Notowania

Przedsiębiorcy zapłacą niższy podatek. Pod warunkiem, że mają patent

Od tego roku działa Innovation Box, czyli ulga podatkowa dla firm, które inwestują w badania i rozwój. Zdaniem ekspertów to może być paliwo dla polskich innowacji, ale nie tylko. - Liczymy na zagraniczne inwestycje w centra badawczo-rozwojowe – komentuje fundacja Startup Poland.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Innovation Box to jeden z pomysłów minister Jadwigi Emilewicz (Fot: Artur Szczepanski/REPORTER)

5 proc. – tyle wyniesie stawka podatku dochodowego dla firm, które inwestują w badania i rozwój i zarabiają na swoich wynalazkach. Warunek jest jeden. Trzeba mieć prawo własności intelektualnej, czyli wzór użytkowy lub przemysłowy albo po prostu patent na daną innowację. To ważna wiadomość dla firm, które działają w tzw. nowej gospodarce.

OGLĄDAJ: Nadchodzi "Plan Emilewicz". Wiceminister uchyla rąbka tajemnicy

- Wprowadzamy Innovation Box jako odpowiedź na postulaty środowiska przedsiębiorców zgłaszane w trakcie prac nad rządową Białą Księgą Innowacyjności. W ten sposób Polska dołącza do grona państw o wszechstronnie proinnowacyjnym ekosystemie, a przedsiębiorcy zyskują narzędzie, które pozwoli im rozwijać działalność biznesową na nową skalę – przekonywała minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

Polska jest czternastym krajem w Unii Europejskiej, który wprowadził tę ulgę. Oprócz Innovation Box, obowiązuje też ulga na badania i rozwój. Przedsiębiorcy mogą skorzystać z obu naraz, ale muszą to uwzględnić w ewidencji rachunkowej kosztów.

Więcej papierkowej roboty

- W naszej ocenie to atrakcyjna opcja nie tylko dla przedsiębiorców już działających w Polsce, ale też dla inwestorów zagranicznych, którzy planują tworzyć w Polsce centra badawczo-rozwojowe i później komercjalizować wyniki ich prac. Dzięki Innovation Box projekty B+R będą bardziej intratne dla biznesu, co wpłynie na ich ilość i pozostawanie ich efektów w Polsce – komentuje Marta Pawlak, dyrektor ds. prawnych w Startup Poland.

Innovation Box jest przywilejem dla firm. Ten przywilej oznacza jednak dodatkowe obowiązki księgowe. Przedsiębiorca musi udowodnić związek pomiędzy dochodami, które uprawniają do ulgi, a kosztami ich uzyskania. Czy to może działać zniechęcająco? Fundacja Startup Poland uważa, że nie.

- Mamy nadzieję, że skala korzystania z Innovation Box będzie spora. Takie prognozy daje chociażby Irlandia, która ma od wielu lat podobne rozwiązania – aktualnie jest to Knowledge Development Box – dzięki którym świetnie rozwijają się tam chociażby spółki z obszaru biotechnologii – wyjaśnia Marta Pawlak.

Mikrowydatki na badania i rozwój

Ile firmy zyskają dzięki Innovation Box? Na przykład przedsiębiorstwo, które ma 1 mln zł dochody rocznie zaoszczędzi ok. 140 tys. zł. Resort przedsiębiorczości liczy, że te środki zostaną potem wydane na zwiększenie zatrudnienia w sektorze badań i rozwoju, zwiększenie liczby wniosków patentowych i przyspieszenie inwestycji.

Z danych Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii wynika, że z ulgi na działalność badawczo-rozwojową w 2016 skorzystało 528 przedsiębiorców, a w 2017 już 1090 przedsiębiorców. Polskie firmy wciąż niewiele wydają na badania i rozwój - jest to ok. 1 proc. PKB.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: ulgi dla firm, podatki, pit, cit, innowacje, startupy, ministerstwo przedsiębiorczości i technologii, wiadomości, gospodarka, firma, msp
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
18-01-2019

jejuBo nie wiadomo co to te B+R, tak samo nie wiadomo czy zostanie zaakceptowane przez US danego miasta czy nie, tak samo nie wiadomo czy potem nie … Czytaj całość

18-01-2019

JajoMam patent na klawe i bogate życie. Zostanę związkowcem !

18-01-2019

ROZŚMIESZACZProszę wprowadzić te innowacje w KNF,NBP wobec Prezesów . Czy proponowanie łapówki -to nadal w/g Paniusi "wypadek przy pracy"

Rozwiń komentarze (21)