Notowania

wiadomości
29.09.2014 06:00

Forma prawna firmy. Którą wybrać?

Kiedy za biznesowe niepowodzenia odpowiesz prywatnym majątkiem? Sprawdź, jak wybrać taką formę prawną firmy, żeby później nie żałować.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Fotolia)

Kiedy za biznesowe niepowodzenia odpowiesz prywatnym majątkiem, ile pieniędzy potrzebujesz, żeby założyć spółkę akcyjną i w jakim przypadku w nazwie działalności musisz ujawnić swoje nazwisko? Sprawdź, jak wybrać taką formę prawną firmy, żeby później nie żałować.

Polskie prawo przewiduje osiem form organizacyjno-prawnych dla przedsiębiorstw.

  • jednoosobowa działalność gospodarcza,
  • spółka cywilna,
  • spółka jawna,
  • spółka partnerska,
  • spółka komandytowa,
  • spółka komandytowo-akcyjna,
  • spółka z ograniczoną odpowiedzialnością,
  • spółka akcyjna.

Działalność dwóch pierwszych regulowana jest przepisami kodeksu cywilnego, natomiast pozostałych – kodeksu spółek handlowych.

Liczba podmiotów gospodarczych ze względu na formę organizacyjno-prawną w grudniu 2013 roku
Forma prawna Liczba podmiotów
Źródło: Główny Urząd Statystyczny
Jednoosobowa działalność gospodarcza 2961733
Spółka cywilna 284009
Spółka jawna 34048
Spółka partnerska 1922
Spółka komandytowa 12658
Spółka komandytowo-akcyjna 5709
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością 317698
Spółka akcyjna 10491

Najpopularniejsza forma prawna biznesu w Polsce to jednoosobowa działalność gospodarcza. W ten sposób działalność prowadzi niemal 3 miliony przedsiębiorców. Do jej zalet należy bezpłatny oraz stosunkowo mało skomplikowany sposób zakładania (więcej o tym w naszym poradniku) oraz brak obowiązku posiadania kapitału zakładowego. Taki przedsiębiorca ma też możliwość wyboru formy opodatkowania dochodów. O tym, jak dokonać dobrego wyboru przeczytasz tutaj.

Największą wadą jednoosobowej działalności gospodarczej jest odpowiedzialność za zobowiązania firmy. Właściciel odpowiada za nie majątkiem przedsiębiorstwa, ale także swoim prywatnym. Jeśli jest we wspólnocie majątkowej z małżonkiem, to zadłużenie firmy staje się automatycznie też zobowiązaniem żony lub męża. Działa to również w przypadku osobistych wierzycieli przedsiębiorcy, którzy mogą zażądać spłaty długu ze środków firmowych.

Taka forma jest zatem najkorzystniejsza dla drobnych przedsiębiorców, którzy działają na niewielką skalę.

**Spółka cywilna. Razem raźniej**

Często kilka osób fizycznych prowadzących jednoosobową działalność (lub osób prawnych) podpisuje umowę, na mocy której zobowiązują się do realizacji wspólnego celu gospodarczego i w ten sposób powołują do życia spółkę cywilną, która dysponuje dzięki temu większym kapitałem niż każdy ze wspólników z osobna. Ich wkład wniesiony do firmy może mieć dowolną formę (gotówki, papierów wartościowych, umiejętności, środków trwałych), aczkolwiek nie jest obowiązkowy. Wspólnicy spółki cywilnej nie płacą również podatku dochodowego od działalności spółki, ale tylko dochodowy. Oni też mogą skorzystać z różnych form opodatkowania.

Podobnie jak w jednoosobowej działalności, tak i w spółce cywilnej przedsiębiorca odpowiada za zobowiązania firmy całym swoim majątkiem, również osobistym. Co więcej, wierzyciel może wyegzekwować swój dług także z prywatnego majątku wspólników. Przy tworzeniu tego typu spółki trzeba mieć zatem pełne zaufanie do wspólników. Nazwa firmy musi ponadto zawierać nazwisko każdego ze wspólników.

**Na następnej stronie dowiesz się, dlaczego spółek partnerskich jest w Polsce tak mało**

**Spółka jawna**

W przypadku tej formy organizacyjno-prawnej mówi się, że jest „ułomną osobą prawną”. To znaczy że nie posiada osobowości prawnej, ale ma nadane pewne uprawnienia. Może więc nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, a także pozywać i być pozywaną. Za zobowiązania takiej jednostki ponoszą odpowiedzialność wspólnicy. Jednak powstaje ona dopiero, gdy spółka stała się niewypłacalna. W pierwszej kolejności odpowiada więc całym swoim majątkiem ona sama. Dopiero później, gdy majątek przedsiębiorstwa okaże się niewystarczający, egzekucja może być skierowana do majątku wspólników. Jest to tak zwana „subsydiarna odpowiedzialność wspólników”.

Przeciwnie do poprzednich form, rejestracja spółki jawnej wymaga wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego. Podatek dochodowy, jak w innych spółkach osobowych (jawna, partnerska, komandytowa) odprowadzany jest przez wspólników na zasadach analogicznych jak w jednoosobowej działalności gospodarczej, pod warunkiem, że wspólnikami są osoby fizyczne. W przypadku podatku VAT, płaci go już spółka sama za siebie.

W nazwie spółki musi się znaleźć termin „spółka jawna” lub skrót „sp. j.”.

**Spółka partnerska. Tylko dla wybranych**

Ta forma prawna występuje w polskiej gospodarce zdecydowanie najrzadziej. Prawdopodobnie dlatego że, zgodnie z artykułem 88 Kodeksu spółek handlowych, jest zarezerwowana tylko dla osób wykonujących tak zwane „wolne zawody”: adwokata, aptekarza, architekta, inżyniera budownictwa, biegłego rewidenta, brokera ubezpieczeniowego, doradcy podatkowego, maklera papierów wartościowych, doradcy inwestycyjnego, księgowego, lekarza, lekarza dentysty, lekarza weterynarii, notariusza, pielęgniarki, położnej, radcy prawnego, rzecznika patentowego, rzeczoznawcy majątkowego i tłumacza przysięgłego.

Umowa spółki partnerskiej musi być sporządzona w formie aktu notarialnego, a powstały w ten sposób podmiot podlega wpisowi do Krajowego Rejestru Sądowego. Musi on również zawierać w nazwie firmy termin „i partnerzy”, „spóła partnerska” lub „sp. p.”.

Spółkę partnerską wyróżnia fakt, że odpowiedzialność partnera nie dotyczy szkód powstałych w związku z wykonywaniem zawodu przez pozostałych partnerów. Jeśli więc jeden z nich popełni tak zwany „błąd w sztuce”, to pozostali nie odpowiadają za szkody wyrządzone z tego tytułu.

**Spółka komandytowa**

W takiej formie występują dwa rodzaje wspólników. Pierwszy, komplementariusz, odpowiada bez ograniczeń za zobowiązania spółki. Drugi natomiast to komandytariusz i jego odpowiedzialność w tej kwestii jest ograniczona do tak zwanej sumy komandytowej, czyli zazwyczaj do wysokości wniesionego wkładu. Spółka komandytowa jest zwykle stosowana w przypadkach, gdy jeden ze wspólników ma pomysł na biznes, ale nie posiada wystarczającego kapitału, a drugi – odwrotnie.

Należy jednak bardzo uważać przy wyborze nazwy dla firmy. Nie może się w niej bowiem znaleźć nazwisko (lub nazwa – w przypadku osoby prawnej) komandytariusza. Jeśli tak się zdarzy, to odpowiada on za zobowiązania jednostki bez ograniczeń, na takich samych zasadach jak komplementariusz.

W spółce komandytowej nie stosuje się, w przeciwieństwie do poprzednich form, uproszczonej (w postaci książki przychodów i rozchodów), ale pełną księgowość. Należy zatem sporządzać sprawozdania finansowe, inwentaryzacje oraz prowadzić księgi rachunkowe.

Na kolejnej stronie o tym, ile trzeba mieć pieniędzy, żeby założyć spółkę akcyjną

**Spółka komandytowo-akcyjna**

Jest to forma połączenia spółki osobowej z kapitałową. Za zobowiązania firmy wobec wierzycieli co najmniej jeden wspólnik odpowiada bez ograniczenia (komplementariusz) i co najmniej jeden wspólnik jest akcjonariuszem i nie jest za nie odpowiedzialny.

