Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
aktualizacja

URE zwraca się do rządu. Przemysł energetyczny ma ogromny problem

54
Podziel się:

Urząd Regulacji Energetyki potwierdza informacje portalu WysokieNapiecie.pl – energetyka przestała składać oferty dla dużych firm. To skutek chaosu związanego z ustawą o subsydiowaniu cen prądu.

URE kontra państwowe grupy energetyczne. Większość zaprzestała składania ofert dla wielkiego przemysłu
URE kontra państwowe grupy energetyczne. Większość zaprzestała składania ofert dla wielkiego przemysłu (iStock.com)

- Do prezesa URE zaczęły docierać niepokojące sygnały od odbiorców końcowych (innych niż gospodarstwa domowe) o poważnych problemach związanych z brakiem ofert sprzedaży energii elektrycznej, a w konsekwencji brakiem możliwości zawarcia umów na sprzedaż tej energii. W kilkunastoletniej historii funkcjonowania detalicznego rynku energii elektrycznej taką sytuację należy uznać za bezprecedensową - czytamy w stanowisku Urzędu.

- Sytuacja szczególnie jest trudna dla odbiorców, którym w sposób naturalny skończyły się/kończą się umowy terminowe, chcą zmienić sprzedawcę i nie mogą znaleźć nowych ofert na rynku. Jednocześnie dotychczasowi sprzedawcy nie chcą kontynuować z nimi współpracy – napisano.

Zobacz także: Zobacz też: 2,5 tys. zł może zostać w gospodarstwie domowym. Minister wylicza, jak to zrobić

WysokieNapiecie.pl informowało o tym jako pierwsze, opierając się na nieoficjalnych informacjach zarówno od przedstawicieli przemysłu, jak i spółek energetycznych.

Uchwalona 28 grudnia ustawa teoretycznie zamroziła detaliczne ceny prądu na poziomie z 30 czerwca 2018 r. W praktyce firmy energetyczne dostały czas na dostosowanie cen do 31 marca, od tego momentu powinny sprzedawać prąd poniżej kosztów jego zakupu na rynku hurtowym. W zamian za to miały dostać rekompensaty z budżetu, ale ich zasady wciąż są nieokreślone, bo trwają negocjacje z Komisją Europejską.

Ustawa ma zostać znowelizowana w tym tygodniu, najważniejsza zmiana dotyczy czasu na dostosowanie dla firm energetycznych. Zamiast 31 marca ma to być moment wejścia w życie rozporządzeń do ustawy. W praktyce wciąż więc nie będzie wiadomo na jakich zasadach spółki sprzedające prąd dostaną rekompensaty, a to będzie je zniechęcać do składania ofert, zwłaszcza dużym odbiorcom. Sprzedając prąd hucie, która zużywa jedną TWh rocznie, wartą obecnie ok. 280 mln zł, można zanotować stratę rzędu nawet 100 mln zł.

- Warto przypomnieć, że każdy odbiorca ma prawo wyboru sprzedawcy i zawarcia z nim umowy sprzedaży energii elektrycznej. Warunkiem świadczenia sprzedaży jest zawarcie umowy przez tego sprzedawcę z operatorem systemu dystrybucyjnego. Faktyczna realizacja tego prawa wymaga jednak przedstawienia przez sprzedawców ofert sprzedaży, z których odbiorca końcowy może skorzystać. Należy także zaznaczyć, iż sprzedawcy energii w zakresie działalności wolnorynkowej nie mają obowiązku przedstawiania tych ofert – pisze URE.

Część przemysłu już szuka dostawców prądu na kolejny kwartał. Jeśli ich nie znajdą, wpadną w objęcia tzw. sprzedawcy rezerwowego. A ten zwykle ma ceny dwa razy wyższą niż rynkowa i żadnej motywacji do jej negocjacji. W dodatku ustawa o cenach w ogóle nie dotyczy sprzedaży rezerwowej.

Kto może być sprzedawcą rezerwowym i kto na tym może zarobić? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

autor: Rafał Zasuń, WysokieNapiecie.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(54)
teeo
4 lata temu
CHWDP cenzorom z WP
liryk
4 lata temu
Hura, hura !!! Znowu udało się coś zniszczyć w Polsce. Niech żyje PiS i przystawki. Jak to pan premier powiedział o ministrze sprawiedliwości?
góra
4 lata temu
zlikwidowac Spółki Panów PREZESÓW i RADY NADZORCZE zbudować jedną firme jednego DYREKTORA pozostali to kierownicy załadów i zaraz za przesył prąd stanieje . Co to znaczy taryfa zmienna stała ine duperele druty i słupy po komunie i nad ludzkimi podwórkami i polami .Obywatel jak chce sprzedać to musi dowieść .
gogo
4 lata temu
cale szczescie ze pis jest przy wladzy, zaraz kogos zamkną, nastraszą albo zniszczą i sprawa bedzie załatwiona
mirek
4 lata temu
agonia kartonowego państwa ale i tak chcemy wiedzieć co nowego u dewelopera?
...
Następna strona