ani sądy, ani administracja, ani notariusze, choć zapowiadano, że będą mieć taki obowiązek. Podobnie jest w przypadku przedsiębiorców. Ci również nie zostali zobowiązani do przesyłania deklaracji elektronicznie, choć zapowiadano, że tak się stanie.

Minister Marian Banaś tłumaczył w Sejmie, że zmiana ta wynika z braku przygotowania podatników i podmiotów, które miały być zobligowane do przesyłania formularzy. Przyczyn przesunięcia dużego systemu e­deklaracje było więcej. Przede wszystkim zawinił jednak resort. Nieprzygotowana była również administracja skarbowa. Trudno było jednak spodziewać się innego rozstrzygnięcia, skoro dopiero w maju zdecydowano, jaka firma ma przeprowadzić pilotaż nowego systemu. Nie wypracowano również odpowiednio wcześnie wzorów deklaracji i tzw. formatów technicznych, stąd trudno było oczekiwać, aby przedsiębiorcy byli przygotowani do e-deklaracji. Zapowiedzi sprzed roku pozwalały jednak myśleć o przełomie.

| Jak przesyłać e-deklarację - 5 kroków |
| --- |
| 1. Podatnik przesyła zawiadomienie o zamiarze przesyłania deklaracji w formie elektronicznej do urzędu skarbowego na druku ZAW-E1 oraz wskazuje osoby upoważnione do składania zeznań podatkowych. 2. Osoba upoważniona przesyła do urzędu skarbowego zgłoszenie ZAW-E2 potwierdzające wolę składania deklaracji w imieniu podatnika 3. Naczelnik urzędu skarbowego weryfikuje poprawność danych w zawiadomieniu 4. Jeśli zawiadomienie nie zawiera błędów, naczelnik wydaje zaświadczenie o możliwości składania dokumentów elektronicznych przez podatnika 5. Po otrzymaniu zaświadczenia, podatnik może wysyłać e-deklaracje podpisane bezpiecznym, certyfikowanym podpisem elektronicznym |

Miało być prościej

Po wieloletnich niepowodzeniach z wprowadzeniem systemu POLTAX, e­deklaracje, których całkowity koszt miał się zamknąć w ponad 150 mln zł, miały zmienić sposób komunikowania się podatnika z urzędami skarbowymi. Zgodnie z zapowiedziami od 16 sierpnia 2006 roku każdy podatnik powinien przesyłać deklaracje drogą elektroniczną, a wybrane grupy, w tym duże firmy, powinny być zobligowane do przesyłania e-deklaracji. Z możliwości tej miało korzystać 30 proc. wszystkich podatników.

Harmonogram przewidywał, że od 16 sierpnia podatnicy będą mogli przesyłać wszystkie rodzaje zeznań podatkowych, czyli CIT, PIT, VAT, NIP i PCC oraz podań. System miał również przynieść oszczędności dla podatników (mimo początkowego kosztu zakupu zestawu do e-podpisu) i administracji. Każdy podatnik, który zdecydował się na elektroniczną formę wymiany dokumentów z fiskusem, powinien mieć możliwość sprawdzenia, w jakim miejscu jest jego sprawa. Nic takiego jednak się nie stało. W konsekwencji wejście w życie zmian w Ordynacji podatkowej odczuje niewielu.

Resort nie dotrzymał słowa

Od samego początku były opóźnienia, najpierw z pozyskaniem środków z Unii, potem z przeprowadzaniem przetargów, a jeszcze później, po zmianach kadrowych w resorcie z koncepcją systemu. W końcu zdecydowano, że wejście w życie dużego projektu e­deklaracje zostaje odłożone o dwa lata. Resort przestał informować opinię publiczną o swoich pracach. Gdy w maju i czerwcu system miał być testowany, nie było nawet wiadomo, jaka firma ma go przeprowadzić. Ostatecznie wybrano Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych, która przeprowadzała podobne testy w Krakowie w 2003 roku.

Mimo tych wszystkich zmian system e-POLTAX jednak ruszył. Eksperci obawiają się jednak, że system zastępczy może okazać się rozwiązaniem na dłużej niż dwa lata.

Tagi: podatki, internet, wiadomości, baza wiedzy, msp, czołówki, zarzadzanie
Źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz