Notowania

dług
05.11.2009 15:36

Nie trzeba osobno sprawdzać każdej wierzytelności

U jednego dłużnika wystarczy udokumentować nieściągalność części długów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Money.pl/Tomasz Brankiewicz)

*W przypadku, gdy dłużnik zaciągnął kilka zobowiązań wobec firmy i jedno z nich uznano za nieściągalne, nie trzeba dowodzić nieściągalności pozostałych. *

Nieściągalne wierzytelności firma może wpisać sobie w koszty uzyskania przychodu.
Niemożność odzyskania długu może być udokumentowana:

* 1. postanowieniem o nieściągalności, uznanym przez wierzyciela jako odpowiadającym stanowi faktycznemu, wydanym przez właściwy organ postępowania egzekucyjnego, albo
* 2. postanowieniem sądu o:
  1. oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości obejmującej likwidację majątku, gdy majątek niewypłacalnego dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania, lub
  2. umorzeniu postępowania upadłościowego obejmującego likwidację majątku, gdy zachodzi okoliczność wymieniona pod lit. a), lub
  3. ukończeniu postępowania upadłościowego obejmującego likwidację majątku, albo
    1. protokołem sporządzonym przez podatnika, stwierdzającym, że przewidywane koszty procesowe i egzekucyjne związane z dochodzeniem wierzytelności byłyby równe albo wyższe od jej kwoty.

W przypadku jednak, gdy dłużnik zalega z kilkoma należnościami, odrębne dokumentowanie nieściągalności dla każdej z nich nie jest konieczne.

_ Postanowienie o umorzeniu egzekucji wobec części wierzytelności w sposób wystarczający dokumentuje nieściągalność całości wierzytelności od tego samego, niewypłacalnego dłużnika, a co za tym idzie może ona, pod warunkiem uprzedniego jej zarachowania do przychodów należnych, zostać zaliczona do kosztów uzyskania przychodów _ - czytamy winterpretacji wydanej przez dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie.

Tagi: dług, wiadomości, porady, baza wiedzy, porady prawne, prawo, msp, czołówki
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz