Notowania

konflikt
26.11.2019 16:38

Wojna startupowców. Miała być wielka fuzja, są oskarżenia o kradzież i rzucanie pozwami

Gdy latem Rahim Blak z dumą ogłaszał początek współpracy z platformą Tokeneo, zapewne nie spodziewał się, że potrwa ona tak krótko. Dziś oskarża byłego wspólnika – Tomasza Rozmusa – o kradzież technologii. Ten nie pozostaje mu dłużny. "Spotkamy się w sądzie" – opowiada.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Materiały prasowe/ FB)
Zdjęcie z czasów, gdy oba startupy żyły jeszcze w zgodzie (Fot: Materiały prasowe/ FB)

Fotografia powyżej pochodzi z lipca 2019 roku. Widać na niej twórców przyszłego holdingu kryptowalutowego. Obok siebie stoją prezes firmy Sapiency Rahim Blak (w kamizelce w kratkę) i szef giełdy Tokeneo Tomasz Rozmus (w czarnym polo).

W listopadzie zdjęcie obu panów oraz ich zespołów można uznać za nieaktualne. Tak samo jak ich wspólne plany. Najbliższa okazja, by stanęli tak blisko siebie, nadarzy się prawdopodobnie w sądzie.

- "Cześć Marcinie, padliśmy ofiarą czynu nieuczciwej konkurencji, którym jest plagiat i kradzież, grożono nam wojną medialną. Nie chcę odpowiadać tym samym, a jedynie przedstawić swoją perspektywę" – napisał… do redakcji money.pl Rahim Blak.

Obejrzyj: "Przez nieuwagę powiedział prawdę". Balcerowicz o „wpadce” Bartosza Marczuka

Podobny komunikat pojawił się też w mediach społecznościowych Blaka. Przedsiębiorca wysuwa mocne oskarżenia pod adresem byłego partnera biznesowego. Twierdzi, że ukradł mu to, co w świecie startupów jest najcenniejsze. Technologię.

- W połowie tego roku spotkałem się z Tomaszem Rozmusem, aby połączyć nasze siły. On pracował nad giełdą do rynku wtórnego, my nad platformą do emisji pierwotnej tokenów, czyli Tokenizer. To się uzupełniało, więc zrobiliśmy fuzję – dodaje.

Tokeneo to kantor i giełda kryptowalut, działające na licencji estońskiej. W wyniku fuzji Sapiency objęło 6 proc. udziałów w Tokeneo, a Tokeneo - 6 proc. udziałów w Sapiency. Blak i Rozmus podzielili się nie tylko udziałami, ale też przestrzenią w biurze, a do tego stworzyli wspólne działy prawne i IT.

Dodatkowo Tokeno przekazało Blakowi 250 tys. zł na rozwój platformy Sapiency. Dzięki tej współpracy Tokeneo miało zyskać narzędzie do emisji własnych udziałów, a Blak – nowych użytkowników spośród tych, którzy mają już konta na giełdzie.

- We wrześniu nagle otrzymaliśmy wiadomość, że Tomasz zrywa fuzję. Podana argumentacja była dla mnie niezasadna, ale nic na siłę. Podpisaliśmy polubowne porozumienie o zakończeniu współpracy i kontynuowaliśmy budowę naszej platformy – wyjaśnia Blak.

Zespół Sapiency miał ruszyć z pracą nad własnym narzędziem o nazwie Mosaico, z kolei Tokenizer miał stać wyłącznie agencją do poszukiwania klientów.

- Okazało się, że Tokeneo pracuje dalej nad tą platformą, bardzo podobną do naszej, i to jeszcze pod tą samą nazwą [tokenizer.io – przyp. red.]. Jesteśmy zatem zmuszeni zgłosić sprawę do sądu i ostrzec przed współpracą z Tokeneo. Mnie nikt nie ostrzegł, a wiem już, że poszkodowanych jest więcej – komentuje szef Sapiency.

Co na to prezes Tokeneo Tomasz Rozmus? Nie powinno być zaskoczeniem, że ma inną wersję wydarzeń.

- Rahim wielokrotnie skłamał. Nie jest prawdą, że ukradliśmy technologię, bo nie było czego kraść. Mamy własny kod programu, który jest bardziej zaawansowany – tłumaczy money.pl Rozmus.

- Odkryliśmy wiele nieprawidłowości w projekcie Sapiency. Mamy przypuszczenia, że zebranymi ze zbiórki pieniędzmi Blak finansował inne projekty – dodaje.

Rozmus nie tylko odpiera zarzuty, ale też sam oskarża. Twierdzi, że Blak nie rozliczył się z nim z przekazanych firmie Sapiency pieniędzy.

- Blak odpowiedział, że tych pieniędzy nigdy nie odda. Zaczęliśmy mediacje. W końcu umówiliśmy się, że niejako "wysiedzimy" te pieniądze w czynszu. Po prostu nie będziemy płacić spółce Blaka za wynajem powierzchni biurowej.

Prezes giełdy zapowiedział też złożenie pozwy w sądzie. Napisaliśmy do Blaka, by wyjaśnił, czy rozliczył się z 250 tys. zł, które otrzymał od Tokeneo. Do teraz nie dostaliśmy odpowiedzi na nasze pytania.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: konflikt, msp, firma, biznes, gospodarka, rahim blak, kryptowaluty, fuzja, tokeneo
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
26-11-2019

KondratNiestety o p. Rozmusie, mozna znalezc tylko negatywne opinie na temat wspolpracy, wiec tutaj nie jest to wyjatek.

28-11-2019

ZAZTylko w PRLu ludzie ze sobą współpracowali, teraz ze sobą konkurują. Myślę, że obecnie nie powstałaby Solidarność, jak wówczas, smutne ale … Czytaj całość

28-11-2019

Wujek Dobra Rada250 tysi ??? Przecież to drobne - myślałem ,że to pomyłka i chodzi o jakąś grubszą kasę . Z takim kapitałem i podejściem to oni nie zawojują świata . … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (25)