Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Urlop zdrowotny. Komu przysługuje?

Urlop zdrowotny. Komu przysługuje?

Fot. izusek/iStockphoto
Gdy stan zdrowia pracownika nie pozwala mu pracować, ma on prawo pójść na tak zwany urlop zdrowotny (lub na poratowanie zdrowia). Przysługuje on jednak tylko przedstawicielom wybranych profesji. Zobacz, kto może odpoczywać od pracy nawet przez rok i dostawać za to pensję.

Z tego przywileju może skorzystać 5 grup zawodowych:

  • nauczyciele,
  • nauczyciele akademiccy,
  • sędziowie,
  • prokuratorzy,
  • policjanci.


Wniosek o udzielenie urlopu zdrowotnego musi być jednak poparty orzeczeniem lekarza medycyny pracy, który stwierdzi, że stan zdrowia pracownika nie pozwala na normalne wykonywanie obowiązków.

Rok dla nauczycieli

Pracownicy oświatowi, zgodnie z Kartą Nauczyciela, mogą się ubiegać o maksymalnie 12-miesięczny urlop, jednak tylko pod warunkiem, że są zatrudnieni w pełnym wymiarze godzin i przepracowali do tego czasu przynajmniej 7 lat. Do stażu wliczają się okresy niezdolności do pracy z powodu choroby oraz urlopy trwające mniej niż pół roku. W przypadku tych przypadających na więcej niż 6 miesięcy, wymagany 7-letni staż przedłuża się o czas trwania urlopu, na przykład macierzyńskiego.

W trakcie przebywania na urlopie zdrowotnym nauczyciel nie może podjąć innego zatrudnienia, pracy zarobkowej ani prowadzić działalności gospodarczej. Jeśli złamie ten zakaz, pracodawca może odwołać go z urlopu i nakazać natychmiastowy powrót do pracy.

Przez całą karierę nauczycielowi przysługują w sumie 3 lata świadczenia, jednak od zakończenia jednego, do rozpoczęcia drugiego musi minąć przynajmniej rok.

Nauczyciele akademiccy urlop zdrowotny otrzymują na podstawie ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, jednak w sumie, przez całą karierę zawodową, o długości maksymalnie jednego roku. Co do zasady, jednorazowo przyznaje się im 6 miesięcy świadczenia, a pomiędzy udzielonymi urlopami muszą upłynąć przynajmniej 3 lata.

Pół roku dla pozostałych

Prawo o ustroju sądów powszechnych przewiduje urlop zdrowotny dla sędziów. Nie może on trwać jednak trwać dłużej niż 6 miesięcy, a zgodę na niego wyrazić musi Minister Sprawiedliwości. Świadczenie nie przysługuje tym, którzy nie pełnili służby przez rok z powodu choroby. Takie same zasady dotyczą prokuratorów, jednak w ich przypadku organem przyznającym urlop jest Prokurator Generalny, a w przypadku wojskowych - Naczelny Prokurator Wojskowy.

Również maksymalnie 6 miesięcy jednorazowego urlopu przysługuje policjantom. Funkcjonariusze jednak mają w całej swojej karierze prawo do 18 miesięcy takiego świadczenia. Mogą je zatem wykorzystać przynajmniej trzykrotnie.

Czy pracodawca może odmówić?

Jeśli pracownik przedstawi zaświadczenie lekarskie, w myśl którego powinien skorzystać z urlopu na poratowanie zdrowia oraz spełni pozostałe warunki (na przykład dotyczące stażu pracy czy niekorzystania z innych świadczeń), pracodawca nie może mu tego odmówić. Szefowi (rektorowi uczelni, dyrektorowi szkoły, komendantowi, szefowi sądu lub prokuratury) przysługuje jednak prawo odwołania do wojewódzkiego ośrodka medycyny pracy. Ma na to 14 dni od otrzymania orzeczenia. Ponowne badanie lekarskie musi zostać przeprowadzone w ciągu 30 dni. Zaświadczenie wydane w trybie odwoławczym jest już traktowane jako ostateczne.

Czytaj więcej w Money.pl
Oni zarabiają najgorzej w całym OECD
Takie wnioski płyną z raportu przedstawionego przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, której członkiem jest także Polska.
Nauczyciele zarabiają coraz więcej i szykują się do strajku. Mają powody?
Związki zawodowe nie chcą nawet słyszeć o ograniczeniu kosztownych przywilejów.
Pracownik bez pensji i ubezpieczenia legalnie
Zobacz, kiedy pracodawca nie musi wypłacać wynagrodzenia, ani odprowadzać składek
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
rybka123456
83.21.253.* 2014-12-08 18:45
Tylko eden z drugim , który tak krytykuje nauczycieli niech przypomni sobie powiedzenie - obyś cudze dzieci uczył. Niełatwa to praca i zawsze słabo wynagradzana - nauczycieloe np. w Niemchech, Benelyxie to elita . A u nas dopiero ostatnie lata trochę dorównali dosredniej krajowej
2014-12-08 12:29
To wszystko przywileje, czyli niesprawiedliwości, naszym kosztem.
Dokładnie zapamiętajmy:
nauczyciele, nauczyciele akademiccy,
sędziowie, prokuratorzy,
policjanci.
Stan zdrowia nauczycieli i prokuratorów jest katastrofalny, nie mówiąc już o policjantach. Zapewne zbyt długo pracują a to przecież taka wyczerpująca fizycznie i psychicznie praca. Wybrańcy narodu, którzy stanowią takie przywileje, zasługują na publiczny pręgierz i pogardę dożywotnią
St.
77.252.247.* 2014-12-08 11:32
Ciekawe co o tym myślą grupy zawodowe, które wypracowują dochód narodowy - górnicy, stoczniowcy - lakiernicy, spawacze, itp. Ale oni nie chorują i nie męczą się!
Zobacz więcej komentarzy (11)