Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Prawo nie nadąża za technologią? Money.pl zaprasza na debate

Prawo nie nadąża za technologią? Money.pl zaprasza na debate

Fot. materiały prasowe ABB

"Czy Państwo nadąża za zmianami technologicznymi. Jak złe prawo może blokować rozwój innowacji?" - na ten temat w debacie money.pl będą dyskutować przedstawiciele startupów, eksperci podatkowi i prawnicy.

Czy dziś można bez przeszkód w Polsce jechać teslą na autopilocie? Raczej nie. Choć samochodu autonomiczne na szeroką skalę są już testowane w wielu krajach, to nadal są prawną niszą. Nie wiadomo kto ma w takim wypadku odpowiadać na przykład za ewentualny wypadek.

Podobne pytania można stawiać przy robotach. Czy należeć będzie się im w przyszłości podmiotowość prawna?

Biznes z prawem niedostosowanym do dzisiejszych realiów ma na co dzień. Firmy wynajmujące auta na minuty nie wiedzą czy powinny zostawiać w środku dowód rejestracyjny czy nie. Z jednej strony prawo obliguje do jego posiadania, z drugiej może to być niebezpieczne dla firmy.

Podobne problemy ma branża tytoniowa. W prawną niszę trafiły urządzenia do podgrzewania tytoniu. Nie są to papierosy, są od nich mniej trujące, ale z drugiej strony firmy nie mogą o tym informować.

Między innymi na takie tematy będziemy chcieli porozmawiać w debacie money.pl "Czy Państwo nadąża za zmianami technologicznymi. Jak złe prawo może blokować rozwój innowacji?". Uczestnikami będą niezależni eksperci podatkowi i gospodarczy specjalizujący się w problematyce mikro i makroekonomicznej. Zapraszamy już w październiku.


Czytaj także
Polecane galerie
Arek
2018-10-04 13:37
Na co zaprasza???
6 sążni mułu
2018-10-03 12:08
Jeżeli każde nowe zjawisko, wymaga poluzowania prawa aby zaistniało, to obroża na szyjach jest już zaciśnięta na ostatnią dziurkę.
dyzio
2018-09-29 11:45
innowacje, zmiany technologiczne - to wszystko jest potrzebne i wręcz pożądane. Oprócz kwestii dopasowania obowiązującego prawa, znacznie bardziej istotną kwestią pozostaje czy będą one służyć (czyt. będą korzystne) dla ogółu czy tylko dla NIELICZNYCH. Czy znacznie większym problemem z którym przyjdzie nam się zmierzyć nie będzie to, że postępująca robotyzacja i automatyzacja nieuchronnie będzie pozbawiać pracy coraz większe grupy ludzi, przynosząc profity WYŁĄCZNIE właścicielom tychże? Już teraz (w dotychczasowym modelu) redystrybucja wytworzonego/wypracowanego dochodu sprawia, że bogaci (czyt. przyszli właściciele automatów, robotów, technologii) bogacili się w postępie geometrycznym, gdy tym biedniejszym przybywało nieznacznie. Czy NAPRAWDĘ kwestie prawne powinny spędzać sen z powiek gdy myślimy o współczesnym rozwoju technologii i innowacji
Pokaż wszystkie komentarze (4)