Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Firmy w Polsce. Niestabilność prawa to największa zmora

Firmy w Polsce. Niestabilność prawa to największa zmora

Fot. PORTRAIT IMAGES ASIA BY NONWARIT, Shutterstock

Niestabilność prawa to według 72 proc. przedsiębiorców główna bariera utrudniającą prowadzenie firm w Polsce - wynika z przedstawionego we wtorek badania, przeprowadzonego na zlecenie Związku Pracodawców i Przedsiębiorców.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) zapytał przedsiębiorców sektora MŚP o największe, ich zdaniem, przeszkody w prowadzeniu działalności w Polsce. Poza wskazaną przez ankietowanych niestabilnością prawa (72 proc.) "w katalogu barier" znalazły się też: nadmiar obowiązków biurokratycznych (66 proc.), koszty pracy (66 proc.), samowolne i arbitralne decyzje urzędników (58 proc.), skomplikowane prawo gospodarcze (56 proc.), wysokie podatki (51 proc.), urzędy i urzędnicy (42 proc.), powolne rozstrzyganie sporów sądowych (41 proc.), kontrole Urzędu Skarbowego i innych instytucji (31 proc.) oraz bariery inwestycyjne (15 proc.).

- Główną barierą prowadzenia działalności gospodarczej w tej chwili jest niestabilność prawa. Co, niestety, również jest zauważalne przez małych i średnich przedsiębiorców. Ilość wprowadzanych regulacji prawnych jest tak ogromna, że przedsiębiorcy sobie z tym nie radzą - powiedział Jacek Cieplak, dyrektor departamentu prawa i legislacji ZPP. Dodał, że osoba prowadząca własną firmę, aby być na bieżąco z przepisami powinna poświęcić na ich lekturę cztery godziny dziennie.

Cieplak zwrócił też uwagę na wysokie koszty prowadzenia działalności gospodarczej, w tym wysokie koszty pozapłacowe, "czyli wszystkie podatki, które dotykają przedsiębiorców poczynając od ZUS przez zwykły podatek dochodowy, podatek VAT, a kończąc na opodatkowaniu pracy". Jak podkreślił, to są główne powody, które sprawiają, że Polacy mają "duże problemy" z prowadzeniem działalności gospodarczej w naszym kraju.

- Stąd (...) ucieczki poza granice, choćby do Czech czy na Słowację z dodatkowymi obciążeniami, które są tam dla obywateli UE dużo korzystniejsze. Polscy przedsiębiorcy korzystają z możliwości wyprowadzania pewnych instrumentów poza Polskę, bo nasz kraj ma gorsze warunki, jeżeli chodzi np. o korzystanie z umowy leasingu - powiedział Cieplak.

Prezentujący wyniki badania Jakub Bińkowski, sekretarz departamentu prawa i legislacji ZPP, wskazał we wtorek na "zdecydowanie nieprzychylne przedsiębiorcom prawo pracy". - Przepisy kodeksu pracy są w niewystarczającym stopniu dostosowane do specyfiki prowadzenia małego biznesu. Regulacje te są często pisane pod przedsiębiorstwa duże, dysponujące zarówno zapleczem prawnym, jak i administracyjnym. Natomiast często pomijany jest w nich aspekt prowadzenia działalności mikro, w której zatrudnia się 2-3 pracowników - powiedział Bińkowski.

Według niego nie bez znaczenia pozostaje fakt, że 66 proc. przedsiębiorców biorących udział w badaniu uznaje wysokie, pozapłacowe koszty pracy za jedno z największych obciążeń dla firm sektora MŚP. - Tak wysokie koszty nie zachęcają do zatrudniania nowych pracowników. Zauważmy, że prawie 1/3 pensji brutto to składki i podatki. Trzeba przyznać, że Polska na tle innych Państw Unii Europejskiej wypada w tym zestawieniu bardzo kiepsko - przekonywał Bińkowski. Dodał, że ZPP przygotował propozycję, której celem jest wprowadzenie zmian w tym zakresie.

Jak wynika z badania, najważniejszymi przeszkodami wskazywanymi przez małe bądź średnie firmy jest "zbyt mały zysk, aby inwestować". Na to zwróciło uwagę 65 proc. przedsiębiorców. - Jest to o 17 punktów procentowych mniej niż w roku 2015. Pod tym względem widzimy poprawę. Pogorszenie natomiast jest, jeśli chodzi o strach przed ryzykiem. Na ten aspekt zwraca w tym roku uwagę 58 proc. przedsiębiorców, podczas gdy dwa lata temu było to 55 proc. przedsiębiorców - zauważył Bińkowski.

Kolejne przeszkody to - zdaniem ankietowanych - m.in. obawa przed "negatywnymi zmianami rynkowymi" (56 proc.), "nie dostrzeganie korzyści z inwestowania" (26 proc.), czy chęć "przeznaczenia zysków dla siebie" (9 proc.).

Z kolei czynniki, które mogłyby skłonić Polaków do zakładania działalności gospodarczej to - jak wynika z badania - wydłużony okres płatności preferencyjnej stawki ZUS (68 proc.), bezzwrotna pomoc finansowa ze strony państwa (57 proc.) czy pomoc merytoryczna podczas prowadzenia własnej działalności gospodarczej (41 proc.). Według ekspertów ZPP tzw. projekt ustawy o małej działalności gospodarczej zachęciłby Polaków do założenia własnej działalności gospodarczej.

- Równie istotne dla stworzenia przyjaznego klimatu dla funkcjonowania i rozwoju firm jest zmniejszenie obowiązków biurokratycznych i uproszczenie prawa gospodarczego - podkreślił Cieplak.

Jego zdaniem, bariery prowadzenia działalności gospodarczej wpływają na gospodarkę w ten sposób, że w momencie, gdy "przedsiębiorcy zamykają swoje działalności lub muszą je zawiesić odprowadzają mniej podatków, co odbija się na całości polskiej gospodarki".

Badanie "Bariery prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce" przeprowadziła na zlecenie ZPP firma badawcza Maison & Partners na reprezentatywnej grupie 282 przedsiębiorców z sektora MŚP. Badanie zrealizowano metodą CAVI w okresie od lutego do maja 2017.

Zobacz także: Tak się robi modę w Polsce. Zobacz LPP od kuchni

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
Bo
2017-08-18 20:50
Niestabilność prawa i złodziejski zus to największe hamulce naszej gospodarki, oraz twórcy szarej strefy!!!!
jh
2017-08-03 22:46
Ja dzisiaj widziałem niestabilność, ale to nie prawa tylko właściciela firmy i jego chore zachowanie.
norek
2017-07-27 12:40
a ma być jak było
Pokaż wszystkie komentarze (29)