Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Mały ZUS dla przedsiębiorców. Rząd za, zmiany od stycznia

Mały ZUS dla przedsiębiorców. Rząd za, zmiany od stycznia

Mały ZUS dla małych firm to jedna z obietnic z "Piątki Morawieckiego" Fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/EAST NEWS
Mały ZUS dla małych firm to jedna z obietnic z "Piątki Morawieckiego"
Rząd przyjął projekt ustawy "Mały ZUS dla małych firm". Projekt zakłada wprowadzenie obniżonych składek na ubezpieczenia społeczne dla przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Zmiany wejdą w życie od przyszłego roku.

Według rządowych szacunków ustawa obejmie ok. 200 tys. przedsiębiorców. Ponadto rozwiązanie pozwoli wyjść wielu osobom z szarej strefy. Łącznie ma być kilkaset tysięcy osób, które realnie skorzystają na nowych przepisach.

Niższy ZUS dla mikroprzedsiębiorców, to obok: obniżki podatku CIT, pieniędzy na wyprawki szkolne dla uczniów, funduszu budowy dróg lokalnych i programu Dostępność+, punkt tzw. "Piątki Morawieckiego".

Wdrożenie powyższych projektów premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w kwietniu na konwencji Zjednoczonej Prawicy.

Celem rozwój przedsiębiorczości

Założeniem projektu "Mały ZUS dla małych firm" jest poprawa rentowność i perspektyw rozwoju małych przedsiębiorstw. Z powodu nierentowności biznesu lub nieosiągnięcia odpowiedniej skali rozwoju firmy, co roku z systemu zabezpieczenia społecznego wypada prawie 60 tys. przedsiębiorców.

Zobacz: Mały ZUS dla przedsiębiorców. "Ruch w dobrym kierunku"


 

Dzięki niższej składce ZUS więcej z nich ma przetrwać i mają mieć większe możliwości rozwoju. Kto i w jaki sposób skorzysta na zmianie przepisów?

Ustawa dotyczy przedsiębiorców, którzy prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą, a ich miesięczne przychody nie przekraczają 2,5-krotności minimalnego wynagrodzenia - co w roku 2018 daje 5250 zł.

Mikroprzedsiębiorcy będą płacić składki nie niższe niż tzw. mały ZUS dla osób rozpoczynających działalność gospodarczą. W tym roku razem ze składką zdrowotną oraz dobrowolną składką chorobową to ok. 520 zł.

To, o ile mniej zapłacą przedsiębiorcy, ma zależeć od ich rocznych przychodów. Przykładowo, gdyby mała działalność obowiązywała w 2018 r., to osoba osiągająca przychody miesięczne równe minimalnemu wynagrodzeniu, zapłaciłaby do ZUS-u niecałe 660 zł, a nie ponad 1230 zł.

Rząd spodziewa się, że taki system rozliczeń pobudzi aktywność zawodową Polaków i pomoże w rozwoju przedsiębiorczości. Mały ZUS ma też przyczynić się do rozwoju mniejszych ośrodków. Dzięki temu mieszkańcy małych miast mają zostawać u siebie i na miejscu zakładać firmy.

Jest kilka "ale"

Przedsiębiorcy, którzy będą chcieli płacić mały ZUS muszą pamiętać o kilku kwestiach.

Aby zapobiegać nadużyciom, jednym z warunków skorzystania z nowych przepisów, będzie prowadzenie biznesu w poprzednim roku przez minimum 60 dni kalendarzowych

Przedsiębiorca nie będzie mógł świadczyć tych samych usług na rzecz byłego pracodawcy, jakie były wykonywane w okresie zatrudnienia. To znaczy, że przechodząc z etatu na własną działalność, przy zleceniach dla tej samej firmy, "Mały ZUS" nie będzie obowiązywać.

Poza tym z ulgi będzie można korzystać przez trzy lata w ciągu pięciu lat prowadzenia działalności. Po tym okresie trzeba będzie ponownie zapłacić "Duży ZUS".

Nie jest to jednak koniec możliwości korzystania z "Małego ZUS-u". Pod okresie pięciu lat na własnej działalności, taka możliwość ponownie będzie przysługiwać na kolejny okres trzech lat.

Rozliczenie od przychodu - nie od dochodu

Część mikroprzedsiębiorców jest zdania, że korzystniejszym rozwiązaniem dla nich byłoby uzależnienie składek od dochodu, a nie od przychodu. To rozwiązanie pomogłoby przedsiębiorcom, którzy mają duże obroty, ale jednocześnie duże wydatki.

Rząd tłumaczy natomiast, że powiązanie składek z przychodami jest bardziej transparentne i łatwiejsze w rozliczeniu.

Niemal 40 proc. przedsiębiorców, którzy skorzystają z nowego prawa, opłaca podatek dochodowy w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Co za tym idzie, nie jest zobowiązana do wyliczania dochodu.

Ponadto, przy rozliczeniu od dochodu, zmiany nie mogłyby być wprowadzone od stycznia. Przedsiębiorcy korzystają z odliczeń od dochodu, np. z ulgi inwestycyjnej, które są znane dopiero pod koniec marca każdego roku.

Poza tym podobne przepisy, tj. uwzględnienie przychodu obowiązują na Zachodzie, m.in. we Francji i Wielkiej Brytanii.

Według rządowych wyliczeń ulgi dla mikroprzedsiębiorców będą kosztować budżet państwa ok. 500 mln zł rocznie. Korzyści dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych to natomiast ok. 1,5 mld zł.

Ustawa „Mały ZUS dla małych firm” ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2019 r.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

podatki, mały zus
Czytaj także
Polecane galerie
lelum polelum
2018-12-12 21:11
Miałoby to sens gdybym mógł obliczać wysokość ZUS co miesiąc, na podstawie miesięcznego dochodu. Mam dobry miesiąc płacę większy ZUS, mam słabszy miesiąc, płacę mniej. Obliczanie składki na podstawie przychodu, do tego za zeszły rok... ktoś kto to wymyślił, jest oderwany od rzeczywistości i nie ma pojęcia o funkcjonowaniu mikroprzedsiębiorstw. Oprócz tego glupi pomysł by ulga obowiązywała trzy lata. Ale czego sie spodziewać po ludziach, którzy całe życie lawirują w polityce a o prowadzeniu DG pojęcia nie mają.
Kacperek
2018-12-11 18:13
Otwieram firmę i zobaczę gdzie mi się opłaci w Anglii czy Polsce? Tam otworzę.
Io
2018-07-17 21:13
A ZUS od stycznia 100 zł w górę, nóż się w kieszeni otwiera!
Pokaż wszystkie komentarze (263)