Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Szkolenia, czyli mniej do Funduszu Pracy. Konfederacja Lewiatan chce zmian przepisów

Szkolenia, czyli mniej do Funduszu Pracy. Konfederacja Lewiatan chce zmian przepisów

Fundusz Pracy puchnie - uważają przedsiębiorcy i mówią: przeznaczmy pieniądze na szkolenia pracowników Fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News
Fundusz Pracy puchnie - uważają przedsiębiorcy i mówią: przeznaczmy pieniądze na szkolenia pracowników

Utworzenia Funduszu Podnoszenia Kompetencji, z którego płynęłyby pieniądze na szkolenia pracowników, chce Konfederacja Lewiatan. Przedsiębiorcy mówią, że środki na ten cel można by wziąć z tych, które dziś płyną na Fundusz Pracy.

Środki na Fundusz Podnoszenia Kompetencji (FPK) szłyby z części składki przeznaczanej dotychczas na Fundusz Pracy. W FPK pozostałoby 1,75 proc. podstawy składki na FP, pozostałe 0,7 proc. trafiałoby dalej do Funduszu Pracy - proponuje Konfederacja Lewiatan.

O utworzeniu FPK decydowałby dobrowolnie pracodawca. Dodatkowo on sam musiałby współfinansować koszty szkolenia pracowników. Do każdego złotego wydanego z funduszu musiałby dopłacić 20 groszy ze środków własnych. Pieniądze nie mogłyby być przeznaczane na żadne inne cele. Po dwóch latach niewykorzystane środki należałoby zwrócić do Funduszu Pracy.

Ostre starcie w studiu "Money. To się liczy". Poszło o apteki


 

Fundusz w firmach zatrudniających 30 proc. pracowników

Przyjmując założenie, że podstawą ustalenia składki na FP jest przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw (czyli według GUS 4 696,59 zł) comiesięczna składka na Fundusz Pracy, ustalona na poziomie 2,45 proc. wynosi – w zaokrągleniu – 115 zł. Pracodawca, który zdecyduje się na utworzenie FPK, mógłby – po zapłaceniu pomniejszonej składki na Fundusz Pracy – zostawić na specjalnym koncie 82,19 zł od każdego pracownika, co w skali roku daje kwotę 986,28 zł.

- Jeśli pracodawca zdecyduje się utworzyć FPK, to nie będzie mógł już korzystać ze środków Krajowego Funduszu Szkoleniowego. Dzięki temu zwiększy się dostęp do pieniędzy KFS dla mikro- i małych przedsiębiorstw, które mają skromne budżety na podnoszenie kwalifikacji. Zatem proponowane rozwiązanie jest komplementarne do już istniejącego Krajowego Funduszu Szkoleniowego – uważa Monika Fedorczuk, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

Zobacz także: Nasze pensje mogłyby wzrosnąć z dnia na dzień. Na razie miliardy płyną do budżetu

Lewiatan prognozuje, że Fundusz Podnoszenia Kwalifikacji utworzyliby pracodawcy zatrudniający ok. 30 proc. pracowników, czyli mniej więcej jedna trzecia składek na Fundusz Pracy opłacana byłaby w zmniejszonej wysokości. Fundusz Pracy, po wprowadzeniu nowego rozwiązania, byłby uszczuplony w przyszłym roku o ponad 2 mld zł. Konfederacja Lewiatan zauważa, że nie zagrażałoby mu jednak żadne niebezpieczeństwo, ponieważ "wręcz puchnie od pieniędzy".

Fundusz Pracy na niepełnosprawnych i na emerytury

Fundusz Pracy powinien przeznaczać środki na promocję zatrudnienia i instytucji rynku pracy. W rzeczywistości jest nieco inaczej - uważa Lewiatan.

Na co? Jak podaje Konfederacja, w samym 2018 r. zostanie wydanych niemal 1,2 mld zł m.in. na koszty związane z realizacją staży podyplomowych oraz specjalizacji lekarzy, lekarzy dentystów, pielęgniarek i położnych, koszty związane z koordynacją przez asystenta rodziny zadań w programie „Za życiem” czy na tzw. program Maluch+.

Przypomina też, że rząd przygotował dwie ustawy, do których dołoży się Fundusz. Chodzi o ustawę o pracowniczych planach kapitałowych i funduszu solidarnościowym.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czytaj także
Polecane galerie
Rafał Koziak
2018-07-26 04:02
Firma ArcelorMittal Poland S.A. ukrywa wspólnie z policją i prokuraturą od 4 lat przestępstwo popełnione wobec swojego pracownika, mobbing ze skutkiem udaru mózgu oraz wieloma innymi poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Oficjalnie firma buduje swój fałszywy wizerunek medialny, jako firmy wspierającej rodziny i dzieci, tymczasem jej prawdziwe oblicze wygląda w ten sposób, że pozbyli się w przestępczych okolicznościach z firmy ojca płacącego alimenty.