Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Ordynacja podatkowa. Skarbówka na życzenie sprawdzi transakcję, ale po latach może zmienić zdanie

Ordynacja podatkowa. Skarbówka na życzenie sprawdzi transakcję, ale po latach może zmienić zdanie

Niczego nie możemy być pewni. Skarbówka daje sobie prawo do zmiany decyzji Fot. Idutko, shutterstock.com
Niczego nie możemy być pewni. Skarbówka daje sobie prawo do zmiany decyzji

W nowej Ordynacji podatkowej pojawi się możliwość, by firma zamówiła kontrolę skarbówki. Tak, by mogła się upewnić, czy prawidłowo się rozliczyła. O takie rozwiązanie apelowali sami przedsiębiorcy. Ale na pewno nie marzyli o nim w takiej formie, jaką zaproponował resort finansów.

Zgodnie z nowym projektem owszem, fiskus na życzenie wejdzie do firmy, skontroluje transakcję i wyda decyzję, czy wszystko jest zgodnie z prawem (za co zainkasuje równowartość jednego procenta wartości transakcji). Ale są dwa poważne mankamenty tego rozwiązania.

Czytaj też: Nowa Ordynacja Podatkowa coraz bliżej. Podatników czeka rewolucja

Jak pisze czwartkowa "Rzeczpospolita", po pierwsze fiskus będzie mógł w razie wykrycia potencjalnych nieprawidłowości wszcząć normalne postępowanie i wymierzyć wyższy podatek. W tym przypadku przedsiębiorca, który zamówi sobie kontrolę, de facto sam na siebie ukręci bat.

Drugi mankament nowego projektu wydaje się jeszcze bardziej absurdalny. Otóż nawet jeśli fiskus po zamówionej kontroli nie stwierdzi nieprawidłowości, to daje sobie furtkę do zmiany decyzji w przyszłości.

Zobacz też: Rząd szykuje zmiany. Podatki mają być prostsze


 

Jeśli bowiem kiedyś firmę nawiedzi normalna, "niezamówiona" kontrola, ma ona prawo do dowolnej interpretacji starych transakcji. I może się zdarzyć tak, że coś, co jedna kontrola uznała za zgodne z prawem, druga kontrola uzna za niezgodne - i każe płacić.

Czytaj też: Ministerstwo Finansów prezentuje Nową Ordynację Podatkową. "Przejrzystość, prostota, przyjazność"

"Rz" komentuje, że Ministerstwo Finansów podkreśla, iż kluczem do sukcesu jest zaufanie pomiędzy firmami a urzędami. Ale przy tak skonstruowanych przepisach może być o nie ciężko.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czytaj także
Polecane galerie
artb
2018-08-16 11:01
Taka krótka historia , założyliśmy spółkę ze znajomymi którzy wrocili z emigracji , mieli bardzo dobre kontakty w Austrii gdzie udalo nam się sprzedać troche towaru z polski , zwróciliśmy się o zwrot podatku VAT, urzad wszczął kontrole - która trwala 4 lata. Spolka oczywiście nie przetrwala sprzedaliśmy udzialy , po 5 latach urzad leszczynski ( miasto Leszno Wielkopolska) wezwal imiennie członków zarządu do zaplaty zaleglego podatku VAT wynikającego z protokolu kontrolnego którego nikomu nie okazali z powyższych członków zarzadu.. Czyli zamiast zwrotu jest podatek do zaplaty. Oczywiście idziemy do sadu , chcemy złożyć donos do prokuratury o probe wyludzenia . ale czy to cos da - niesiemy , taki apel nie zakladajcie w Polsce zadnych działalności , ponieważ z dnia na dzien możecie zostac przestepca.
Krzysiek
2018-08-13 15:57
Mogłem się tego spodziewać po Trumpie, po jego decyzji wysokie ceny zostaną z nami na dłużej.
eureka
2018-08-11 07:58
to nie jest PRAWO, tylko to jest paranoidalna BIUROKRACJA
Pokaż wszystkie komentarze (16)