Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
e-sądy
13.10.2011 11:17

E-sądy korzystne dla firm. Pomagają w walce z kryzysem

Rosnąca efektywność procesu sądowego oznacza rozwijanie technologii informatycznych oraz inwestycji w kapitał ludzki przy znaczny obniżeniu kosztów działalności bezpośredniej.

Podziel się
Dodaj komentarz

Rosnąca efektywność procesu sądowego oznacza rozwijanie technologii informatycznych oraz inwestycji w kapitał ludzki przy jednoczesnym znaczny obniżeniu kosztów działalności bezpośredniej - pisze dla Money.pl Tomasz Łebek, partner w Kancelarii Prawnej Navi Lex, która jest częścią NAVI GROUP eksperta na rynku wierzytelności masowych.

Od początku 2010 r. obowiązują znowelizowane przepisy kodeksu postepowania cywilnego o elektronicznym postępowaniu upominawczym (epu). Do polskich sądów w 2011 r. wpłynęło ogółem 11 mln pozwów, w tym tylko do e-Sądu w Lublinie 1,3 mln, czyli ponad 10 proc. wszystkich pozwów rozpatrywanych przez sądy. To duży sukces, bowiem w połowie 2011 r. e-Sąd przyjął dwukrotnie większą liczbę spraw niż w roku poprzednim.

Należy zauważyć, że liczba spraw w e-Sądzie zależna jest głównie od wyboru trybu postępowania pomiędzy trybem analogowym i elektronicznym, a to przede wszystkim od możliwości informatycznych wierzycieli oraz kancelarii prawnych, które ich reprezentują.

Co jest jakością?

Wbrew opiniom należy przyznać, że profesjonalne kancelarie, które wdrożyły w swoich procesach biznesowych usługę sieciową epu dopiero od niedawna mogą świadczyć należytą pomoc prawną w przypadku obsługi portfeli wierzytelności masowych na rzecz funduszy, banków, telekomów oraz segmentu ulilities.

Eksperci uważają że w takiej skali spraw sądowych w naszym kraju na rynku wierzytelności wartym ponad 14 mld PLN, tylko postępowanie elektroniczne stwarza sytuację, w której wierzyciele tzw. masowi mogą liczyć na prawidłową pomoc prawną. W usłudze e-Sądu nie tyle chodzi o szybkość w załatwieniu pojedynczej sprawy (ta nie odbiega od czasu w procesie analogowym) tylko o możliwość prawidłowego zarządzania ilością setek tysięcy indywidualnych pozwanych spraw.

E-Sąd przez zastosowanie rozwiązań informatycznych spełnia podstawowe oczekiwania klientów masowych - czyli codziennie aktualizuje wiedzę o statusie wszystkich prowadzonych spraw. W przypadku postępowań analogowych pozyskanie całkowitej wiedzy o obsługiwanych portfelach jest praktycznie niemożliwe lub niezwykle czasochłonne. Zatem o sprawności rozwiązania e-Sądu jako narzędzia nie decyduje tylko czas wydawanych orzeczeń, ale również jakość w zarządzaniu znaczną ilością spraw.

Co z kosztami?

Zdaniem ekspertów proces elektroniczny jest o 50 proc. tańszy od procesu standardowego. Na oszczędności składają się takie udogodnienia jak liniowa opłata sądowa, czy brak opłaty skarbowej.Co więcej z kosztów zwolnione są skargi i zażalenia, a co bardzo ważne dla wierzycieli masowych, drastycznie spadają koszty opłat pocztowych oraz koszty związane z wykorzystaniem zasobów ludzkich.

Sytuacja, gdy koszty produktu lub usługi dedykowanej dla pewnej grupy odbiorców są dwukrotnie niższe po wdrożeniu zmiany trybu postępowania zdarza się w naszych realiach gospodarczych niezwykle rzadko.Na podstawie naszych analiz z całą odpowiedzialnością możemy stwierdzić, że koszty procesu elektronicznego w prowadzonych w imieniu wierzyciela masowego sprawach spadły o ponad połowę w stosunku do tryby analogowego. Głównym nośnikiem oszczędności jest brak kosztów opłaty skarbowej oraz opłat pocztowych związanych w wysłaniem korespondencji procesowej.

Co dla banków?

Nowatorski proces elektroniczny powoduje, że wierzyciele masowi, np. banki mogą znacznie obniżyć granicę opłacalności pozywania długów o niskim zadłużeniu, co zdecydowanie powiększa ochronę prawną, bowiem dłużnicy z tzw., niskim zadłużeniem nie mogą uchylić się od spełnienia należnego świadczenia tylko z tej przyczyny, że koszt procesu sądowego jest nieadekwatny do zadłużenia, a w konsekwencji wierzyciel nie podejmuje decyzji o pozwaniu takiego dłużnika. Dodatkowo w niedalekiej perspektywie, tj. od stycznia 2012 roku, banki będą miały własny proces e-bte.

Należy zauważyć, że banki będą mogły skorzystać z tego trybu w chwili, gdy dostosują swoje systemy informatyczne lub zdecydują się na outsoursing usług do kancelarii prawnych, które już rozpoznały technologię epu oraz opanowały proces i bezpieczeństwo w systemie informatycznym. Oceniamy, że w 2012 roku banki będą mogły złożyć w postępowaniu elektronicznym nawet do 1 milion wniosków.

Recepta na kryzys?


Rosnąca efektywność procesu sądowego ma również doniosłe znaczenie w dobie kryzysu, bowiem oznacza rozwijanie technologii informatycznych, inwestuje w kapitał ludzki przy jednoczesnym znaczny obniżeniu kosztów działalności bezpośredniej. Doświadczenia kryzysu wskazują, że jest to najlepsza recepta na przetrwanie i rozwój, tym bardziej, ze wejście epu znacznie poprawiło konkurencyjność oferty świadczenia pomocy prawnej.

Czytaj więcej na temat e-sądów
[ ( http://static1.money.pl/i/h/89/t77913.jpg ) ] (http://e-prawnik.pl/wiadomosci/informacje/sady-sie-informatyzuja-procesy-beda-on-line.html) Sądowa rozprawa przez internet Już wkrótce zaoszczędzimy czas i pieniądze. Na rozprawę nie będziemy wzywani do innych miast.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/64/t6976.jpg ) ] (http://e-prawnik.pl/wiadomosci/informacje/sady-nie-zignoruja-juz-naszych-e-maili.html) Sądy nie będą już ignorować e-maili Informację o wyroku podadzą telefonicznie, ujednolicą swoje strony www oraz pozwolą fotografować akta sprawy. Pomysły resortu sprawiedliwości mogą wejść w życie jeszcze w tym roku.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/17/t42257.jpg ) ] (http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/e-sad;rozpatrzyl;juz;ponad;milion;spraw,12,0,830476.html) E-sąd rozpatrzył już ponad milion spraw Działająca od stycznia 2010 roku instytucja rozpatruje najprostsze pozwy z całej Polski o zapłatę w trybie upominawczym.
Tagi: e-sądy, wiadomości, porady, baza wiedzy, porady prawne, prawo, msp, czołówki, Eksperci dla Money.pl
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz