Sebastian Ogórek

Polacy zakładają firmy, żeby wyłudzić dotacje z tarczy? Wiceminister zaskakuje

- Niektóre przedsiębiorstwa decydowały się na otwieranie działalności gospodarczej tylko po to, żeby pobrać pieniądze z tarcz finansowych - mówi w programie "Money. To się liczy" Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju. Właśnie z tego powodu resort rozwoju ustalił termin na 1 listopada 2020 roku. Kto założył firmę później, ten pieniędzy od rządu nie dostanie. - Jeśli ktoś zaczyna działalność, to musi zdawać sobie sprawę z ryzyka i mieć zgromadzone środki na początek prowadzenia biznesu. Tarcze finansowe są obliczone na to, by wspierać firmy, które są na rynku od dłuższego czasu - tłumaczyła Semeniuk. Jak dodała, na razie rząd nie myśli nad rozszerzeniem tarczy branżowej na przykład o firmy działające w branży reklamowej. - Niedawno rozszerzaliśmy listę kodów PKD do ponad 60, dalszych rozszerzeń na razie nie przewidujemy - puentuje wiceszefowa resortu rozwoju.

Więcej wideo
PIP zmienia kontrakty w umowy o pracę. Ekspert mówi, co z leasingiemPIP zmienia kontrakty w umowy o pracę. Ekspert mówi, co z leasingiem
Nowe narzędzia inspektorów. Kary? Nawet do 90 tys. złotychNowe narzędzia inspektorów. Kary? Nawet do 90 tys. złotych
Zmiana kontraktu w umowę o pracę. Ekspert mówi, co z urlopemZmiana kontraktu w umowę o pracę. Ekspert mówi, co z urlopem
Rewolucja z B2B. Oto co stanie się z pensją po zmianie na umowę o pracęRewolucja z B2B. Oto co stanie się z pensją po zmianie na umowę o pracę
Wiek emerytalny do zmiany. Co gdy kobieta nie ma dziecka? Oto propozycjaWiek emerytalny do zmiany. Co gdy kobieta nie ma dziecka? Oto propozycja
Państwo robi porządki w B2B. I wybrało najgorszy możliwy wariant [OPINIA]Państwo robi porządki w B2B. I wybrało najgorszy możliwy wariant [OPINIA]
Trzy weta prezydenta. Minister finansów ogłasza: nie ustąpimyTrzy weta prezydenta. Minister finansów ogłasza: nie ustąpimy
Wybrane dla Ciebie