Money.plFirmaGrupa pl.soc.prawo

Re: problem po kupnie auta..

poprzedni wątek | następny wątek pl.soc.prawo
2006-09-05 10:33 Re: problem po kupnie auta.. Przemyslaw Osmanski
BratPit napisał(a):
> i wiedząc o tym nabywca podjął decyzję o kupnie, zreszta zapewne kupował to
> auto z przeznaczeniem na jakiś tuninig albo na szczepa,

Najlepsze jest jeszcze to, ze jechali nim ponad 180km do miejsca
przeznaczenia, a ja nie ryzykowalem wyjazdu na zakupy. Do dzis sie
zastanawiam, czy wogole dojechali...

> zostało to zrobione i problem ujawnił sie w trakcie eksploatacji dłuższej
> niż badanie przed kupnem u dealera (zdiagnozowali tylko głupoty typu tulejki
> w zawieszeniu itp)

Tylko ze silnik mozna zajezdzic i w tydzien (mnie sie udalo w miesiac)...

> poproszę znajomą o dane do przelewu to wyślesz jej te drobniaki

To nie chodzi czy duzo, czy malo dla mnie. Chodzi o to, ze kupujac
samochod starszy (jesli byl za 10 tys to domniemuje ze ma okolo 10lat)
trzeba sie liczyc z wydatkami w warsztacie. Niestety, auta nie sa
niezniszczalne... Po pewnym czasie sie zuzywaja, a koszty napraw takich
dziadkow sa dosc znaczne, szczegolnie jesli to nie sa jakies popularne
modele.

> uff doszliśmy do jakiś wniosków, dziękuję

Tak, tylko ze to jest raczej nie do udowodnienia. Nalezalo by chyba
znalesc mechanika gdzie ten samochod byl serwisowany i tam sie podpytac.
Innych szans na to nie ma.

pozdrawiam,
Przemek O.
2006-09-05 18:29 Re: problem po kupnie auta.. Andrzej Lawa
BratPit wrote:

>> Niemniej jesli kupuje samochod uzywany, to sprawdzam go w autoryzowanym
>> serwisie. Jesli sprzedawca sie na to nie godzi to daje sobie spokoj z
>> autem.
>
> zostało to zrobione i problem ujawnił sie w trakcie eksploatacji dłuższej
> niż badanie przed kupnem u dealera (zdiagnozowali tylko głupoty typu tulejki
> w zawieszeniu itp)

No to masz, za przeproszeniem, przesrane - pojechałeś do warsztatu,
sprawdziłeś, nabyłeś. A że nie dobrałeś speca, który sprawdzi cały
pojazd, a nie tylko kilka najprostszych rzeczy...

Jak teraz udowodnisz, że wada nie powstała w tzw. międzyczasie? I na
czym ona polega - bo może np. jest to trywialny problem jakiejś olejowej
uszczelki lub zużytych pierścieni tłokowych. Nie jest prawdą, że
znikanie oleju zawsze oznacza konieczność poważnego remontu. Jak poza
tym się zachowuje? Jak wyglądają spaliny?

Zresztą - albo ryzykujesz, albo robisz kompletne badanie łącznie z np.
badaniem kompresji, zanieczyszczeń w oleju oraz składu spalin...
1 2 starsze

Podobne dyskusje

Tytuł Autor Data

PCC przy kupnie nieruchomości a 14 dni

Parasit Hendersson 2005-11-26 01:50

maly problem z kupnem auta..

sarbin 2005-12-22 19:16

umowa zamiany auta

GregorY200 2006-01-06 09:58

narzeczenstwo a malzenstwo przy kupnie mieszkania

Ryba 2006-07-22 08:57

Konfiskata auta

Budzik 2006-08-17 01:28

rejestracja auta

wmaniek 2006-09-17 05:38

Zmiana właściciela numeru TP po kupnie mieszkania

Kret 2006-10-09 16:28

Rezygnacja z zakupionego auta Problem...

Adam 2007-02-20 10:19

Zakup uzywanego auta - rezygnacja - Problem

Adam 2007-02-20 10:19

problem z umową kupna auta

Ragnar 2007-05-17 08:01