W ciągu dziewięciu lat liczba takich przedsiębiorstw w Polsce wzrosła z 23 do... 5709 w grudniu 2013 roku. Skąd taka popularność tej formy prawnej? Prowadzenie działalności w formie spółki komandytowo-akcyjnej nie było objęte podatkiem od osób prawnych. Tak, jak w spółce jawnej, partnerskiej czy komandytowej, opodatkowaniu podatkiem od osób fizycznych podlegali tylko wspólnicy, a zysk wypracowany przez spółkę pozostawał de facto nieopodatkowany.

Nie należy jednak spodziewać się wzrostu popularności tej formy, ponieważ z początkiem 2014 roku spółki komandytowo-akcyjne Ministerstwo Finansów objęło również podatkiem od osób prawnych (tak jak ma to miejsce w przypadku spółek kapitałowych – z ograniczoną odpowiedzialnością i akcyjnych. Na ten temat więcej przeczytasz tutaj). Wspólnicy zatem są opodatkowani podwójnie. Najpierw na poziomie spółki 19-procentowym CIT, a następnie podatkiem dochodowym od osób fizycznych.

Aby założyć spółkę komandytowo-akcyjną trzeba posiadać kapitał w wysokości przynajmniej 50 tysięcy złotych.

**Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością**

Niski kapitał zakładowy i minimalizacja odpowiedzialności to dwa kluczowe czynniki decydujące o popularności tej formy prawnej. Aby założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, wystarczy zgromadzić tylko 5 tysięcy złotych. Nie wszystkie firmy mogą jednak działać w tej formie, na przykład banki, na które prawo bankowe nakłada obowiązek działalności w postaci spółki akcyjnej.

Za swoje zobowiązania spółka odpowiada bez żadnych ograniczeń, natomiast wspólnicy - tylko do wysokości wniesionego wkładu. Jeśli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, to odpowiedzialność spada na członków zarządu. Mogą jej uniknąć, jeśli wykażą, że w odpowiednim czasie zgłosili wniosek o ogłoszenie upadłości lub rozpoczęło się postępowanie układowe.

Wspólnicy w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, podobnie jak w przypadku komandytowo-akcyjnej, są objęci „podwójnym opodatkowaniem” – zarówno podatkiem CIT, jak i PIT.

Od stycznia 2012 roku można założyć spółkę z o. o. przez internet przy użyciu wzorca umowy. Usługa ta jest dostępna na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości.

**Spółka akcyjna**

W tej formie prowadzi się działalność na wielką skalę. Jej istotą jest zebranie kapitału od jak największej liczby akcjonariuszy, którzy nie ponoszą odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Proces pozyskiwania nowych udziałowców może się odbywać na przykład poprzez publiczną emisję akcji. Udziały mogą być zbywane w zamian za ekwiwalent finansowy.

Kapitał zakładowy spółki powinien wynosić co najmniej 100 tysięcy złotych i może być pokryty bądź w gotówce, bądź w postaci wkładów niepieniężnych (tak zwanych „aportów”). Ponadto, założenie spółki akcyjnej wymaga przejścia, skomplikowanej, kosztownej i czasochłonnej procedury. Oprócz wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego, firma musi ogłosić swoje powstanie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym oraz sporządzić statut w formie aktu notarialnego.

Spółka akcyjna ma obowiązek corocznej publikacji sprawozdań finansowych, uprzednio zbadanych przez biegłego rewidenta.

Czytaj więcej w Money.pl
Urlop przez SMS-a? To możliwe Nie wystarczy, że zakomunikujesz szefowi chęć wzięcia urlopu na żądanie. W niektórych przypadkach pracodawca może się na to nie zgodzić. Sprawdź, jak poprawnie korzystać z tego przywileju.
Kupujesz kasę fiskalną? Państwo dołoży Na zakupie kasy fiskalnej możesz zaoszczędzić nawet 700 złotych. Sprawdź, jak to zrobić.
Nie złożyłeś sprawozdania finansowego? Kary Zobacz, czym może Cię obarczyć sąd.
Tagi: wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, druki, baza wiedzy, zarządzanie, najważniejsze, msp, czołówki, zarzadzanie
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz