Money.plFirmaGrupa pl.soc.prawo

Ugoda czy sąd ?

poprzedni wątek | następny wątek pl.soc.prawo
2006-01-12 11:57 Ugoda czy sąd ? -=SpiDer=-
Witam!

Prosze o pomoc w mojej sprawie. Mianowicie do jutra musze zdecydować
czy w mojej sprawie w której jestem oskarżony o korzyść majątkową za
nielegalne oprogramowanie które zostało wycenione na ok. 30 000zł idę na
ugode która przedstawia prokurator (rok i 4 miesiące w zawieszeniu +
400zł + pewnie koszty biegłego jak się domyślam tj. 4700zł) czy nie
przyznaje sie i sprawa idzie do sądu ? Jak to może wyglądać ? na czym
lepiej wyjde biorąc pod uwage że w sądzie można też przegrać. Prosze o
poważne popdowiedzi za które z góry dziękuje.

Pozdrawiam
2006-01-12 12:08 Re: Ugoda czy sąd ? slonzok62
witam

moze wiecej szczegolow?
a moze "wpisz to w straty"
i dodaj do nastepnych cen ;-))

alojzy

2006-01-13 12:34 Re: Ugoda czy sąd ? enwy
Ugoda z prokuratorem odbywa się na podstawie art 335 kpk. Jest
korzystniejsza dla Ciebie bo jak się nie zgodzisz to prokurator napewno w
akcie oskarżenia krzyknie więcej.
pozdrawiam
Użytkownik "-=SpiDer=-" napisał w wiadomości
news:dq5ckm$h1o$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Witam!
>
> Prosze o pomoc w mojej sprawie. Mianowicie do jutra musze zdecydować
> czy w mojej sprawie w której jestem oskarżony o korzyść majątkową za
> nielegalne oprogramowanie które zostało wycenione na ok. 30 000zł idę na
> ugode która przedstawia prokurator (rok i 4 miesiące w zawieszeniu +
> 400zł + pewnie koszty biegłego jak się domyślam tj. 4700zł) czy nie
> przyznaje sie i sprawa idzie do sądu ? Jak to może wyglądać ? na czym
> lepiej wyjde biorąc pod uwage że w sądzie można też przegrać. Prosze o
> poważne popdowiedzi za które z góry dziękuje.
>
> Pozdrawiam

2006-01-12 13:21 Re: Ugoda czy sąd ? -=SpiDer=-
slonzok62 napisał(a):
> witam
>
> moze wiecej szczegolow?
> a moze "wpisz to w straty"
> i dodaj do nastepnych cen ;-))
>

Więcej szcegołów, cóż moge dodać, jestem studentem, miałem normalne
przeszukanie ponad rok temu mieszkania i został zabrany mi komputer z
oprogramowaniem i płytami CD na którym również było oprogramowanie. W
więszkości są to niezbędniki na moje studia (te najdroższe). Pozostałość
to kilanaście gier i innych drobniejszych użytków i system operacyjny.
Nie wiem czy ugoda to to samo co przyznanie się do winy bo z tego co mi
proponowano to chyba właśnie przyznanie się teraz do winy i
przedstawiono mi jaki dostane wyrok albo sąd. Nie wiem, może lepiej
wydać tą kase na adwokata ? uniknąć jakiegoś wyroku ? nie wiem, to
pierwsza moja taka przygoda....

pozdrawiam
2006-01-12 13:31 Re: Ugoda czy sąd ? slonzok62
witam

eee.......... adwokata
chyba jednak przyznaj sie a potem kiedys probuj to sobie odbic na panstwie,
ale nie daj sie zlapac
coz takie panstwo i paragrafy
w cesarstwie rzymskim byly podatki2-3%
i ludzie sie skarzyli ze to duzo.....

alojzy

2006-01-12 13:47 Re: Ugoda czy sąd ? Jacek23
"Normalne" przeszukanie z jakiego powodu?

--
jacek23@post.pl
gg: 207344

> Więcej szcegołów, cóż moge dodać, jestem studentem, miałem normalne
> przeszukanie ponad rok temu mieszkania i został zabrany mi komputer z

2006-01-12 14:38 Re: Ugoda czy sąd ? -=SpiDer=-
Jacek23 napisał(a):
> "Normalne" przeszukanie z jakiego powodu?
>

a czy to coś wniesie do mojego pytania ? Nie chce snuć opowieści... chce
aby ktoś pomógł mi z wyborem którego musze dokonać jak najszybciej.
2006-01-12 15:17 Re: Ugoda czy sąd ? Olo
-=SpiDer=- wrote:

> a czy to coś wniesie do mojego pytania ? Nie chce snuć opowieści... chce
> aby ktoś pomógł mi z wyborem którego musze dokonać jak najszybciej.

hmmm
może jednak jest coś więcej niż tylko zwykłe przeszukanie - np.
nielegalnie sprzedawałeś kopie i zostałes złapay na gorącym uczynku itd...
2006-01-12 15:43 Re: Ugoda czy sąd ? -=SpiDer=-
Olo napisał(a):
> może jednak jest coś więcej niż tylko zwykłe przeszukanie - np.
> nielegalnie sprzedawałeś kopie i zostałes złapay na gorącym uczynku itd...

Nie nie, naprawdę chodzi tylko i wyłącznie o ten nieszczęsny komputer,
zarzuty są wyraźnie za oprogramowanie (korzyść majątkowa). Nie
sprzedawałem, wszystko na własny użytek co miałem. Problem w tym że
głupi autocad który jest mi niezbędny został wyceniony np. na 12000 :|
no i wiele innych inżynierskich programów. Przecież to absurd, gdy pytam
na uczelni o jakieś licencje dla studentów to każdy kiwa głową i padają
odpowiedzi typu "przecież krążą kopie po akademikach"...
2006-01-12 16:42 Re: Ugoda czy sąd ? Andrzej Lawa
-=SpiDer=- wrote:

> Nie nie, naprawdę chodzi tylko i wyłącznie o ten nieszczęsny komputer,
> zarzuty są wyraźnie za oprogramowanie (korzyść majątkowa). Nie

Ja bym się czepiał tej korzyści majątkowej - skoro wykorzystywane to
było tylko i wyłącznie do celów edukacyjnych (a nie w celu np. jakichś
pobocznych chałturek).

A po zdobyciu wykształcenia w karierze zawodowej oczywiście planowałeś
nabycie oryginalnej kopii oprogramowania - ale dopiero po
zarejestrowaniu działalności.
nowsze 1 2

Podobne dyskusje

Tytuł Autor Data

ugoda sądowa

Tomek Sz. 2005-10-17 16:13

Sąd pracy czy cywilny ?

Maria 2005-10-26 19:29

Zakład ubezpieczeń czy Sąd Najwyższy

Alicja 2005-11-15 19:37

czy sąd jest zobowiązany przysłać wyrok ?

Darek 2006-01-08 21:53

Czy sąd prawidłowo podzielił majątek wspólny ?

Arek 2006-02-23 20:11

Ugoda a postępowanie komornika

Alek 2006-04-01 13:43

Mediacja-ugoda

adam 2006-06-23 17:35

Ugoda Sądowa

FREDu 2006-07-06 11:25

Ugoda

absens_carens 2007-03-18 17:50

PIP czy Sąd Pracy?

Karol Stajkowski 2007-05-02 10:28