Na skróty
Money.plFirmaWiadomościKadryPrawo do dodatku za pracę w niedzielę lub w święta
2006-02-16 07:50

Prawo do dodatku za pracę w niedzielę lub w święta



W artykule „Wynagrodzenie za prace w dniu wolnym od pracy” (PiZS z 2004 r. nr 10 str. 25) M. Gersdorf stawia tezę, iż pracownikowi zatrudnionemu w niedzielę, który nie otrzymał w zamian innego dnia wolnego od pracy przysługuje tylko jeden dodatek z tego tytułu, a mianowicie na podstawie art. 1511 § 1 pkt. 1 K.p.

Pogląd ten jako odosobniony nie wymagał dotychczas specjalnej polemiki. W Rzeczpospolitej z dnia 16.02.2006 r. poinformowano jedna, że w uchwale II PZP 11/05, Sąd Najwyższy opowiedział się za prawem pracownika wyłącznie do jednego dodatku 100%.

W krótkiej informacji nie podano jednak żadnych argumentów merytorycznych, na których SN oparł swoje rozstrzygnięcie, toteż trudno polemizować z tą uchwałą, przynajmniej do czasu opublikowania jej uzasadnienia.


W tych warunkach warto jednak zwrócić uwagę na koncepcję wykładniową prezentowaną przez M.Gersdorf, gdyż być może jej poglądy skłoniły SN do wskazanego rozstrzygnięcia.

Autorka uważa, że przyznanie dwóch dodatków nie znajduje uzasadniania prawnego z następujących powodów:
  • przepis art. 15111 par. 2 K.p. jest przepisem szczególnym regulującym zasady udzielania dnia wolnego za pracę w niedziele i święta określającym zarówno rekompensatę w formie dnia wolnego jak i w formie należnego dodatkowego wynagrodzenia,

  • otrzymanie dwóch dodatków z jednego powodu faktycznego byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, przy czym autorka powołuje się na ukształtowany pogląd w tym zakresie panujący w stanie prawnym przed 1 stycznia 2004 r.

  • wypłacie dwóch dodatków przeczy wykładnia literalna przepisów o czasie pracy, ponieważ art. 15111 § 2 odwołuje się do art. 1511 § 1 pkt 1 K.p. a nie do art. 1511 § 2 K.p. a ten ostatni wyłącza możliwość przyznania dodatku, jeżeli taki dodatek został już przyznany na podstawie art. 1511 § 1 pkt 1 K.p.


Odnosząc się do tych argumentów muszę uznać je za całkowicie nietrafne.

Po pierwsze, zaczynając od najważniejszej kwestii, a mianowicie wykładni literalnej, trzeba ocenić charakter regulacji zawartych w rozdziale VII działu szóstego K.p., które autorka nazywa przepisami szczególnymi. Twierdzenie to jest oczywiście bezpodstawne.

Przepis szczególny, to taki zapis, który odmiennie traktuje określoną kwestię od przepisu ogólnego. Pojęcie to odnieść trzeba do treści art. 5 K.p., który stanowi, że jeżeli stosunek pracy określonej kategorii pracowników regulują przepisy szczególne, przepisy kodeksu stosuje się w zakresie nie uregulowanym tymi przepisami.

Z regulacji tej wynika zasadniczo, że ustawodawcy chodzi o relację przepis ogólny Kodeks pracy – przepis szczególny np. ustawa o zakładach opieki zdrowotnej w zakresie, w jakim reguluje problematykę czasu pracy.

W konsekwencji, jeśli ustawa o zoz przewiduje pewne odmienne uregulowania tej samej materii w stosunku do działu szóstego Kodeksu pracy, to wyłącza stosowanie odpowiednich jego postanowień.

I tak na przykładzie tej ustawy, mamy do czynienia ze szczególnymi normami dobowymi czasu pracy: 7 godzin i 35 minut, 6 godzinną i 5 godzinną. Ustawa o zoz reguluje także w zakresie czasu pracy inne zagadnienia, toteż w znacznej mierze wyłącza stosowanie przepisów działu szóstego K.p. Ale przykładowo nie reguluje w ogóle problematyki ewidencji czasu pracy, wobec tego w tym zakresie znajdują zastosowanie przepisy Kodeksu pracy i jego akty wykonawcze.

Tę klasyczną relację Kodeks pracy – ustawa szczególna można także przenieść i odpowiednio zastosować w strukturze przepisów samego kodeksu, ale pod warunkiem istnienia jakiejś regulacji ogólnej oraz jakiejś regulacji szczególnej w rozumieniu odpowiednio stosowanej do takiego przypadku zasady postępowania przewidzianej w art. 5 K.p.

Regulacja ogólna i regulacja szczególna muszą dotyczyć tego samego zagadnienia. W Kodeksie pracy można doszukać się takich przepisów np. jest nim art. 205 K.p. w stosunku do przepisów działu siódmego o urlopach wypoczynkowych, ponieważ art. 205 K.p. w sposób właśnie szczególny, czyli odmienny reguluje uprawnienia urlopowe pracownika młodocianego.

Charakteru takiego nie posiadają jednak przepisy rozdziału VII działu szóstego Kodeksu pracy w stosunku do pozostałych rozdziałów tego działu. Poza bowiem rozdziałem VII, kwestia rekompensaty za pracę w niedzielę i święto nie jest regulowana.

Twierdzenie więc, że art. 15111 K.p. ma charakter szczególny jest pozbawione merytorycznego uzasadnienia. Warto przy tym dodać, że autorka nie podaje nawet w stosunku do jakiego przepisu ten artykuł pozostaje w relacji przepis ogólny – przepis szczególny, określając jedynie w sposób bezdyskusyjny charakter art. 15111 K.p. jako przepisu szczególnego.

W sytuacji, gdy relacja identyczności materii nie zachodzi, wówczas nie możemy mówić, że dany przepis w stosunku do drugiego ma charakter szczególny, ale powiemy, że stosunek tych przepisów ma charakter odrębny. To oznacza, że oba przepisy regulują różne zagadnienia. Odrębny charakter jakichś dwóch przepisów oznacza, że obie te regulacje należy stosować równolegle.

Taki też charakter posiada art. 15111 K.p. w stosunku do art. 1511 K.p., ponieważ oba te przepisy regulują właśnie różne problemy. Otóż art. 1511 K.p. reguluje, mówiąc ściśle problematykę rekompensaty za pracę w godzinach nadliczbowych, natomiast art. 15111 K.p. reguluje kwestię rekompensaty za pracę w niedzielę, za którą nie udzielono pracownikowi innego dnia wolnego od pracy.

Z gramatycznego punktu widzenia art. 15111 K.p. nie posługuje się ani raz zwrotem „praca w godzinach nadliczbowych”, lecz jedynie posiłkowo, określając przysługujące pracownikowi uprawnienie na wypadek nieudzielenia dnia wolnego do pracy w zamian za pracę w niedzielę, odwołuje się do dodatku, wskazanego w art. 1511 § 1 pkt 1 K.p.

Przepis art. 15111 K.p. stanowi więc odrębną podstawę prawną roszczeń pracowniczych i to jest główny powód, dla którego pracownikowi przysługują za pracę w daną niedzielę, dwa równoległe dodatki, a mianowicie jeden z art. 1511 § 2 K.p. a drugi na podstawie art.15111 § 2 K.p.

Wykładnia literalna dokonana przez M. Gersdorf miałaby jakiekolwiek znaczenie, gdyby rzeczywiście art. 15111 K.p. miał charakter szczególny w stosunku do innego wyraźnie wskazanego przepisu działu szóstego, ale tak nie jest.

Wobec tego, błędne jest twierdzenie, że skoro pracownik otrzymał rekompensatę na podstawie art. 1511 § 1 pkt 1 K.p. , to nie może jej już otrzymać na podstawie art. 1511 § 2 K.p. Błędność tego założenia polega na tym, że pracownik nie otrzymuje rekompensat na podstawie art. 1511 K.p. dwukrotnie, lecz tylko jeden raz a mianowicie na mocy art. 1511 § 2 K.p.

Druga rekompensata ma swoje źródło nie w przepisie art. 1511 § 1 pkt. 1 K.p. ale w art. 15111 § 2 K.p. odwołującym się jedynie do wysokości dodatku wskazanego w art. 1511 § 1 pkt 1 K.p. Te dwie odrębne podstawy prawne roszczenia pracowniczego pozwalają jednoznacznie uznać, że oba dodatki mają charakter należny i nie kolidują ze sobą.

Po drugie, twierdzenie, że otrzymanie dwóch dodatków z jednego powodu faktycznego byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, jest argumentem pozbawionym znaczenia, jeżeli stan faktyczny wykazuje dwa odrębne źródła prawa, z których wywodzi się roszczenie pracownika.

Całkowicie nieuprawnione jest powoływanie się na ukształtowaną wykładnię tych zagadnień obowiązującą do 31 grudnia 2003 r. Autorka chyba zapomniała, że z dniem 1 stycznia 2004 r. stan prawny uległ tak istotnym zmianom, że powoływanie się na starą, zresztą słuszną, wykładnię jest zupełnie nie na miejscu.

Przypomnę, że do dnia 31.12.2003 r. rekompensata za pracę w niedzielę była uregulowana w treści art. 134 K.p. , dotyczącego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Art. 134 § 2 K.p., wyraźnie stanowił, że dodatek, o którym mowa w art. 134 § 1 K.p. nie przysługuje za pracę w niedzielę w normalnym czasie pracy, jeżeli pracownikowi udzielono innego dnia wolnego od pracy w tygodniu, co odpowiednio dotyczyło pracy w święto.

Od dnia 1 stycznia 2004 r. ustawodawca zdecydował się jednak na odrębne uregulowanie rekompensaty za pracę w niedziele i święto i dlatego powoływanie się na starą wykładnię jest zupełnie nieodpowiednie do istniejącego obecnie stanu prawnego.

Po trzecie, M. Gersdorf zdaje się także nie odróżniać dwóch pojęć, a mianowicie:
  • dnia wolnego od pracy, przysługującego z tytułu zatrudnienia w niedzielę i święto,
  • czasu wolnego od pracy przysługującego za pracę w godzinach nadliczbowych,


o czym świadczy, treść śródtytułu omawianego artykułu pt. „Wysokość dodatku za pracę w niedzielę i święto w godzinach, które są jednocześnie godzinami nadliczbowymi i za które pracownik nie otrzymał dnia wolnego”.

Wypada więc wyjaśnić, że są to różne uprawnienia pracownicze. Pierwsze z nich dotyczy prawa pracownika do dnia wolnego od pracy w przypadku zatrudnienia w niedzielę lub święto i wywodzi się z art. 15111 K.p.

Drugie uprawnienie dotyczy zatrudnienia w godzinach nadliczbowych uprawniające do rekompensaty w formie czasu wolnego od pracy albo stosownego dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych i wywodzi się z art. 1511 lub 1512 K.p.

Nie można więc tych spraw ze sobą łączyć, mieszać i mylić albo używać zamiennie, ponieważ stanowią odrębny przedmiot roszczeń pracownika.

Przykładowo, jeśli pracownik zatrudniony w podstawowym systemie czasu pracy będzie pracował w niedzielę przez 10 godzin, wówczas z tytułu pracy w niedziele przysługuje mu:
  • inny dzień wolny od pracy na podstawie art. 15111 K.p. oraz
  • czas wolny od pracy za 2 godziny nadliczbowe lub dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych na podstawie art. 1511 lub art. 1512 K.p.


W takim stanie faktycznym może się zdarzyć, że pracownik otrzyma dzień wolny od pracy w zamian za przepracowaną niedzielę, ale pozostanie jeszcze do uregulowania kwestia rekompensaty za 2 godziny nadliczbowe.

Teoretycznie rzecz biorąc, może się zdarzyć, że otrzyma wynagrodzenie za 2 godziny nadliczbowe, natomiast nie otrzyma dnia wolnego od pracy za przepracowaną niedzielę i wówczas dojdzie do powstania dwóch oddzielnych zobowiązań pracodawcy, mających swe źródło w art. 15111 § 2 K.p. i odrębnie w art. 1511 .§ 2 K.p.

Jak widać na tym przykładzie w sposób, jak sadzę nie budzący wątpliwości, art. 15111 K.p. nie może stanowić przepisu szczególnego w stosunku do art. 1511 K.p., bo w tym ostatnim kwestia prawa do dni wolnych od pracy za przepracowaną niedzielę nie jest uregulowana.

Niemożliwa jest także relacja art. 1513 K.p. do art. 15111 K.p. w sensie przepis ogólny – przepis szczególny, ponieważ art. 1513 K.p. dotyczy wyłącznie rekompensaty za pracę w dniu wolnym od pracy wynikającym z rozkładu czasu pracy w przeciętnie 5-dniowym tygodniu pracy, a nie dotyczy rekompensaty za pracę w niedziele czy w święto.

Z powyższych względów, wywody M. Gersdorf uznać trzeba jako pozbawione podstaw prawnych i rzeczywistych argumentów wykładniowych.

Zdecydowana większość komentatorów prawa pracy wypowiada się za tym, że pracownik ma prawo do dwóch oddzielnych 100% dodatków, co wynika z odrębnych tytułów prawnych i dlatego, z normatywnego punktu widzenia, nie są podawane żadne racjonalne argumenty przeciw tej wykładni (por. P. Wojciechowski „Zdaniem Państwowej Inspekcji Pracy” PiZS 2005/1/40, A. Sobczyk (w) „Kodeks pracy – komentarz” pod red. B. Wagner, Gdańsk 2004 s.565 ust. 3, E. Szemplińska (w) „Kodeks pracy – komentarz” pod red. L. Florka, Warszawa 2005 s.876-877, Z. Kubot „Dodatki za pracę w niedziele i święta” PiZS 2005/6/27). pracę w niedzielę lub w święta


Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Przejdź do kalulatorów Money.pl.
Drukuj ten artykuł.
Czytam Money.pl

Polecamy produkty dla firm

PRZYDATNE LINKI