wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Pomysł na biznes: Kosmetyki roślinne

Pomysł na biznes: Kosmetyki roślinne


Naturalne mydło ze złotem, balsam z olejem konopnym czy puder do kąpieli z płatkami kwiatu nagietka – to część oferty firmy Hagi Cosmetics, która produkuje oryginalne kosmetyki roślinne. – Tworzymy je z naturalnych surowców, wyciągów roślinnych i olejków eterycznych – tłumaczą Hanna Kurcińska i Agata Borzym. To rodzinny biznes matki i dwóch córek. - Wszystkie produkty wytwarzamy ręcznie, tradycyjnymi metodami. Nasze kosmetyki wyróżnia zapach i wygląd – dodają właścicielki. Po ich produkty zgłaszają się już klienci z Niemiec i Włoch.

 

Zobacz wcześniejsze odcinki programu "Pomysł na biznes"

W ofercie firmy znajdziemy ok. 50 produktów, wśród nich pachnące kosmetyki dla alergików. Firma produkuje m.in. naturalne mydła w kostce, balsamy, sole i pudry kąpielowe, scruby czy świece sojowe. Właścicielki stworzyły także ochronne pomady do ciała, czyli uniwersalne balsamy w sztyfcie. Ceny? Od 18 do 54 zł za sztukę. - Wszystko robimy same – od momentu stworzenia receptury po produkt ostateczny – tłumaczą właścicielki.

- Do produkcji naszych kosmetyków używamy zarówno lokalnych roślin, jak skrzyp polny, bławatek czy krwawnik, ale również sprowadzamy egzotyczne masła jak cupuacu, tucuma czy olej monoi, którego znalezienie odpowiedniego zajęło nam rok – wyjaśnia Agata Borzym.

W firmie pracuje obecnie 7 osób. Biznes prowadzi Hanna Kurcińska oraz jej dwie córki – Gabriela Kurcińska i Agata Borzym.

Skąd pomysł na taki biznes? - Pomysł wziął się z dawno zapomnianej pasji. Jakieś 25-lat temu chciałam robić kosmetyki naturalne, jednak plany życiowe się zmieniły i kiedy znalazłam się ponownie w tym samym miejscu, przypomniało mi się, że od zawsze chciałam robić te kosmetyki - wspomina Hanna Kurcińska.

Właścicielka, z wykształcenia chemik, zaktywizowała się zawodowo i namówiła do współpracy córki. - Kiedy mama postanowiła założyć firmę, zabrała mnie oraz siostrę pierwszy raz do laboratorium i pokazała nam jak tworzy się mydło naturalne czy jak robi się krem. Bardzo nam się to spodobało. Nie było już odwrotu. Z ogromną kobiecą siłą, rodzinną miłością i wsparciem zaczęła się nasza przygoda z firmą – opowiada Agata Borzym.

Działalność powstała w grudniu 2015 roku. Koszt inwestycji wyniósł ok. 150 tys. zł. To wartość przebudowy laboratorium, budowy mydlarni, zakupu urządzeń i dostosowania pomieszczeń do produkcji kosmetyków roślinnych. Źródłem finansowania były zgromadzone wcześniej oszczędności.

Wymagania dla biznesu? – Niezbędne jest tu zastosowanie ustawy o kosmetykach, wprowadzenie tzw. dobrej praktyki produkcyjnej oraz prowadzenie dla każdego produktu jego „dossier”, czyli teczki z pełną dokumentacją dotyczącą danego kosmetyku – tłumaczy Hanna Kurcińska.

Dla właścicielek największym problemem w prowadzeniu biznesu jest brak czasu i brak personelu.

Konkurencja? - Rynek kosmetyków naturalnych jest wciąż niszowy, chociaż powstaje bardzo dużo nowych, polskich firm – tłumaczy Hanna Kurcińska. - Na pierwszych targach kosmetyków ekologicznych z radością patrzyłam na konkurencję. To ona nas motywuje, żeby jeszcze solidniej przyłożyć się do pracy – dodaje.

Według właścicielek najlepszym sposobem dotarcia do klientów w tym biznesie są social media, internet, blogerzy, marketing szeptany i targi.

Obecna sprzedaż firmy to średnio 2 tys. sztuk kosmetyków miesięcznie. - Sprzedajemy przede wszystkim w Polsce, za pośrednictwem naszego sklepu internetowego. Rozbudowujemy naszą sieć dystrybucyjną, pierwsze wysyłki za granicę realizujemy do Niemiec i Włoch – tłumaczy Agata Borzym.

Plany na przyszłość firmy to uruchomienie nowej strony internetowej oraz rozbudowa laboratorium o dwa dodatkowe pomieszczenia.

Prowadzisz ciekawą działalność gospodarczą?
Napisz: mieszko.rozpedowski@grupawp.pl


WP
Czytaj także
Polecane galerie