Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|
aktualizacja

Tarcza antykryzysowa. ZPP apeluje o wsparcie Polaków wracających do pracy

7
Podziel się:

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców apeluje do rządu o zaktualizowanie tarczy antykryzysowej o program, który umożliwi Polakom powrót do pracy. "Bez tego zaprzepaścimy nie tylko pieniądze przeznaczone na pomoc dla firm i pracowników, ale też dorobek 30 lat odbudowy Polski" - ostrzega ZPP.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców chce, by tarcza antykryzysowa miała w sobie nowe zapisy.
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców chce, by tarcza antykryzysowa miała w sobie nowe zapisy. (Pixabay.com, Pixabay.com/Domena publiczna)

Jeżeli Polacy nie powrócą do pracy, to obecne i przyszłe programy, mające chronić przedsiębiorców, spełzną na niczym. Tak uważa Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, który punktuje, że taka sytuacja doprowadzi do zmniejszenia wpływów do budżetu państwa.

"Państwo nie ma żadnych własnych pieniędzy i długo nie wytrzyma odcięte od wpływów podatkowych. Podatki same się nie płacą. Podatki płacą pracujący ludzie i firmy. Musimy wrócić do pracy. Inaczej zbankrutujemy - niezależnie od podatków, jakie zostaną wymyślone i nałożone, oraz od deklarowanych programów pomocowych dla firm i pracowników" - argumentuje ZPP w komunikacie.

Związek powołuje się na szacunki OECD, które wskazują, że polska gospodarka może być jednym z najbardziej dotkniętych rynków świata lockdownem wywołanym stanem zagrożenia epidemicznego. Pandemia koronawirusa już teraz zmusiła przedstawicieli wielu branż do zamykania interesu przed klientami. W czwartek rząd przedstawił nowe obostrzenia związane z kryzysem wywołanym przez SARS-CoV-2.

Zobacz także: Zobacz też: Tarcza finansowa. "Dziura jest ogromna. Bez wpływów nikt długo nie wytrzyma"

ZPP pisze, że każdy kolejny tydzień "zawieszenia" to cofanie się gospodarki Polski. Dodaje, że jeśli tarcza antykryzysowa nie będzie posiadać mechanizmów ułatwiających powrotów Polaków na rynek pracy, to nasz kraj, po zażegnaniu kryzysu, czeka powrót do epoki dwucyfrowego bezrobocia. Autorzy apelu przestrzegają, że jeśli tak zakończy się kryzys, to obecna ekipa rządząca pozostanie na zawsze w pamięci Polaków jako ta, za rządów której doszło do recesji.

"Mamy w kraju duże grupy dobrze wykształconych i posiadających ogromne doświadczenie zawodowe pracowników. Należą do nich zwalniani obecnie pracownicy firm, które zatrzymały lub znacząco ograniczyły swoją działalność, młodzi emeryci i renciści, studenci oraz uczniowie techników i szkół branżowych" - czytamy w apelu.

Jak miałoby wyglądać wsparcie ułatwiające powrót do pracy? ZPP przedstawił trzyczęściowy ogólny zarys takowego planu. Zakładałby on: przywracanie działalności gospodarczej, działania w zakresie zapobiegania i ograniczenia pandemii oraz stworzenie Rządowego Centrum Zarządzania Sytuacją Kryzysową - podaje dlahandlu.pl.

"W fabrykach, centrach logistycznych, firmach usługowych i transportowych pozostał "martwy majątek" (kapitał ruchomy i nieruchomy), który był ożywiany pracą zatrudnionych tam osób. Jednocześnie utrzymano większość zobowiązań, stanowiących koszty stałe, obciążających przedsiębiorstwa i przedsiębiorców. Utrzymanie takiego stanu grozi powszechnym bankructwem nie tylko całych sektorów gospodarki narodowej, ale wręcz państwa polskiego" - czytamy w liście ZPP.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(7)
Przedsiębiorc...
2 lata temu
Socjalizm kończy się wtedy, gdy rządzącym zaczyna brakować cudzych pieniędzy. Mam nadzieję, że właśnie to obserwuję. Jestem budowlańcem, mam 3 dzieci, dom, super samochody. Zwolniłem wszystkich, zamknąłem firmę. Banda frajerów sponsoruje mi 1500zl z programu 500+ i 740zl zasiłek dla bezrobotnych. Wodę i prąd mam niemalże za darmo, bo taki wybudowałem dom. Możemy tak żyć 5 lat i nikt mnie nie zmusi do otwarcia firmy. Jak patrzę na kolegów Przedsiębiorców, którzy mieszkają w blokach u mówią mi że miesięcznie muszą za swoją własność płacić 850zl, ZUS 1500zl, bo czekają naiwnie na TARCZĘ, zastanawiam się, co Oni mają w głowach...? Rząd nie ma własnych pieniędzy. PRZESTAŃCIE ICH KARMIĆ, BO PRZEZRĄ CALY MAJĄTEK NARODOWY!
Jan
2 lata temu
Czekam DZISIAJ na Raport Macierewicza
Zenek
2 lata temu
Czy płaczą ci sami pracodawcy którzy na prywatnych forach internetowych udzielają sobie rad jak wyrzucić pracownika dyscyplinarnie, żeby zaoszczędzić sobie parę groszy?
Franek
2 lata temu
Czy to ci sami pracodawcy którzy na prywatnych forach internetowych udzielają sobie rad jak wyrzucić pracownika dyscyplinarnie, żeby zaoszczędzić sobie parę groszy?
npc
2 lata temu
Spora część firm to oszuści próbują wyłudzić pieniądze od państwa to jak oni prosperują beemki na kredyt chaty w kredycie na Malediwy ich stać a tutaj raptem 3 tygodnie korony i już plajtują.