Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
umowa o dzieło
31.08.2011 16:11

Odpowiedzialność projektanta za wady fizyczne projektu

Niektóre zasady umowy o dzieło ciągle potrafią budzić wątpliwości, za sprawą enigmatycznych zapisów w Kodeksie cywilnym.

Podziel się
Dodaj komentarz
(dscott/iStockphoto)

*Umowy o wykonanie dokumentacji projektowej są klasycznymi przykładami umów o dzieło. Choć wydaje się, że napisano już o nich wszystko, to jednak niewyjaśniona i budząca wciąż wiele wątpliwości pozostaje jedna z najważniejszych kwestii, czyli odpowiedzialność projektanta za wady dokumentacji projektowej. *

W naszym przekonaniu źródłem wątpliwości w związku z szeroko rozumianą kwestią odpowiedzialności projektanta jest enigmatyczna regulacja zawarta w Kodeksie cywilnym, a dotycząca tego zakresu, w szczególności zaś brzmienie artykułu 638 Kodeksu cywilnego.

Zgodnie z artykułem 638 Kodeksu cywilnego do rękojmi za wady dzieła stosuje się odpowiednio przepisy o rękojmi przy sprzedaży. Pochodzenie tego przepisu jest zrozumiałe - pierwowzorem dla rękojmi przy umowie o dzieło jest rękojmia za wady przy sprzedaży. Nakaz odpowiedniego stosowania przepisów, o których mowa w komentowanym przepisie, oznacza konieczność uwzględnienia przy ocenie konkretnych wypadków różnic zachodzących pomiędzy umową o dzieło a umową sprzedaży i wynikającymi z nich stosunkami prawnymi.

Jak pokazuje praktyka, w związku z wieloma różnicami istniejącymi pomiędzy umową o dzieło a umową sprzedaży, nakaz odpowiedniego stosowania przepisów jest bardzo mglisty i nie daje odpowiedzi na tak podstawowe pytanie, jak choćby czym jest wada fizyczna projektu.

Zgodnie z artykułem 556 Kodeksu cywilnego, znajdującym zastosowanie wskutek odpowiedniego stosowania artykułu 638 Kodeksu cywilnego, wada fizyczna występuje wówczas, gdy:

  • zmniejsza wartość rzeczy;
  • zmniejsza użyteczność rzeczy ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy;
  • rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego;
  • rzecz zostaje wydana w stanie niezupełnym.

W świetle powyższego, w pierwszej chwili wydaje się nie budzić wątpliwości, że artykuł 556 Kodeksu cywilnego znajduje zastosowanie do umowy o dzieło niemalże wprost oraz że nie powoduje to praktycznie żadnych wątpliwości. Jest to niestety mylne wrażenie.

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że cechą charakterystyczną umowy o dzieło jest pewna ciągłość - od chwili zawarcia tej umowy do chwili jej wykonania przez przyjmującego zamówienie upływa zazwyczaj pewien czas. Jest to zwłaszcza aktualne w przypadku umów na wykonanie dokumentacji projektowej, w których przyjmujący zamówienie - projektant zobowiązuje się do przygotowania projektu na nierzadko monumentalne budowle (takie jak stadiony, lotniska, wieżowce), co wymaga czasem nawet kilku lat jego pracy. Bardzo prawdopodobne jest, że w ciągu tego okresu dojdzie do zmiany przepisów, w tym przepisów określających właściwości jakie ma spełniać dzieło projektanta.

Tym samym powstaje pytanie, czy dzieło projektanta winno posiadać właściwości obowiązujące w dniu podpisania umowy na wykonanie dokumentacji projektowej, czy też właściwości obowiązujące w dniu jego oddania zamawiającemu.

W naszym przekonaniu zasadna jest druga odpowiedź - na cóż bowiem zamawiającemu projekt, który już w chwili jego oddania jest niezgodny z prawem - należy jednak zauważyć, że może to prowadzić do rażącego naruszenia równowagi kontraktowej stron. Projektant bowiem może bowiem zostać zobowiązany do wykonania dzieła zgodnie z właściwościami których nie przewidywał w chwili zawarcia umowy. Co więcej może się zdarzyć, że gdyby o tych wymaganiach wiedział, nie zdecydowałby się zawarcie umowy.

