Notowania

handel w niedzielę
20.03.2014 17:55

Zakaz handlu w niedzielę podzielił posłów

PO chce odrzucenia dwóch projektów ustaw - obywatelskiego i poselskiego. Projektów nie poprze TR i PSL. Za dalszymi pracami opowiedziały się kluby PiS, SP.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Witold Rozbicki/REPORTER)

PO chce odrzucenia dwóch projektów ustaw - obywatelskiego i poselskiego. Projektów nie poprze TR i PSL. Za dalszymi pracami opowiedziały się kluby PiS, SP a także, z zastrzeżeniami, SLD.

Oba projekty zakładają zmianę w Kodeksie pracy, który obecnie mówi, że praca w placówkach handlowych jest niedozwolona jedynie w święta.

Gdy święto przypada w niedzielę, zakaz pracy także obowiązuje i jest to jedyny przypadek prawnego zakazu pracy w placówkach handlowych tego dnia.

Pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej _ Wolna Niedziela _ Krzysztof Steckiewicz przekonywał podczas debaty, że nowela pociągnie za sobą same korzyści. Jego zdaniem stworzona zostanie nowa jakość życia dla rodzin, zwłaszcza dla rodzin pracowników zatrudnionych w handlu.

Steckiewicz uzasadniał, że wymuszanie pracy w niedzielę w placówkach handlowych, zwłaszcza wobec kobiet, które stanowią gros zatrudnionych w handlu, a jednocześnie pełnią odpowiedzialne funkcje w życiu rodzinnym i wychowywaniu dzieci, jest przez znaczną część społeczeństwa oceniane negatywnie.

Niemal identyczny projekt przygotowali posłowie: PiS, PO, PSL i SP. Poseł Robert Telus (PiS) stwierdził, że w polskiej i europejskiej kulturze niedziela przeznaczona jest na odpoczynek i życie rodzinne, co wynika z chrześcijańskich tradycji naszego kontynentu.

Zdaniem Telusa zakaz pracy w dni świąteczne nie pociągnął za sobą, mimo przedstawianych przed jego wprowadzeniem opinii, jakichkolwiek utrudnień dla obywateli, jak również żadnych negatywnych skutków ekonomicznych. _ Wprowadzenie zakazu pracy placówek handlowych w niedzielę pozwoli również zmienić formę spędzania wolnego czasu - miejsce zakupów w obiektach handlowych zajmie udział w imprezach kulturalnych lub wycieczki na tereny z nieskażonym środowiskiem naturalnym _ - przekonywał Telus.

Poseł Tomasz Szymański (PO) złożył wniosek o odrzucenie obu projektów w głosowaniu. Jego zdaniem wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę doprowadzi do wzrostu bezrobocia, ponieważ pracodawcy zwolnią nawet 50 tys. pracowników. Ocenił, że projekt poselski _ zawiera populistyczne propozycje _, a projekt obywatelski _ jest nie do końca przemyślany _.

Także Henryk Smolarz (PSL) ocenił, że projekty mogą doprowadzić do wzrostu bezrobocia. Jego zdaniem do pomysłu ograniczenia handlu w niedzielę należy powrócić w przyszłości, gdy sytuacja gospodarcza kraju będzie lepsza. _ Szlachetne intencje nie zawsze prowadzą do dobrego. Wierzymy, że w przyszłości sprawa handlu w niedzielę znajdzie rozwiązanie. Dziś naszym obowiązkiem jest zachowanie miejsc pracy. Nie stać nas na eksperymenty _ - mówił Smolarz.

Anna Grodzka (TR) zapowiedziała, że Twój Ruch nie poprze tych projektów. Według niej, są one _ nacechowane ideologicznie _ i nie poprawią sytuacji pracowników handlu. Posłanka przywołała dane, z których wynika, że statystyczny Polak spędza w pracy 1929 godzin rocznie. Jak mówiła, Polacy, a w szczególności pracownicy handlu, są bardzo zapracowanym narodem. _ Zakaz handlu nie wychodzi naprzeciw realnym problemom pracowników _ - mówiła Grodzka.

Przeciwnego zdania jest Stanisław Szwed (PiS), który opowiedział się za skierowaniem oby projektów do dalszych prac w komisjach. Poseł przekonywał, że większość Polaków popiera zakaz handlu w niedzielę. Dodał, że takie rozwiązanie funkcjonuje w wielu państwach Europy. _ Czas najwyższy, żeby Polska dołączyła do tych krajów. Niedziela jest dniem szczególnym i świątecznym _ - powiedział Szwed.

Za dalszymi pracami opowiedział się, choć z zastrzeżeniami, Artur Ostrowski (SLD). Zaznaczył, że ewentualne zmiany powinny w pierwszej kolejności uwzględniać interesy pracowników. _ Weźmy pod uwagę wszystkie argumenty i pytania. Pamiętajmy, aby nie odbyło się to kosztem pracowników handlu i ze szkodą dla nich, że stracą pracę _ - powiedział Ostrowski.

Za dalszymi pracami nad projektami opowiedział się także Tadeusz Woźniak (SP), który przekonywał, że rozwiązania zmierzające do wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę zasługują na poparcie.

Poselski projekt rząd zaopiniował negatywnie. W ocenie Rady Ministrów istniejące unormowania są kompromisowe. _ Dalsze ingerowanie w system handlu mogłoby oznaczać ograniczenie liczby miejsc pracy dla pracowników zatrudnionych w placówkach handlowych i przedsiębiorstwach współpracujących (hurtowniach, firmach transportowych i dostawczych) oraz punktach usługowych funkcjonujących w centrach handlowych (pralniach, kawiarniach) _ - przekonuje rząd. Szacuje, że w wyniku zamknięcia sklepów w niedziele ok. 11 tys. etatów musiałoby zostać zlikwidowanych.

Czytaj więcej w Money.pl
Ten pomysł może pozbawić pracy 65 tys. osób Nawet znaczące ograniczenie handlu w niedziele spowoduje redukcję zatrudnienia nawet o 65 tys. etatów i może przyczynić się do recesji - uważają przedstawiciele organizacji handlowych.
Zobacz, ile wydamy na Wszystkich Świętych Połowa Polaków przeznacza na kwiaty i znicze między 50-100 zł. Dlaczego przez 1 listopada polska gospodarka jest miliard złotych w plecy?
Zakaz handlu w niedzielę? Ostra krytyka _ - To szkodliwy pomysł, który spowoduje podwyższenie bezrobocia i spadek wpływów do budżetu państwa _.
Tagi: handel w niedzielę, zakaz handlu, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, baza wiedzy, prawo, msp, czołówki
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz