Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Ustawa o małej działalności gospodarczej. Gowin o niższym ZUS-ie dla mikroprzedsiębiorców

Ustawa o małej działalności gospodarczej. Gowin o niższym ZUS-ie dla mikroprzedsiębiorców

Fot. JAN GRACZYNSKI/EAST NEWS

Chcemy wyciągnąć rękę do mikroprzedsiębiorców - zadeklarował Jarosław Gowin podczas Konwencji Zjednoczonej Prawicy w Przysusze. - Zaproponujemy im ustawę o tak zwanej małej działalności gospodarczej, czyli o stopniowym obniżaniu ZUS - powiedział wicepremier.

- Podnieśliśmy płacę minimalną, podnieśliśmy zasiłki. To był czas solidarności z tymi, którzy tego potrzebują. Teraz pora na solidarność z przedsiębiorcami. Mam na myśli zwłaszcza jedną grupę - mikroprzdsiębiorców - powiedział Gowin.

Według niego są to często ludzie, którzy są w najtrudniejszym położeniu finansowym. "Oni i ich rodziny często mają położenie jeszcze trudniejsze niż ci, którzy pracują w sferze budżetowej. To są malutkie firmy. 200 tys. rodzin bardzo ciężko walczących o ekonomiczne przetrwanie - mówił wicepremier.

- Przyczyną ich kłopotów nie jest ich nieudolność, ale niesprawiedliwie wysokie obciążenia podatkowe. I właśnie do tej grupy chcemy wyciągnąć rękę i zaproponować ustawę o tzw. małej działalności gospodarczej, czyli ustawę o stopniowym obniżaniu ZUS - oświadczył Gowin.

Zobacz też: Roboty zajmą nasze miejsca pracy?

Mówił, że obecnie "jest tak, że fryzjerka z Przysuchy płaci dokładnie taki sam ZUS ze swoich ciężko zarobionych 3 tys. jak fryzjerka w Warszawie od 15 tys". - Czy tak powinno być? - pytał.

Podkreślił, że niektórzy mikroprzedsiębiorcy ukrywają się i prowadzą swoją działalność po kryjomu, bo nie są w stanie ze swoich pieniędzy utrzymać siebie i swoich najbliższych. Zaznaczył, że tę sytuację trzeba zmienić.

O zmianach w wysokości składki ZUS dla mikroprzedsiębiorców PiS mówi już od kwietnia. - To znakomita wiadomość. Wcześniej nikt tych ludzi nie rozumiał, a oni codziennie walczą o utrzymanie się na powierzchni. Rostowski i Szczurek nie raczyli się nad tym pochylić, ale Morawiecki wreszcie zrozumiał niestosowność tej sytuacji - mówił wówczas Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP.

- Ustaliliśmy z Jarosławem Kaczyńskim, że podejmiemy starania, aby w przyszłorocznym budżecie znalazł się dodatkowy miliard złotych na naukę. Dzięki temu miliardowi złotych powstanie wiele przełomowych odkryć gospodarczych i naukowych, polska gospodarka zdobędzie nowe impulsy innowacyjne - powiedział też podczas sobotniej konwencji Gowin.

Jak dodał, setki młodych naukowców pozostaną w Polsce. - Nie będą szukać przyszłości dla siebie na uniwersytetach całego świata, co więcej, liczymy na to, że dzięki temu miliardowi, dzięki wszystkim reformom, które przeprowadzamy w obszarze nauki i szkolnictwa wyższego do Polski zacznie wracać jak najliczniejsza grupa spośród 35 tysięcy naukowców, w większości młodych i wybitnie zdolnych, którzy wyemigrowały po wejściu Polski do UE - zaznaczył Gowin.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
rudawy
2017-07-10 08:08
oj naiwny,naiwny jako ta dziewica co nie odróżniała fajory od świcy.
sgdt
2017-07-07 10:45
A jaka będzie emerytura po takiej działalności, też niższa???
xxx
2017-07-07 09:52
Znowu opowiada banialuki, niech najpierw sam poprowadzi "przysłowiowy" jarzyniak a później
niech się wypowiada na temat prowadzenia dg.
Pokaż wszystkie komentarze (37)