Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Wynajem i leasing aut. Nowe zasady i wyniki

Wynajem i leasing aut. Nowe zasady i wyniki

Fot. La Citta Vita / Flickr (CC BY-SA 2.0)
Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów, czyli jedyna w kraju organizacja reprezentująca sektory Car Fleet Management oraz Rent a Car, zmienia standardy dotyczące definiowania rynku wynajmu długoterminowego samochodów. Wyniki branży po pierwszym kwartale tego roku zostały opracowane już na podstawie nowych zasad.

Wynajem długoterminowy to w Polsce usługa stosunkowo młoda, funkcjonująca na rynku od ok. 20 lat. Początkowa była rozwiązaniem niszowym. W ciągu ostatniej dekady bardzo się rozwinęła, stając się realną alternatywą dla klasycznego leasingu, który nie gwarantuje obsługi serwisowej i administracyjnej samochodów włączanych do firmowego parku. Wynajem jako formę finansowania flot wybierają już nie tylko oddziały międzynarodowych koncernów, ale również sektor MŚP.

Standardy rodem z Europy Zachodniej

W Europie Zachodniej wynajem długoterminowy funkcjonuje od pół wieku. Jest dominującą formą finansowania samochodów firmowych. W niektórych krajach nawet 70-80 proc. pojazdów flotowych znajduje się w wynajmie długoterminowym.

Polska branża wynajmu długoterminowego i obsługiwana przez nią liczba samochodów zwiększały się przez ostatnie lata w tempie 9-11 proc. Rosnące znaczenie rynku CFM w naszym kraju sprawia, że pojawiła się konieczność ujednolicenia obowiązujących u nas standardów i definicji usług z zachodnimi.

Na rynkach Europy Zachodniej za samochody flotowe w wynajmie długoterminowym uznawane są tylko auta równocześnie finansowane i zarządzane przez zewnętrzną firmę Car Fleet Management. W Polsce było inaczej. Poza usługami zapewniającymi klientom zewnętrzne finansowanie pojazdów służbowych wraz z ich pełną obsługą (Full Service Leasing oraz Leasing z Serwisem) do wynajmu długoterminowego zaliczana była także usługa Wyłącznego Zarządzania (Fleet Management), która polegała jedynie na zarządzaniu flotą aut firmowych, ale bez jej finansowania.

– Dostosowując polską branżę CFM do referencyjnych dla nas rynków zachodnioeuropejskich, zdecydowaliśmy, że od 2016 r. w definicji wynajmu długoterminowego w naszym kraju również będą się mieścić tylko usługi zapewniające klientowi całkowity outsourcing wszelkich kwestii związanych z flotą, a więc finansowanie i obsługę samochodów – mówi Sławomir Wontrucki, prezes zarządu PZWLP, prezes LeasePlan Fleet Management Polska. – Oznacza to, że dotychczasowa usługa Wyłącznego Zarządzania nie będzie już zaliczana do wynajmu długoterminowego samochodów. Ujednolicenie definicji usług CFM ze standardami stosowanymi w innych europejskich krajach pozwoli nam na łatwiejsze porównywanie danych pomiędzy rynkami w poszczególnych państwach oraz pomoże w rozwijaniu współpracy międzynarodowej – dodaje Sławomir Wontrucki.

Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów nie tylko wprowadził zmianę w rynku CFM przez wyłączenie z definicji wynajmu długoterminowego Wyłącznego Zarządzania i pozostawienie Full Service Leasingu (FSL) oraz Leasingu z Serwisem (LS). Kryteria oceny, czy dana usługa jest Leasingiem z Serwisem, zostały zaostrzone. Tak samo jak dotychczas będzie możliwe zakwalifikowanie do niej aut finansowanych przez firmę CFM i objętych minimum dwoma elementami obsługi floty, jednak wśród nich koniecznie zawsze musi się znajdować stała i nieograniczona opieka serwisu mechanicznego nad pojazdami.

– Zaostrzenie kryteriów definicji usługi Leasingu z Serwisem wynika nie tylko z konieczności pełnego dostosowania polskiej branży CFM do standardów zachodnioeuropejskich, ale jest również konieczną odpowiedzią na zachodzące na rynku w naszym kraju zmiany w ofercie finansowania flot – mówi Wontrucki. – Wprowadzenie w definicji tej usługi wymogu serwisu mechanicznego gwarantuje bowiem, że będą do niej zaliczane wyłącznie auta objęte obsługą zapewniającą klientowi najważniejsze korzyści wynajmu długoterminowego, a więc przejęcie przez zewnętrzną firmę ciężaru codziennej opieki administracyjnej i serwisowej nad jego autami służbowymi. Pozwoli to na jednoznaczne i precyzyjne rozgraniczenie usług zaliczanych do wynajmu długoterminowego, od coraz większej na rynku liczby ofert klasycznego leasingu, wzbogaconych jedynie o prostą obsługę floty np. w zakresie ubezpieczenia czy assistance. Usługi tego typu nie zapewniają bowiem klientowi zakresu i komfortu obsługi aut służbowych występującego w wynajmie długoterminowym oraz nie przynoszą takich samych korzyści – ani ekonomicznych, ani operacyjnych – dodaje prezes zarządu PZWLP.

Full Service Leasing dominującą formą wynajmu długoterminowego

Zgodnie z omówionymi powyżej bardziej restrykcyjnymi standardami definiowania usług wynajmu długoterminowego branża CFM w Polsce (reprezentowana przez PZWLP, czyli ok. 80 proc. rynku) sprawowała pieczę nad 117 904 samochodami. Podobnie jak w krajach Europy Zachodniej, aż 90 proc. z nich (106 127 pojazdów) było objętych usługą Full Service Leasingu (FSL).

Full Service Leasing gwarantuje firmie zewnętrzne finansowanie aut służbowych oraz ich kompleksową obsługę administracyjną i serwisową. Przedsiębiorca korzystający z usługi Full Service Leasingu może się skupić na swojej podstawowej działalności biznesowej, ponieważ wszelkie uciążliwe i czasochłonne sprawy związane z codzienną opieką nad samochodami służbowymi (od serwisu, przeglądów i rejestracji, przez wymianę opon, zarządzanie kartami paliwowymi, po likwidację szkód i remarketing) pozostają w gestii wyspecjalizowanej firmy wynajmu długoterminowego.

W drugiej z usług zaliczanych do wynajmu długoterminowego, czyli Leasingu z Serwisem, znajdowało się 11 777 samochodów. Stanowi to 10 proc. ogółu floty CFM w Polsce. Branża wynajmu długoterminowego samochodów w Polsce, pod względem floty aut znajdujących się w dominującej usłudze Full Service Leasingu, urosła po pierwszym kwartale 2016 r. o 8,9 proc. w stosunku rok do roku. Dynamika wzrostu była o jeden punkt procentowy większa w porównaniu z analogicznym okresem w 2015 r.

Diesle ciągle najpopularniejsze

Jak podaje Instytut Badania Rynku Motoryzacyjnego SAMAR, w okresie styczeń–marzec tego roku firmy kupiły ponad 61 proc. spośród wszystkich nowych aut osobowych, które trafiły na rynek (64 000 samochodów). Według szacunków PZWLP branża wynajmu długoterminowego zakupiła w pierwszym kwartale 9700 samochodów osobowych. Oznacza to, że wygenerowała 15 proc. łącznej sprzedaży w tym zakresie. Zdecydowana większość spośród tych pojazdów (ponad 7500) została nabyta przez firmy skupione w PZWLP.

W liczącej prawie 118 000 flocie samochodów znajdujących się w wynajmie długoterminowym firm należących do PZWLP po pierwszym kwartale 2016 r. 72,5 proc. stanowiły auta z silnikami wysokoprężnymi. Pojazdy wyposażone w jednostki benzynowe miały udział na poziomie 27,3 proc. Nadal marginalną część stanowiły samochody z napędami ekologicznymi, których odsetek wynosił 0,25 proc. łącznej floty, czyli 293 samochody (283 z silnikami hybrydowymi, 10 z napędami w pełni elektrycznymi).

Lista najpopularniejszych w Polsce samochodów w wynajmie długoterminowym pozostaje od kilku kwartałów niezmienna. Na czele rankingu plasuje się Škoda Octavia. Kolejne miejsca zajmują Ford Focus, Škoda Fabia, Toyota Yaris i Opel Astra.

Bardzo dynamiczny rozwój branży Rent a Car

W pracach utworzonej w maju 2015 r. Grupy Firm Rent a Car (odrębna struktura w ramach PZWLP, która skupia największe krajowe i międzynarodowe sieciowe wypożyczalnie samochodów) uczestniczy już osiem przedsiębiorstw. Wypożyczalnie te po pierwszym kwartale tego roku dysponowały flotą liczącą 11 973 samochody w wynajmie krótko- (do 30 dni) i średnioterminowym (1 miesiąc – 2 lata).

Dynamika wzrostu liczby aut w branży Rent a Car reprezentowanej w PZWLP po pierwszych trzech miesiącach 2016 r. wyniosła aż 28 proc. rok do roku. Jednocześnie osiem należących do PZWLP wypożyczalni samochodów, czyli Avis, Budget, Express, Hertz, Panek, Rentis, Sixt i 99rent zakupiło w pierwszym kwartale razem ponad 2100 nowych aut osobowych.

– Duże tempo wzrostu branży Rent a Car w Polsce jest efektem trwającego od wielu lat dynamicznego rozwoju branży wynajmu długoterminowego oraz całego rynku flotowego w kraju – tłumaczy Sławomir Wontrucki. – Rosnąca szybko w Polsce liczba aut flotowych przekłada się jednocześnie na coraz większe zapotrzebowanie na auta zastępcze, które bardzo często pochodzą właśnie z wypożyczalni samochodów. Dodatkowo znaczący wpływ na dynamikę rozwoju branży Rent a Car ma zwiększający się popyt na samochody zastępcze wśród firm ubezpieczeniowych, które w coraz większym stopniu świadczą tego typu usługi na rzecz klientów indywidualnych.

Oprac. Wojciech Kaczałek

Artykuł opublikowany na łamach Menadżera Floty nr 3/2016

Czytaj także
Polecane galerie
Rafał44
2016-07-31 16:23
Więcej się zarabia to i chętniej pożyczamy samochody. Sprawa oczywista. Nasza firma chętnie czsami pożycza w Panek S.a. czyli jednej z największych polskich wypożyczalni. Cenimy ich sobie za jakość floty, a przy okazji warto wrzucić fakturę w koszta.