Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Zawezwanie do próby ugodowej. Jak przygotować i kiedy ma sens?

Zawezwanie do próby ugodowej. Jak przygotować i kiedy ma sens?

Fot. Gajus - Fotolia.com
Zawezwanie do próby ugodowej złożone w sądzie to tani sposób na rozmowy ostatniej szansy z kontrahentem czy osobą prywatną, w stosunku do których przysługują nam roszczenia cywilne. Pomimo że ten rodzaj postępowania sądowego jest popularny, wciąż można znaleźć wiele osób, które o nim nie słyszały. Zawezwanie do próby ugodowej przerywa także bieg terminu przedawnienia roszczenia, co często jest najważniejszą kwestią.

Zawezwanie do próby ugodowej to jeden ze sposobów przewidzianych przepisami Kodeksu postępowania cywilnego na uregulowanie spraw cywilnych, zarówno przez przedsiębiorców, jak i przez osoby prywatne. Jak każda czynności podjęcia przed sądem, przedsięwzięta bezpośrednio w celu dochodzenia, ustalenia, zaspokojenia czy zabezpieczenia roszczenia, zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg terminu przedawnienia tegoż roszczenia. Zasada ta wymaga, by roszczenie wskazane w zawezwaniu do próby ugodowej zostało określone precyzyjnie, zarówno co do przedmiotu żądania, jak i wysokości. Zatem musi być konkretnie wskazane i wyjaśnione, o jakie roszczenie chodzi. Niedokładne sformułowanie żądania, np. wskazanie niewłaściwej wysokości, nieprecyzyjne określenie stosunku prawnego, z którego ono wynika, czy nienależyte sformułowanie treści samego żądania skutkować może, pomimo skierowania sprawy na drogę sądową w trybie pojednawczym, bieg terminu przedawnienia roszczenia nie zostanie przerwany.

Co prawda, zgodnie z przepisami, sprawa, której zawezwanie dotyczy musi zostać jedynie zwięźle oznaczona, ale powyższe odnosi się przede wszystkim do argumentacji uzasadniającej żądanie, do przytoczenia istotnych okoliczności faktycznych i dowodów na ich poparcie. Samo sformułowanie żądania, jak zostało wyżej wskazane, ma być pełne i precyzyjne.

Zawezwania do próby ugodowej w praktyce stosowane są m.in. w sytuacjach, gdy w ostatnim momencie, przed przedawnieniem roszczenia, chcemy przerwać jego bieg, a nie jesteśmy gotowi z różnych przyczyn do wniesienia powództwa (chcemy ugodowo rozwiązać spór, dać przeciwnikowi ostatnią szansę, czy mamy za mało czasu na przygotowanie pozwu, bo wymaga on zgromadzenia dużej liczby danych/dokumentów).

Zawezwanie do próby ugodowej można stosować także w sytuacjach, gdy nie został określony termin wykonania zobowiązania przez drugą stronę, np. nie uzgodniliśmy, na kiedy zostanie dostarczony nam zamówiony towar, czy do kiedy kontrahent ma nam zapłacić. Wtedy takie zawezwanie do próby ugodowej pełni jednocześnie rolę wezwania do zapłaty czy wykonania świadczenia lub innego określonego zobowiązania.

Wniesienie do sądu zawezwania do próby ugodowej jest tanie. Podlega stałej opłacie sądowej w wysokości 40 zł. Taka próba rozwiązania sporu co do zasady trwa także znacznie krócej niż zwyczajne postępowanie sądowe wszczęte np. na skutek pozwu. Oczywiście, dla rozwiązania sprawy, istotna jest wola stron, ponieważ sąd nie może narzucić wzywającemu czy przeciwnikowi określonego zachowania. Nie orzeknie o obowiązkach stron i nie przymusi do ugodowego zakończenia sprawy.

Przeszkodą do zawarcia ugody przed sądem będzie głównie sytuacja, jeżeli sąd uzna możliwość zawarcia ugody lub jej treść za sprzeczną z przepisami prawa lub z zasadami współżycia społecznego, gdy np. ugoda byłaby rażąco krzywdząca dla jednej ze stron. Podobnie, sąd sprzeciwi się zawarciu ugody, jeśli uzna, że będzie ona zmierzała do obejścia prawa.

Jeżeli przeciwnik nie stawi się bez usprawiedliwienia na posiedzenie sądowe, sąd uwzględni koszty wzywającego wywołane próbą ugodą, pod warunkiem, że ten wniesie następnie pozew w tej sprawie. Sąd uwzględni ww. koszty w orzeczeniu kończącym całość postępowania. Obciąży nimi co do zasady stronę przegrywającą.

Dodatkowo należy uwzględnić, że jeżeli wzywający nie stawi się na posiedzenie sądowe, na wniosek przeciwnika, sąd nałoży na wzywającego obowiązek zwrotu kosztów wywołanych próbą ugodową, które ten przeciwnik musiał ponieść.

Dyskusyjne w doktrynie jest natomiast, czy niestawiennictwo wzywającego na posiedzeniu sądowym może skutkować nieprzerwaniem biegu przedawnienia roszczenia (wzywający co prawda wniósł do sądu o zawezwanie do próby ugodowej, ale od początku nie miał woli jej zawarcia). Przeważa stanowisko, iż nawet jeżeli wzywający nie stawi się na terminie posiedzenia wyznaczonego na próbę ugodową, bieg przedawnienia jego roszczenia zostanie przerwany. Podobnie sporne w doktrynie jest, czy wniesienie przez wzywającego kolejnego zawezwania do próby ugodowej, ponownie przerwie bieg przedawnienia roszczenia, czy już nie.

Większość prawników uważa, że brak jest podstaw prawnych do przyjęcia, iż tylko pierwsze zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg przedawnienia roszczenia. Kolejne również powinny mieć ten skutek, chyba że wzywający nadużywa swojego uprawnienia i postępuje tym samym sprzecznie z zasadami współżycia społecznego. To z kolei będzie musiał wykazać przeciwnik.

Sądem właściwym do wniesienia zawezwania do próby ugodowej będzie zazwyczaj sąd rejonowy ogólnie właściwy dla przeciwnika - według miejsca jego zamieszkania lub siedziby.

Magdalena Amerek-Krajewska

KANCELARIA ADWOKACKA ADWOKAT MAGDALENA AMEREK-KRAJEWSKA

Czytaj więcej w Money.pl


Czytaj także
Polecane galerie