Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Resort Morawieckiego walczy z wyłudzeniami. Chcą kupować fikcyjne faktury

Resort Morawieckiego walczy z wyłudzeniami. Chcą kupować fikcyjne faktury

Ministerstwo Finansów będzie walczyć z plagą wyłudzeń podatków. Fot. Idutko, shutterstock.com
Ministerstwo Finansów będzie walczyć z plagą wyłudzeń podatków.

Ministerstwo Finansów chce, by służby skarbowe mogły kupować puste faktury. Dzięki temu sprawdzą, kto korzysta z "dostawców kosztów" i oszukuje na podatkach.

Jak ustalił "Dziennik Gazeta Prawna", Ministerstwo Finansów pracuje nad "czymś w rodzaju uproszczonej wersji zakupu kontrolowanego". Resort Mateusza Morawieckiego chce, żeby kontrolerzy Krajowej Administracji Skarbowej mogli odpowiadać na ogłoszenia w stylu "sprzedam koszty" i kupować puste faktury.

Dzięki temu zdobywaliby NIP nieuczciwego wystawcy faktury. A potem - korzystając z baz danych skarbówki - namierzaliby jego "kontrahentów".

KAS już teraz ma prawo do zakupu kontrolowanego. "Może go stosować tylko w przypadku kilku określonych rodzajów przestępstw większego kalibru. Takich jak np. wprowadzenie do obrotu towarów bez zapłacenia akcyzy, jeśli szkoda fiskusa przekracza 50-krotność minimalnej pensji (dziś to 100 tys. zł). Na każdy taki zakup musi się jednak zgodzić Prokurator Generalny po zapoznaniu się z materiałami prowadzonego śledztwa" - przypomina gazeta.

Zobacz też: Obowiązki podatkowe, o których wiele osób zapomina:

Jak czytamy, "kupujący znajdą się pod lupą, bo to oni dokonują nadużyć, pomniejszając swój należny VAT o podatek naliczony na fikcyjnej fakturze albo wrzucając zakup udokumentowany taką fakturą w koszty".

Według Najwyższej Izby Kontroli w 2016 r. służby skarbowe wykryły 421,3 tys. fikcyjnych faktur na prawie 104 mld zł. Dla porównania w 2014 r. ujawniono ich dwa razy mniej - na kwotę 33,7 mld zł.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
Julita
2017-09-12 13:04
Ble, ble, ble. Moja opinia to taka, że ciągle chcą gonić króliczka, ale nigdy złapać. Jeśli ktoś handluje kosztami, to musi zapłacić podatek, musi kupować towar. Jeśli tego nie robi, znaczy że pierze pieniądze, lub jakoś inaczej wyłudza. Wystarczy by US pracowały w sieci i kontrolowały, trudniej też byłoby zakładać firmy słupy, bo US sprawdziłby, czy podatek należny został zapłacony i nie zwracałby naliczonego. Czemu tego jeszcze brak????
jacek
2017-09-12 09:51
jestem za
bob
2017-09-12 00:55
Może lepiej przestać wyłudzać na benzynie
Pokaż wszystkie komentarze (10)