Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
prawo
14.09.2020 14:37

Trybunał Konstytucyjny na ratunek. Premier chce go wykorzystać przeciwko przedsiębiorcom

Premier Mateusz Morawiecki zwrócił swój wzrok w kierunku Trybunału Konstytucyjnego. Szef rządu chce, by TK stwierdził niekonstytucyjność przepisu, który nakazałby rządowi wypłatę odszkodowań przedsiębiorcom - podaje "Dziennik Gazeta Prawna".

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Premier Mateusz Morawiecki i szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk. (Fot: PAP/Leszek Szymański, Leszek Szymañski)

Chodzi o przepis 417[1] Kodeksu cywilnego. Sam przepis 417 kc narzuca odpowiedzialność za "szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej".

Natomiast 417[1] doprecyzowuje, że jeżeli "szkoda została wyrządzona przez wydanie" aktu prawnego, to jej naprawienia można się domagać "po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności tego aktu z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą".

Jak pisze "DGP" na swojej stronie internetowej, premier zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niekonstytucyjności przepisu w zakresie, w którym uprawnia on sądy do decydowania o tym, czy akt wykonawczy był zgodny z konstytucją, czy też nie.

Dziennik podkreśla, że dotychczas przepis ten nigdy nie budził niczyich wątpliwości. Jednak Mateusz Morawiecki chce, by niekonstytucyjność aktu wykonawczego mógł stwierdzić wyłącznie Trybunał Konstytucyjny.

Zobacz: Podatek od smarftona. "Trzeba zapewnić twórcom dochody"

To spowolniłoby konieczność wypłat odszkodowań przedsiębiorcom przez Skarb Państwa. "DGP" sugeruje, że może to być zabezpieczenie rządu przed ewentualnymi roszczeniami przedsiębiorców, którzy doznali szkody z powodu rozporządzeń wprowadzonych pod płaszczykiem walki z pandemią koronawirusa.

Money.pl zwrócił się w tej sprawie z Kancelarii Premiera. Chcieliśmy m.in. dowiedzieć się, jak szef rządu uzasadnia złożenie takiego wniosku. W odpowiedzi od Centrum Informacyjnego Rządu czytamy m.in., że to TK ustala niekonstytucyjność poszczególnych przepisów. Dopiero na podstawie orzeczenia Trybunału sądy cywilne mogą przyznać odszkodowanie.

Wniosek ten można znaleźć już na stronie Trybunału. Dokument jest datowany na 28 sierpnia 2020 roku. Tego samego dnia też został złożony do TK.

W uzasadnieniu czytamy m.in., że "rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego powinno być koniecznym warunkiem wstępnym, dającym możliwość rozważenia zasadności przypisania Skarbowi Państwa odpowiedzialności odszkodowawczej".

Dalej wnioskodawca tłumaczy, że "sąd odszkodowawczy nie może więc samodzielnie stwierdzić wadliwości" aktów prawnych, ale "musi oprzeć swe rozstrzygnięcie w tym zakresie na uprzednim ustaleniu tego faktu w odpowiednich postępowaniach".

W uzasadnieniu wyjaśniono, że gdyby pozostawić tę kompetencję sądom, to mogłoby dochodzić do dublowania poszczególnych postępowań w ramach postępowania odszkodowawczego, albo nawet do "niespójnych" lub "sprzecznych rozstrzygnięć" opartych na odmiennych ocenach prawnych.

"Względem aktów normatywnych stanowiących źródła powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej 'właściwym postępowaniem' stwierdzającym bezprawność takiego aktu jest procedura kontrolna sprawowana przez Trybunał Konstytucyjny" - czytamy w uzasadnieniu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
14-09-2020

Wolny człowiekcytuję : którzy doznali szkody z powodu rozporządzeń wprowadzonych pod (!) płaszczykiem walki z pandemią koronawirusa (!). - to oni się już w … Czytaj całość

14-09-2020

PolaNiech płaci ze swojego majątku!!!

14-09-2020

LoloKtoś jeszcze wątpi ze pis to mafia??

Rozwiń komentarze (460)