Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Unikanie podatków. Uchylają się od ich płacenia tak, jak Starbucks i Google

0
Podziel się:

Przedsiębiorcy chcą, aby wszyscy płacili podatki na tych samych zasadach.

Unikanie podatków. Uchylają się od ich płacenia tak, jak Starbucks i Google
(jarmoluk / pixabay (CC0 Public Domain))

Lokalni przedsiębiorcy z małej miejscowości Crickhowell w Walii zaczęli unikać płacenia podatków w ten sam sposób, jak największe korporacje światowe działające w Wielkiej Brytanii, takie jak Starbucks czy Amazon. Swoimi doświadczeniami chętnie dzielą się z innymi małymi firmami z okolicznych miejscowości. Działania te mają skłonić brytyjski rząd do uszczelnienia prawa, które według nich powinno być równe dla wszystkich - pisze portal "Independent".

Licząca około 2800 mieszkańców mała miejscowość, leżąca w pobliżu parku narodowego Brecon Beacons, stała się niedawno znana dzięki taktykom stosowanym przez większość przedsiębiorców, w celu unikania płacenia podatków. Jak tłumaczą, robią to na znak protestu, który ma zmobilizować rząd do uszczelnienia systemu podatkowego.

Jak podaje brytyjski dziennik, chodzi o luki, z których od lat korzystają największe korporacje, takie jak Amazon, Google czy Starbucks. W 2014 roku Amazon zapłacił 11,9 mln funtów podatku, wobec obrotów sięgających 5,3 mld funtów. Innym przykładem jest ukazane w filmie wyświetlonym w BBC2 przedsiębiorstwo Cafe Nero, które od 2008 roku nie zapłaciło nawet funta podatku od osób prawnych, pomimo osiąganych przychodów rzędu 1,2 mld funtów. Jeden z przedsiębiorców wyliczył, że zapłacił 7-razy więcej podatku niż Facebook.

Z luk w prawie korzysta lokalna kawiarnia, optyk, piekarnia czy sklep rybny. Przedsiębiorcy zwracają uwagę, że wielkie korporacje, takie jak Starbucks, wchodzą również do tak małych miejscowości jak Crickhowell, narażając na upadek lokalne firmy, które nie mogą z nimi konkurować na równych zasadach. Większość z nich to rodzinne biznesy istniejące tam od trzech pokoleń. Dodają, że chcą, aby wszyscy płacili uczciwie podatki.

- Byliśmy zszokowani odkryciem, że przychody, uzyskane rękami ciężko pracujących Brytyjczyków, nie są opodatkowane. Chcemy, aby wszyscy sprawiedliwie płacili podatki, ponieważ wszyscy korzystają z lokalnych szkół i szpitali. Dlatego też żądamy zmiany prawa - mówił Jo Carthew, szef lokalnego biznesu.

Właściciele firm z Crickhowell chętnie się dzielą swoimi doświadczeniami z innymi przedsiębiorcami spoza miejscowości. Chcą w ten sposób zwiększyć skalę tego zjawiska, aby rząd zwrócił uwagę na problem. Stosowane przez nich praktyki są legalne w świetle prawa.

Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)