Jednocześnie ponieważ powszechnie obowiązujące przepisy nie gwarantują projektantowi żadnej ochrony w tym zakresie, konieczne wydaje się uregulowanie tych kwestii w umowie projektowej, w szczególności umowa ta powinna zawierać możliwie precyzyjną definicję wady projektu. Co ważne definicja ta powinna wskazywać jakie właściwości (i obowiązujące w jakiej dacie) dzieło powinno spełniać, a także nie zawierać żadnych klauzul generalnych (takich jak np. zasady sztuki budowlanej).

Definicja ta może przyjąć następujące brzmienie: Wada oznacza nieprawidłowość lub brak Dzieła, będący rezultatem naruszenia lub nieuwzględnienia przez projektanta:

  • wytycznych udzielonych przez zamawiającego projektantowi;
  • powszechnie obowiązujących przepisów prawa, obowiązujących w dniu wydania Dzieła lub jego części zamawiającemu;
  • wymogów Polskiego Związku Piłki Nożnej w zakresie organizowania rozgrywek ligowych i piłkarskich, obowiązujących w dniu wydania Dzieła lub jego części zamawiającemu.

Strony oświadczają, że kryteria wskazane powyżej mają charakter enumeratywny, toteż ewentualna nieprawidłowość lub brak Dzieła będący wynikiem innych okoliczności aniżeli wskazane powyżej, nie będzie mógł zostać uznany za wadę Dzieła w rozumieniu niniejszej Umowy. Jednocześnie Strony zastrzegają, że jeżeli po wydaniu przez projektanta zamawiającemu Dzieła lub jego części zmienią się kryteria wskazane powyżej, w szczególności kryteria wymienione w punkcie 2 lub 3 powyżej, okoliczność nie spełnienia tych wymagań przez Dzieło lub jego część nie może być uznana za wadę Dzieła.

Dodatkowo Strony oświadczają, że w takiej sytuacji żądanie przez zamawiający od projektanta zmiany Dzieła lub jego części w taki sposób by spełniało zmienione kryteria wskazane w punkcie 2 lub 3 powyżej, nie jest uprawnieniem przysługującym zamawiającemu z tytułu rękojmi za wady Dzieła.

Jak z powyższego wynika w przyjętej definicji zaproponowaliśmy, aby dokumentacja projektowa spełniała wymagania powszechnie obowiązującego prawa, czy też organizacji piłkarskich obowiązujące w dniu jej wydania zamawiającemu. Tym samym to projektanta obciąża ryzyko zmiany wymagań w trakcie wykonywania przez niego dzieła. Jest to niewątpliwie czynnik, który strony, a w szczególności projektant, powinien wziąć pod uwagę przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia należnego mu za wykonanie dzieła.

Dodatkowo jeżeli strony za niewykonanie dzieła przez projektanta w umówionym terminie zastrzegają kary umowne, również zasadne wydaje się wskazanie, że obowiązek zapłaty kary umownej przez projektanta nie powstaje jeżeli niewydanie całości lub części dzieła jest skutkiem konieczności przystosowania całości lub części dzieła do wymogów, które nie były znane projektantowi w chwili zawierania przez niego umowy.

Czytaj więcej na temat zarządzania firmą
[ ( http://static1.money.pl/i/h/169/t77993.jpg ) ] (http://msp.money.pl/wiadomosci/podatki/artykul/niektore;kary;umowne;mozna;rozliczyc;w;kosztach,215,0,896471.html) Niektóre kary umowne można rozliczyć w kosztach Prowadzący działalność gospodarczą muszą liczyć się z możliwością zapłacenia kary wynikającej z niewłaściwego wywiązania się z umów.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/88/t115544.jpg ) ] (http://msp.money.pl/wiadomosci/prawo/artykul/emisja;obligacji;w;spolce;z;o;o;-;od;czego;zaczac,54,0,899894.html) Emisja obligacji w spółce z o.o. - od czego zacząć? Przed podjęciem decyzji o emisji obligacji należy rozważyć, czy środki pieniężne nie mogłyby zostać pozyskane w inny sposób.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/219/t126427.jpg ) ] (http://msp.money.pl/wiadomosci/zarzadzanie/artykul/co;trzeba;wiedziec;zakladajac;jednoosobowa;dzialalnosc;gospodarcza,207,0,896463.html) Chcesz mieć firmę? O tym musisz pamiętać Uniknij problemów z ZUS i fiskusem.
Tagi: umowa o dzieło, wiadomości, porady, baza wiedzy, porady prawne, prawo, msp, czołówki
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz