
Autor: Katarzyna Sarek
Wypowiedzenie umowy o pracę jest jednym ze sposobów na rozwiązanie stosunku pracy. Kodeks pracy szczegółowo reguluje długość okresów wypowiedzenia oraz możliwość ich przedłużania oraz skracania.
Wypowiedzenie umowy o pracę to oświadczenie pracownika bądź pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę z zachowaniem odpowiedniego okresu wypowiedzenia. Powinno ono zostać złożone na piśmie i podpisane przez pracodawcę, (jeżeli jest osobą prawną to przez organ zarządzający) lub osobę wyznaczoną do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy.
ZOBACZ TAKŻE:
Wypowiedzenie musi zostać złożone drugiej stronie, w taki sposób, aby mogła się ona zapoznać z jego treścią. Pracownik lub pracodawca otrzymując wypowiedzenie powinien potwierdzić jego odbiór drugiej stronie. Jeżeli jednak tego nie uczyni albo odmówi przyjęcia oświadczenia o wypowiedzeniu można, korzystając z pomocy osób będących świadkami wręczania wypowiedzenia, udowadniać, iż wypowiedzenia zostało skutecznie doręczone.
Wypowiedzenie może tez zostać wysłane listem poleconym. Jeżeli pracownik odbierze list zawierający wypowiedzenie, to chwila ta jest momentem doręczenia mu wypowiedzenia. Jeżeli jednak pracownik listu nie odbierze, to zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego dwukrotne awizowanie listu poleconego stwarza domniemanie, iż miał on możliwość zapoznać się z treścią takiego listu tzn. z treścią oświadczenia pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę. Wtedy to pracownik będzie musiał udowadniać, iż takiej realnej możliwości nie miał, bo np. pracodawca mylnie określił jego adres.
| Wypowiedzenie powinno zostać złożone na piśmie i podpisane przez pracodawcę, (jeżeli jest osobą prawną to przez organ zarządzający) lub osobę wyznaczoną do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy. |
Oświadczenie pracodawcy powinno ponadto zawierać pouczenie o przysługującym pracownikowi prawie odwołania się od wypowiedzenia do sądu pracy. Brak takiego pouczenia stanowi usprawiedliwienie przekroczenia terminu do wniesienia odwołania. Z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika jednak, że jeżeli pracownik został o tym prawie pouczony np. przez Państwową Inspekcję Pracy to przyczyna usprawiedliwienia przekroczenia terminu ustaje.
Rodzaje umów o pracę a wypowiedzenie
Nie każdą umowę o pracę można wypowiedzieć. Umowy na czas określony oraz umowy na czas wykonywania określonej pracy, co do zasady wypowiedziane być nie mogą. Pracodawca i pracownik mogą jednak zawierając umowę na czas określony, na okres przekraczający 6 miesięcy przewidzieć dopuszczalność jej wypowiedzenia za dwutygodniowym wypowiedzeniem. Jeżeli strony nie zawrą takiej klauzuli w samej umowie, mogą ją dodać do umowy na mocy dodatkowego porozumienia w trakcie trwania stosunku pracy. Nie jest jednak możliwe zawarcie klauzuli dopuszczającej wypowiedzenie umowy na czas wykonywania określonej pracy.
| Nie każdą umowę o pracę można wypowiedzieć. Umowy na czas określony oraz umowy na czas wykonywania określonej pracy, co do zasady wypowiedziane być nie mogą. |
Długość okresów wypowiedzenia
Długość okresu wypowiedzenia jest różna w zależności od rodzaju oraz czasu trwania umowy o pracę. Długość okresu wypowiedzenia może być również modyfikowany przez postanowienia umowy o pracę. Należy jednak pamiętać, iż postanowienia umowy o pracę nie mogą być mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy. Uważa się, iż skrócenie okresów wypowiedzenia w samej umowie o pracę byłoby dla pracownika mniej korzystne w związku, z czym uznać je trzeba za nieważne i z mocy prawa zastąpić przez przepisy prawa pracy.
Okresy wypowiedzenia umowy zawartej na okres próbny uzależnione są od czasu jej trwania. Wynosi on 3 dni, jeżeli okres próbny nie przekracza 2 tygodni, 1 tydzień, jeżeli okres próbny jest dłuższy niż 2 tygodnie oraz 2 tygodnie, jeżeli umowa na czas próbny została zawarta na 3 miesiące.
| Długość okresu wypowiedzenia jest różna w zależności od rodzaju oraz czasu trwania umowy o pracę. Długość okresu wypowiedzenia może być również modyfikowany przez postanowienia umowy o pracę. |
Okres wypowiedzenia umowy na zastępstwo wynosi 3 dni, bez względu na długość trwania samej umowy. Okres wypowiedzenia umowy na czas określony wynosi 2 tygodnie.
Okres wypowiedzenia umowy na czas nieokreślony zależy od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy. Jeżeli pracownik zatrudniony był krócej niż 6 miesięcy to wynosi on 2 tygodnie, jeżeli zatrudniony był co najmniej 6 miesięcy to obowiązuje 1 miesięczny okres wypowiedzenia; jeżeli zaś zatrudnienie trwało co najmniej 3 lata - to okres wypowiedzenia wynosi 3 miesiące.
W przypadku wypowiedzenia umowy o pracę na czas nieokreślony okresy wypowiedzenia mogą zostać przedłużone. W przypadku zatrudnienia pracownika na stanowisku związanym z odpowiedzialnością materialną za powierzone mienie, strony mogą przedłużyć okresy wypowiedzenia z 2 tygodniowego okresu wypowiedzenia na miesięczny oraz z miesięcznego do dwumiesięcznego.
Do okresu zatrudnienia należy wliczyć pracownikowi okres zatrudnienia u poprzedniego pracodawcy, jeżeli zmiana pracodawcy nastąpiła na podstawie tzw. przejścia zakładu pracy oraz jeżeli obecny pracodawca jest następcą prawnym poprzedniego pracodawcy.
| Okres wypowiedzenia umowy na czas nieokreślony zależy od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy. Jeżeli pracownik zatrudniony był krócej niż 6 miesięcy to wynosi on 2 tygodnie, jeżeli zatrudniony był co najmniej 6 miesięcy to obowiązuje 1 miesięczny okres wypowiedzenia; jeżeli zaś zatrudnienie trwało co najmniej 3 lata - to okres wypowiedzenia wynosi 3 miesiące. |
Okres wypowiedzenia umowy może też być krótszy aniżeli wynika to z zasad przedstawionych powyżej. Pracodawca i pracownik mogą zawrzeć w okresie wypowiedzenia, czyli już po złożeniu wypowiedzenia przez jedną ze stron umowy, stosowne porozumienie i ustalić wcześniejszy termin rozwiązania umowy. Zawarcie takiego porozumienia nie zmienia samego trybu rozwiązania umowy.
Okres wypowiedzenia może też być krótszy, jeżeli wypowiedzenie umowy o pracę na czas nieokreślony następuje w wyniku ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy albo z innych przyczyn niedotyczących pracownika. Okres 3 miesięczny wypowiedzenia może w takim przypadku zostać skrócony najwyżej do jednego miesiąca. W takim przypadku jednak pracownik ma prawo do odszkodowania za pozostałą część okresu wypowiedzenia. Okres, za który przysługuje odszkodowanie wlicza się takiemu pracownikowi do okresu zatrudnienia pod warunkiem, iż pozostawał on w tym okresie bez pracy.
Terminy wypowiedzenia
Zgodnie z zasadami kodeksu pracy terminy wypowiedzenia wyrażone w miesiącach kończą się w ostatnim dniu miesiąca a wyrażone w tygodniach, w sobotę. Oznacza to np., że w wyniku złożenia wypowiedzenia w dniu 10 czerwca, zakładając, iż okres wypowiedzenia wynosi 1 miesiąc, umowa o pracę rozwiążą się 31 lipca.
Zwolnienie na poszukiwanie pracy
Jeżeli wypowiedzenie zostało złożone przez pracodawcę, pracownik w okresie wypowiedzenia wynoszącym nie mniej niż 2 tygodnie ma prawo do płatnego zwolnienia na poszukiwanie pracy. Zwolnienie to przysługuje w wymiarze 2 dni roboczych, jeżeli wypowiedzenia wynosi 2 tygodnie albo 1 miesiąc oraz 3 dni roboczych w razie trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia.
Niedozwolone skrócenie okresu wypowiedzenia
Strony umowy o prace nie mogą skracać okresów wypowiedzenia jednostronnie za wyjątkiem sytuacji wskazanych powyżej. Jeżeli jednak pracodawca zastosował krótszy okres wypowiedzenia, to umowa rozwiązuje się i tak z upływem okresu, jaki wynika z przepisów prawa a pracownikowi przysługuje wynagrodzenia aż do momentu rozwiązania umowy o prace.
Urlop w okresie wypowiedzenia
W okresie wypowiedzenia pracodawca może udzielić pracownikowi urlopu wypoczynkowego. Pracownik jest zobowiązany urlop wykorzystać we wskazanym przez pracodawcę terminie. Ponadto pracodawca może w okresie wypowiedzenia zwolnić pracownika z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Uznaje się jednak, że pracownik powinien wyrazić na to zgodę. Zgoda ta może jednak być wyrażona w sposób dorozumiany np. poprzez nieprzychodzenie przez pracownika do pracy.
Autorka jest prawnikiem w Kancelarii Bartłomiej Raczkowski Kancelaria Prawa Pracy
2013-05-15 (11)
Witam i proszę o pomoc
Mam 52lata i za sobą 24 lata pracy w tym 15 lat w jednym zakładzie pracy - administracji. Dowiedziałam się właśnie, że maja zlikwidować moje stanowisko pracy. Pracodawca zaproponował mi pracę na pół etatu (wiadomo ta sama praca którą trzeba wykonać w krótszym czasie i oczywiście mniejsza pensja), prawdopodobnie na rok czasu, bo są cięcia budżetowe i tak będą likwidować stanowiska. To są zagrywki władz żeby za rok jak stanowiska będą likwidować zupełnie, nie będą musieli płacić wysokich odpraw, a pracownik zostanie bez pieniędzy i możliwości brania zasiłku z UP. Nie wiem jaką dostanę umowę do podpisania. I tu mam pytanie czy gdy nie zgodzę się na te warunki pracy dostanę odprawę i będę miała zasiłek z UP. A gdy podpisze te warunki pracy. To co za rok , gdy będę się musiała pożegnać z pracą? Nadmieniam, że mam grupę do pracy.
http://msp.money.pl/wiadomosci/kadry/artykul/prawo;do;odprawy;w;razie;wypowiedzenia;zmieniajacego,138,0,165514.html
Nie pozbawia - tu już zdecydowanie prawa do zasiłku dla bezrobotnych, o ile inne warunki nabycia prawa do zasiłku zostaną spełnione w dniu rejestracji w PUP.
2. w razie kontynuacji pracy i jej zakończenia "za rok" obecna sytuacja będzie bez wpływu na kwestię odprawy i prawa do zasiłku.
Czyli- jeśli będzie to umowa terminowa i po prostu wygaśnie- nie będzie mowy prawie do odprawy. Jeśli zostanie wypowiedziana i żadna przyczyna nie będzie po Pani stronie (zw. indywidualne)- to bez względu czy terminowa czy na czas nieokreślony- prawo do odprawy będzie.
Co do zasiłku- wymiar etatu jest bez znaczenia. Znaczenie ma podstawa wymiaru ub. społecznych- nie niższa niż płaca minimalna. Oczywiście dla znacznej części zatrudnionych oznacza to brak zasiłku po dłuższym okresie pracy na 1/2 etatu, bo znaczna ich część nie ma wynagrodzenia 1600 zł. brutto.
mam umowę na czas nieokreślony. Złożyłem wypowiedzenie, a po nim wniosek o skrócenie okresu wypowiedzenia do dwóch tygodni, niestety pracodawca zgodził się jedynie o skrócenie tego czasu do 2 miesięcy. W związku z tym jeżeli podpiszę zgodę na skrócenie czasu wypowiedzenia na warunkach pracodawcy a w trakcie wypowiedzenia porzucę pracę to pracodawca może żądać odszkodowania w wysokości 3 krotnośći pensji czy dwu?
KP nie przewiduje odszkodowania dla pracodawcy za porzucenie pracy, a jedynie w przypadku nieprawnej 'dyscyplinarki" dla pracodawcy z art. 55, par. 1'1 KP.
Za porzucenie pracy pracodawca może dochodzić odszkodowania w ramach art. 119 KP, do wysokości 3-krotnego wynagrodzenia i szkodę taką rzeczywistą musi wykazać.
Przysługujący okres wypowiedzenia NIE ma tu znaczenia.
WiTam
Od 2010 r. byłam zatrudniona na umowę stażową, pół roku później na zastępstwo imienne przez rok potem zastępstwo do czasu rozstrzygnięcia naboru. Bęąc na zwolnieniu lekarskim (ciąża) został przeprowadzony nabór do którego ponoc zostałam zgłoszona, niestety nie mogłam do niego przystapić z przyczyn zdrowotnych, zwolnienie przeciągnęło sie do porodu i macierzyński. Teraz chcialam wrócić z macierzyńskiego niestety nie mogę zostałam nieoficjalnie poproszona o wykorzystanie urlopu zaległego bowiem w przygotowaniu jest kolejna dla mnie umowa na zastepstwo tym razem znowu imienna. Czy umowa na zastepstwo do rozstzrygnięcia nabory wygasła w momencie przeprowadzenia naboru, czy w zwiazku z tym że przebywałam na zwolnieniu lekarskim przestała ona obowiazywać w dniu porodu (czy pracodawca powinien mnie o tym poinformować???). A jeżeli tak to czy pracodawca (zatrudnienie powyzej 100 osób) wypłacajac mi nadal wynagrodzenie jako zasiłek + bon mikołajkowy bezposrednio od pracodawcy nie zwarł ze mną domniemanej umowy tj. umowy na czas nieokreślony???????
#Zawarcie umowy o pracę może być dokonane per facta concludentia, czyli w sposób konkludentny (dorozumiany ). Zezwala na to art. 60 Kodeksu cywilnego w powiązaniu z art. 300 Kodeksu pracy (dalej: K.p.) . W artykule tym ustawodawca podaje: "(...) wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny#
Potwierdza to również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 maja 1976 r. (I PR 79/76), choć zaznaczam, że dotyczy sytuacji, gdy upłynął okres wypoiwedzenia, a praca jest świadczona nadal.
Wracając do Pani sytuacji- umowa na zastępstwo NIE jest z mocy prawa (KP) przedłużana do dnia porodu z art. 177 KP.
Pani umowa powinna była być rozwiązana na skutek owego naboru, kwestią doprecyzowania byłoby to, czy w dniu jego przeprowadzenia, czy w dniu rozpoczęcia pracy, przez osobę która nabór 'wygrała'.
I od tego dnia powinna Pani była przejść na zasiłek chorobowy z ZUS, bez prawa do zasiłku macierzyńskiego- bo poród nastąpiłby po ustaniu stosunku pracy- czyli ub. chorobowego.
Akurat 'mikołajkowym' bym się nie sugerował, bo świadczenie z ZFŚS może być przyznawane również byłemu pracownikowi, za ostatni rok pracy tj. rok, w którym stosunek pracy ustał.
Co więcej o dalszym trwaniu stosunku pracy świadczy zalecenie wykorzystania u. wypoczynkowego. Gdyby umowa ustała- powinna Pani była uzyskać ekwiwalent i św. pracy o czym jeszcze nie wspomniałem.
Pozostaje kwestią, na JAKĄ umowę w tej sytuacji jest Pani zatrudniona. Z przytoczonego wyroku wynika, że na bezterminową i oczywistym jest, że warto o to zawalczyć sugerując tylko pracodawcy albo realnie kierując sprawę do PIP/sądu pracy.
Tak, czy inaczej warto po prostu porozmawiać z pracodawcą- by rozeznać jego zapatrywanie oraz przedstawić to co wyżej napisałem. ważne jest też to, co Pani zamierza- tj. czy chce tam zdecydowanie pracować, czy też np. jednak rozstać się drogą porozumienia za jakiś bonus.
Witam,
planuję złożyć wypowiedzenie o pracę z przysługującym mi miesięcznym okresem wypowiedzenia. Mam 24 dni urlopu do wykorzystania czyli cały ten miesiąc, w którym nie chciałabym być w pracy. Czy pracodawca może mi odmówić jego udzielenia? i czy w takim wypadku byłby zobowiązany wypłacić mi rekompensatę? Dodam, że urlop nie był planowany w żadnym harmonogramie
Za część niewykorzystaną urlopu wypoczynkowego należny jest ekwiwalent pieniężny.
Ps. niezależnie od powyższego nadal ma Pan prawo do uzyskania 4 dni urlopu w trybie na żądanie, o ile dotąd ich za ten rok nie wykorzystano.
Ps. zwracam uwagę, że za rok 2013 należny jest urlop proporcjonalny, czyli zakładając Pana wypoiwedzenie złożone w marcu (skuteczne na koniec kwietnia) należny urlop ma wymiar 4/12. Więc może niekoniecznie 24 dni....
Podstawa- art. 171, par. 1, 167'1, 155'1. KP
Witam,
Jestem zatrudniony w firmie X. Złożyłem wypowiedzenie umowy o pracę za porozumieniem stron w firmie X. Po tym podpisałem umowę o pracę z firmą Y od 01.06.2013. Co w przypadku gdy fima Y zaproponuje lepsze warunki ? Jak postąpić aby rozwiązać podpisaną umowę z firmą Y ?
Dziękuję za sugestie i porady.
Witam, 1 listopada 2012 rozpoczalem pracę na czas nieokreslony z wpisanym w umowie 1-mcznym okresem wypowiedzenia. Wczesniej u tego samego pracodawcy zatrudniony bylem na 3-mczną umowe-zlecenia na tych samych warunkach i stanowisku, co pozniejsza wspomniana umowa o pracę. Kilka dni temu Pracodawca zwabiwszy mnie do hotelu w centrum miasta usiłował wręczyc mi wypowiedzenie nie wiedząc, iż przebywam na urlopie (nie wiedział, bo zmieniło się szefostwo i nie mialo takiej wiedzy). Zapowiedział, że w takim razie wręczy mi wypowiedzenie po moim powrocie z urlopu, tj. 25 lutego 2013r. Kiedy zakończy się okres wypowiedzenia? Kiedy zakończyłby się, gdyby wypowiedzenie zostałoby mi wreczone 1 marca 2013r?
Poprzednie zlecenie niczego tu nie zmienia, bo nawet sądowne ustalenie, że jednak był to stosunek pracy nie dałoby łącznie stażu zakładowego skutkującego 3 miesięcznym okresem wypowiedzenia (staż 3 lat), który mimo zapisu w umowie musiałby być zastosowany.
Witam.Moja sytuacja wygląda następująco : pracowałam w swojej firmie ok. 4 lat,od ponad roku miałam umowę na czas nieokreślony.w listopadzie otrzymałam wypowiedzenie z zachowaniem 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia.firma zatrudniała w roku ubiegłym 21 osób,natomiast już w styczniu,zostało 18 osób na umowie.w PIP dowiedziałam ze się nabywam prawo do odprawy pieniężnej,z dniem otrzymania wypowiedzenia.jednak księgowa twierdzi że odprawa mi się nie należy.co mam dalej robić? w liście płac także nie mam naliczonej odprawy,tylko swoją wypłatę za poprzedni miesiąc (styczeń).
Witam, u mnie sytuacja wygląda następująco. Pracodawca wyslal mi wypowiedzenie pocztą, w związku z tym, iż listonosz nie zastał nikogo w domu zostawil awizo.mialo to miejsce 17 grudnia.wiedzac ze jest to wypowiedzenie umowy,przesylki nie odebralam i od 19 grudnia przebywam na zwolnieniu lekarskim.do dnia dzisiejszego listu z wypowiedzeniem nie odebrałam.w dniu 01.02.2013 dostarczylam do pracy kolejne zwolnienie lekarskie i tam zostalam poinformowana, ze nie jestem juz zatrudniona w firmie i zwolnienie powinnam dostarczyc do zusu. wiem, że w zwiazku iz nie odebralam wypowiedzenia uważa się i tak je za dostarczone.moje pytanie jednak dotyczy okresu wypowiedzenia, od kiedy jest ono liczone,czy juz od pierwszego awizowania tj od 17 grudnia czy dopiero od dnia drugiego awizowania czyli w momencie przebywania juz na zwolnieniu lekarskim? czy w zwiazku z przebywaniem na l4 okres wypowiedzenia nie powinien byc liczony od momentu zakonczenia l4? prosze o informacje. z gory dziekuje i pozdrawiam
dzwoniłam do PIP i liczy sie to co na umowie jest podpisane:D
pracuje w firmie od 2010 i mam umowę na czas nieokreslony. Przysługuje mi miesiąc wypowiedzenia. Zalezy mi jednakna jak najszybszym odejsciu z pracy. wiem, ze pracodawca sie nie zgodzi na orozumienie stron. Mam natomiast umowe z 2010 (ostatnia moja umowa), w której okres wypowiedzenia to 2 tygodnie. Wiem, że warunki umowy nie moga byc mniej korytsne niż KP. Przeczytałam gdzieś, że w tym wypadku lepsze jest dla mnie wypowiedzenie 2 tygodniowe i ono jest ważne. Może ktoś wie jak jest w takim przypadku?
Chcę zwolnić pracownicę, umowa na czas nieokreślony. Nie jestem zadowolony z jej pracy, osiąga bardzo słabe wyniki sprzedażowe, jest mało skuteczna w pozyskiwaniu nowych klientów. Nie angażuje się w realizację powierzonych zadań, w godzinach pracy często rozwiązuje krzyżówki, przegląda kolorową prasę.
1)Proszę o podpowiedź jak sformułować przyczynę wypowiedzenia? Jak ją skonkretyzować w jednym zdaniu?
2)Czy w wypowiedzeniu należy wpisać informację o udzieleniu urlopu wypoczynkowego w okresie wypowiedzenia , podać daty od-do i ilość dni?
Pracownicy coraz częściej się odwołują- powód podany więc wcale nie powinien się ograniczać do jednego zdania, warto wyrazić wszystkie zastrzeżenia do pracownika.
2. NIE ma takiego obowiązku, można udzielić ten urlop w niezależnym piśmie, w późniejszym terminie. ALE umieszczenie tego w piśmie wypowiadającym jest logistyczne i praktyczne- bardzo często bowiem, co zrozumiałe, są problemy komunikacyjne z pracownikiem, pojawia się np. potrzeba wyjaśniania, że pracodawca ma Kodeksowe prawo wysłać wtedy na urlop.
Warto przytoczyć więc w wypowiedzeniu podstawę prawną wskazania terminu urlopu- art. 167'1 KP:
http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-siodmy-urlopy-pracownicze/rozdzial-i-urlopy-wypoczynkowe/art-167
Zwracam uwagę, by :
- dobrze obliczyć należny urlop proporcjonalny za obecny rok wliczając oczywiście sam okres wypowiedzenia do okresu zatrudnienia. No i dorzucić u. zaległy jeśli jest.
- by termin wskazanego urlopu przypadał na okres wypowiedzenia. przy dzisiaj złożonym wypowiedzeniu nie ma to znaczenia, bo jego bieg zacznie się jutro, ale gdyby złożył pan wypowiedzenie jutro- jego bieg zacząłby się dopiero 1 marca. Mógłby Pan wskazać termin urlopu dopiero od 1 marca. Nie w lutym.
choć jak to w prawie pracy jest też orzecznictwo mówiące, że bieg wypowiedzenia rozpoczyna się od dnia wręczenia (Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 2011 r., SN II PK 302/10, OSNP 2012/17 – 18/215).
Mam umowe na czas nieokreslony 4 lata a pracodzwca chce mnie zwolnic za porozumieniem stron, drugi chce mnie przyjac na trzy miesiace z zastrzezeniem ze po tym czsie moze mnie zwolnic. Czy po tym okresie nalezy mi sie zasilek dla bezrobotnych ?
Witam,
Chcemy wypowiedzieć pracownikowi umowy o pracę.
Pracownik jest zatrudniony:
- od 01-04-2010 do 30-06-2010 umowa na okres próbny
- od 01-07-2010 umowa na czas nieokreślony.
Proszę o pomoc w następujących kwestiach:
1. Czy do okresu zatrudnienia przy wypowiedzeniu umowy na czas nieokreślony wliczamy również czas zatrudnienia na okres próbny?
2. Czy w tym przypadku możemy zastosować 1 miesięczny okres wypowiedzenia?
3.Czy naszemu pracownikowi należą się wolne dni na poszukiwanie pracy, jeśli tak to ile ?
4. Jeśli wręczymy wypowiedzenie w dniu 31 stycznia (i taka data na wypowiedzeniu) to rozwiązanie umowy nastąpi 28 lutego?
5. Pracownik nie ma urlopu zaległego, ale nie wykorzystał za ten rok ani jednego dnia urlopu - będzie mu więc przysługiwało 5 dni za 01/2013 i 02/2013 (wymiar 26 dni). Chcemy go zwolnić ze świadczenia pracy za jego zgodą i z wynagrodzeniem za ten czas (placówka bankowa więc jest to zasadne).
Czy możemy od 01-07.02.2013 wysłać pracownika na 5 dni urlopu, a bezpośrednio po urlopie dać mu wolne dni (nie wiem ile) na poszukiwanie pracy i po wykorzystaniu przysługujących mu dni wolnych dopiero zwolnic go ze świadczenia pracy. Czyli po samym urlopie zwolnienie z pracy byłoby od 8-28 lutego, jeśli dodatkowe dni na poszukiwanie pracy - to data późniejsza o ilość przysługujących dni wolnych.
Zaproponujemy również porozumienie, ale pracownik może nie chcieć tego podpisać za względu na zasiłek. Można go jakoś przekonać?
Dla nas byłoby to korzystniejsze, a tak musimy podać jeszcze przyczynę wypowiedzenia. Chcemy go zwolnić ponieważ nie osiąga odpowiednich wyników pracy, w zasadzie sama obsługa Klientów jest OK., ale zero sprzedaży kont, kredytów, brak inicjatywy w pozyskiwaniu nowych klientów, Jak ktoś sam przyjdzie to go obsłuży, ale nic poza tym. Wprowadziliśmy ostatnio plany sprzedażowe, ale to nic nie pomogło. Nie stać nas na zatrudnianie takiej osoby. I tak będziemy musieli znów ponieść koszty na wyszkolenie kolejnej osoby, ale spodziewamy się, że zatrudnienie na to miejsce nowego pracownika pozwoli na osiąganie lepszych rezultatów pracy. Jaką przyczynę wypowiedzenia byłoby najlepiej podać w takiej sytuacji.
Troche duzo pytań, ale bardzo proszę o pomoc, aby nie zrobic jakiegoś błędu. Z góry bardzo dziekuję.
1. tak, wlicza się okres próbny jak i sam okres wypowiedzenia, co w tej sytuacji i tak nic nie zmienia.
2.tak, wypowiedzenie 1-miesięczne
3.tak, 2 dni wolne, na jego wniosek.
4.tak, na koniec lutego będzie skuteczne wypowiedzenie skutecznie złożone do 31 stycznia włącznie
5. w czasie wypowiedzenia to pracodawca decyduje o terminie urlopu. do porozumienia można przekonać gratyfikacją finansową. podane przyczyny wyglądają na wystarczające do wypowiedzenia, a z pytania wieje obawą, że takowymi nie są i że pracownik będzie się odwoływał. można zastosować po wypowiedzeniu umowy skrócenie o. wypowiedzenia np. do 2 tygodni w trybie art.36.par.6 - czyli też w porozumieniu stron, ale to porozumienie będzie bez wpływu na prawo do zasiłku dla bezrobotnych, bo nie dotyczy trybu rozwiązania umowy.
Podstawa- art. 36 i 37 KP.
witam,
bardzo proszę o pomoc.
Od prawie 4 lat jestem zatrudniona w firmie na umowę o pracę na czas nieokreślony.
Od kwietnia przebywałam na macierzyńskim, następnie zwolnienie od ortopedy( do 28.11)- ponieważ nie było pieniędzy z NFZ i miejsc- nie miałam możliwości na kontrolę u ortopedy w grudniu więc, cały grudzień wykorzystałam część zaległego urlopu wypoczynkowego
Od 10.01 znów przebywam na zwolnieniu lekarskim od ortopedy (problemy z kręgosłupem, skierowanie na rechabilitację- którą z powodu braku wolnych terminów rozpocznę dopiero za 2 mieisące).
W tym czsie miałam już tel z kadr i pytania typu: czy zamierzam dalej chodzić na zwolnienia, czy szukać sobie pracy, czy iść na wychowawczy i że naślą na mnie kontrolę z ZUSu itp...
Siedzę na tym zwolnieniu jak na szpilkach... moje pytanie:
Czy na zwolnieniu poniżej 33dni może mnie skontrolować ZUS? Co jeśli zastaną mnie w domu samą z dziećmi(2lata i 10 mcy), wiadomo że młodsze nie chodzi więc chcąc nie chcąc muszę go czasami podnieść, a waży 12kg...czy mogą się do tego przyczepić?(mam rtg kręgosłupa, skierowanie na badania)
czy pracodawca może ewentualnie podważyć moje zwolnienie? boję się dyscyplinarki, a wiem że na moje miejsce mają zatrudnioną swoją osobę i jestem dla nich niewygodnym pracownikiem i jako matka- nierentownym(słowa kierownika...)
Dodam, że pracodawca nagminnie spóźniał się z wypłatą wynagrodzenia ( niestety za ostatni miesiąc wypłacił w terminie_ niestety ponieważ myślałam o rozwiązaniu umowy z art55 par1 kp) ale chyba nie mam podstaw skoro ostatnie wypłącił w terminie? To chyba by było najlepsze rozwiązanie dla mnie?Czy dostałabym wtedy odszkodowanie, odsetki za nieterminowe wpłaty i ekwiwalent za zaległy urlop?
Bardzo proszę o radę, czekam na następną wypłatę- jeśli nie będzie w terminie to czy mam szansę na powyższe rozwiązanie?
i jak to się później ma do zasiłku dla bezrobotnych- dostałabym od razu po rozwiązaniu takiej umowy?
z góry dziękuję za pomoc
Taki tryb rozwiązania umowy nie pozbawia ekwiwalentu za niewykorzystany urlop, jest bez wpływu na kwestie zasiłku dla bezrobotnych. Odszkodowanie jest automatyczne- równe wynagrodzeniu za przysługujący w danej sytuacji okres wypowiedzenia- czyli dla Pani 3 miesięcznemu.
Kwestia odsetek za spóźnione poprzednie wynagrodzenia jest niezależną od rozwiązania umowy. Można ich dochodzić zawsze.
Kontrola prawidłowości wykorzystania ZLA jest możliwa również przez pracodawcę, co zależy od tego, ile osób zgłasza do ubezpieczenia. Zawsze też może mały pracodawca zwrócić się do ZUS z wnioskiem o kontrolę.
Tu więcej:
http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/kontrola;zasadnosci;zwolnienia;lekarskiego;pracownika,240,0,786416.html
http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/falszywe;zwolnienie;szef;lub;zus;to;sprawdzi,209,0,371921.html
Witam jestem zatrudniona w firmie i chcą żebym przeszła do tej samej firmy o innej nazwie. Szef powiedział żebym złożyła wypowiedzenie z dniem 31.11.2012 a umowę mam do końca roku. Jeżeli przejdę do tej firmy to umowa będzie na czas nieokreślony ale na gorszych warunkach co mam robić. Proszę o szybkie odpowiedzi i z góry dziękuję.
Przydałoby się więcej faktów dotyczących sytuacji prawnej.
Mianowicie:
Co oznacza "ta sam firma o innej nazwie".
Czy ;
1. dochodzi do przejęcia obecnej firmy,
2. ten sam właściciel ma dwie firmy jednocześnie
3. dochodzi do likwidacji firmy, a właściciel tworzy nową.
Witam!
Pracuję w firmie X od października. W listopadzie jeszcze nie dostałam wypłaty. Na umowie o świadczeniu usług napisano, że mogę złożyć tygodniowe wypowiedzenie. Moje pytanie brzmi czy mogę zwolnić się z dnia na dzień z tego powodu?
Nie wchodzi więc też rozwiązanie umowy z art. 55, par.1'1 KP- czyli dyscyplinarka dla pracodawcy.
Umowa taka zgodnie z art. 750 KC jest traktowana jak zlecenie.
I tak jak w umowie zawarto termin jego wypowiedzenia tak też powinien być zawarty termin wypłaty wynagrodzenia. W tym świetle może w ogóle nie ma jeszcze opóźnienia.
Czy z tytułu bardzo trudnej sytuacji w miejscu pracy - zachowanie szefa- można w jakiś sposób skrócić okres wypowiedzenia. Czy po złożeniu wypowiedzenia trzeba się jeszcze 3msce (umowa na nieokreślony, staż powyżej 3 lat ) męczyć z poniżaniem etc. ? Czy jest jakaś forma wypowiedzenia umowy za stroną pracownika analogiczna do dyscyplinarki stosowanej przez pracodawców?
Proszę o odpowiedź
http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-drugi-stosunek-pracy/rozdzial-ii-umowa-o-prace/art-55
ALE wymaga to znamion mobbingu, dyskryminacji itp. 'zachowań' szefa. Ewidentnych i możliwych do udowodnienia, gdy pracodawca odwoła się do sądu pracy
http://msp.money.pl/wiadomosci/kadry/artykul/czy;pracownik;moze;rozwiazac;umowe;bez;wypowiedzenia,166,0,671142.html.
W innej sytuacji- można po prostu próbować rozwiązać umowę za porozumieniem stron w dowolnym terminie albo PO złożeniu wypowiedzenia, złożyć ofertę skrócenia biegnącego już okresu wypowiedzenia, bez zmiany samego trybu rozwiązania- w myśl art. 36, par. 6 KP.
Oba ww rozwiązania wymagają jednak zgody drugiej strony, do wyrażenia której nie ma żadnego obligu.
dzień dobry, w najbliższym czasie chcę złożyć wypowiedzenie umowy o pracę (2 tygodniowy okres wypowiedzenia). do końca roku zostało mi 4 dni urlopu i chciałabym go choć w części wykorzystać w trakcie wypowiedzenia, czy pracodawca może odrzucić mój wniosek urlopowy?
witam..pracuje od 04.2009..obecnie mam juz stala umowe podpisana w 07.2011 (moj caly staz pracy to 3lata i 6miesiecy)..chcialam sie upewnic jaki okres wypowiedzenia mnie obowiazuje...3miesieczny?
1-miesięczny jeśli przed lipcem 2011 to był/byli inny/inni pracodawcy.
Długość wypowiedzenia zależy od stażu pracy konkretnego pracodawcy- u tego u którego do rozwiązania umowy dochodzi. czyli od tzw. stażu zakładowego, a nie ogólnego pracowniczego;
http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-drugi-stosunek-pracy/rozdzial-ii-umowa-o-prace/art-36
Witam
Złożyłem wypowiedzenie z pracy umowa zawarta była na okres próbny
od 03.08.12 do 31.10.12
czy można uważać tę umowę jako trzy miesięczną czy powyżej dwóch tygodni i jaki jest okres jest wypowiedzenia tydzień czy dwa tygodnie ?
http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-drugi-stosunek-pracy/rozdzial-ii-umowa-o-prace/art-34
Jest to tydzień w tym przypadku, umowa nie jest na 3 miesiące.
Ps.
No chyba, że w umowie zawarliście okres inny tj. dłuższy.
Witam, zwracam się z prośbą ponieważ zostałam zaskoczona i nie bardzo wiem co powinnam zrobić. Pracuje w małej firmie (gabinet stomatologiczny) zatrudniona od prawie 5 lat, na początku do moich obowiązków należało "tylko" opieka nad dwoma gabinetami, rejestracja, sterylizacja itp. ponieważ pracodawca dopiero rozwijał praktykę, można powiedzieć że dawałam radę wszystko ogarnąć. Dzięki dobrej pracy nas wszystkich gabinet szybko zdobywał popularność, ilość obowiązków gwałtownie rosła,po dwóch latach poprosiła szefa o zatrudnienie dodatkowej osoby- udało się. Niestety to szczęście nie trwało długo bo w krótkim okresie czasu dołączyła żona szefa ( też stomatolog) i kolejny gabinet do ogarnięcia.
Nowa miotła nowe porządki a na dodatek zatrudniona wcześniej dziewczyna zaszła w ciąże i pracowała w nie pełnym wymiarze . Więc cały obowiązek spadł na mój kark - na co wyraźnie się nie godziłam. Bo gdzie pośpiech tam mogą być błędy - a pracujemy z ludźmi i to my powinniśmy gwarantować bezpieczeństwo. Więc monitowałam by szef znalazł kogoś na zastępstwo zanim ciężarna odejdzie na z.l. Ponieważ nadmiar obowiązków, sprzyjał błędom i nie tylko moim ojciec szefa( też stomatolog) z którym do tej pory miałam bardzo dobre relacje i był zadowolony z mojej pracy - zaczął za wszystko mnie obwiniać, często nawet "obrywałam" za to że coś nie zostało zrobione nawet pod moją nieobecność. Zgłosiła to szefowi, ustaliliśmy że porozmawia z ojcem -byłam zapewniana że jest wszystko w najlepszym porządku, achy i echy na mój temat, obiecał że doczekam się pomocy, żebym wytrzymała. I co cztery miesiące później czyli w zeszłym tygodniu po kolejnym nie uzasadnionym ataku ojca dowiaduje się iż, jest nam nie po drodze i że ma pracować do 31.10 a później .... Zapytałam co jest powodem takiej decyzji - w odpowiedzi : cała trójka nie wie co ja robię przez siedem godzin w pracy- bo to co ja robię można o wiele szybciej i efektywniej. Szef w dobroci swojej zaproponowała mi polubowne rozejście się.
Proszę o pomoc ponieważ jestem bardzo zaskoczona takim obrotem sprawy, wiem że ostatni rok pracy mogłabym określić mobbingiem, ale jestem osobą szukającą łagodnych rozwiązań, tylko przyparta do muru wytoczę wojnę.
Proszę o podpowiedź co powinnam zrobić, nadmieniam iż tego samego dnia po rozmowie z szefem udałam się na L4, ( to jet moje pierwsze L4 w tej firmie) wypowiedzenia jeszcze nie dostałam, ma nie wybrany urlop a jako osoba niepełnosprawna ma 36 dni za ten rok bo tego lata pozwoliłam sobie pierwszy raz pojechać na wakacje i wybrałam zaległy zeszłoroczny urlop.
Na jakie rozwiązanie umowy powinnam się godzić , co pracodawca powinien mi wpisać w przyczynę tak bym nie była bardziej stratna,
bym mogła się zarejestrować PUP i szukać nowej pracy. Na co powinna zwrócić szczególną, proszę o pomoc ponieważ mój szef ma wokół siebie osoby wykształcone w różnych dziedzinach i wiem iż mimo zapewnień że chce się rozejść tak by mi nie zrobić krzywdy- to naprzód zadba o swój interes. Bardzo, bardzo poproszę o pomoc.
Kolejny przykład jak pieniądze zmieniają ludzi :(
Tajniki wypowiedzenia umowy o pracę
Autor: Katarzyna Sarek
Wypowiedzenie umowy o pracę jest jednym ze sposobów na rozwiązanie stosunku pracy. Kodeks pracy szczegółowo reguluje długość okresów wypowiedzenia oraz możliwość ich przedłużania oraz skracania.
Wypowiedzenie umowy o pracę to oświadczenie pracownika bądź pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę z zachowaniem odpowiedniego okresu wypowiedzenia. Powinno ono zostać złożone na piśmie i podpisane przez pracodawcę, (jeżeli jest osobą prawną to przez organ zarządzający) lub osobę wyznaczoną do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy.
Dziękuję i pozdrawiam
Na to, by znalazła się prawidłowa liczba dni urlopu udzielonego i tego, za który należny jest/wypłaca się ekwiwalent- czyli musi być podana łączna liczba dni z urlopu tegorocznego, bez względu na to, czy wykorzystanego w naturze czy wypłaconego.
1. Nie korzystać przypadkiem z lewych zwolnień lekarskich, bo może to być wykorzystane przeciw Pani.
2. Nie godzić się na porozumienie stron- bo odsuwa ono prawo do zasiłku dla bezrobotnych o 90 dni i o 90 dni skraca jego pobieranie. No chyba, że oferta zawierać będzie również rekompensatę finansową na tyle atrakcyjną.
3. Nie godzić się na skrócony okres wypowiedzenia- umowa jest jak rozumiem na czas nieokreślony, obowiązuje więc już 3 miesięczny okres wypowiedzenia, czyli wypowiedzenie złożone w październiku skutkuje rozwiązaniem umowy dopiero z ostatnim dniem stycznia 2013 r.
4. Mobbing w tak małym kręgu jest nie do udowodnienia i z Pani wpisu wnioskuję, że kwestii dyscyplinarki dla pracodawcy nie będzie Pani podejmować.
5. Powód w wypowiedzeniu (umowa na czas nieokreślony) musi być podany prawdziwy. Nawet gdy jest on niekorzystny dla pracownika- na przyszłość nie ma znaczenia, bo nie wpisuje się go w świadectwo pracy.
Nieprawdziwy powód daje co prawda prawo do uznania wypowiedzenia za nieprawne i zaskarżenia go do sądu pracy w celu uzyskania cofnięcia wypowiedzenia lub przywrócenia do pracy albo odszkodowania.
Tyle, że to nerwy i pierwsza opcja Pani chyba nie interesuje.
W sprawie urlopu bieżącego i ewentualnego zaległego jest tak, że gdy wypowiedzenie zacznie swój bieg- to już pracodawca jednostronnie może decydować czy go udzielić, kiedy go udzielić i ile go udzielić. Oczywiście za część nieudzieloną należny będzie ekwiwalent. Nadal jednak będzie Pani miała prawo do udzielenia urlopu w trybie na żądanie oraz do 3 dni wolnych na poszukiwanie pracy.
Pracuję w bibliotece od 21lat. Teraz jest likwidowane moje stanowisko, czy należy mi się odprawa i kiedy mam iśc na urlop? W trakcie wypowiedzenia czy mogę być zmuszona do pójścia na urlop jeszcze przed otrzymaniem wypowiedzenia?
1. w trakcie biegnącego już wypowiedzenia może pracodawca udzielić urlopu bez wniosku/zgody pracownika. Przed wypowiedzeniem- dotyczy to tylko urlopu zaległego.
2. prawo do odprawy zależy generalnie od warunków z Ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników
http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/kiedy;pracownikowi;przysluguje;odprawa,191,0,404671.html
ale może być ono również uregulowane układem zbiorowym, przepisami zakładowymi.
NIE ma zakazu wypłacania odprawy, jeśli pracodawca ma taką fantazję przy braku obowiązku, o ile nie dochodzi do różnego traktowania- tj. zwalnia pracownicę Z i T, ale tylko Z dostaje odprawę.
Witam. likwidowane jest moje stanowisko pracy i mam zaległy urlop czy pracodawca może wysłać mnie na urlop zanim dostałam wypowiedzenie? czy mogę dostać odprawę jeśli zakład pracy ma mniej niż 20 osób zatrudnionych?
podczas przebywania na zw. lekrskim pracodawca wezwał mnie i chciał wręczyc mi wypowiedzenie odmówiłem pokazując iż dzien wczesniej z powodu bardzo złego samopoczucia i stanu zdrowia dostałem od lekarza zw. lekarskie bym doszedł do siebie obecnie przebywam nadal na zw.lekarskim i mam nadal firmowe auto telefon laptopa pytanie moje brzmi czy jestem zobowiązana oddać w czasie choroby rzeczy firmowe czy dopiero po skończeniu choroby
Czy pracodawca może zmienić warunki pracy i płacy w okresie wypowiedzenia umowy o pracę złożonego uprzednio przeze mnie ?
2 dni temu złożyłem wypowiedzenie umowy o pracę z zachowaniem przysługującego mi 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia. Dziś pracodawca wręczył mi wypowiedzenie zmieniające - oddelegował mnie do pracy na innym stanowisku kierowniczym (oczko niżej w hierarchii firmy od mojego aktualnego stanowiska) i w innym mieście
Powyższe wynika z art. 42 KP.
http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-drugi-stosunek-pracy/rozdzial-ii-umowa-o-prace/art-42
Natomiast MA on prawo do takiego oddelegowania BEZ stosowania wypowiedzenia zmieniającego, jeśli jest ono nie dłuższe niż 3 miesiące ( co tu ma miejsce ) na mocy par. 4 ww artykułu KP. O ile:
- nie powoduje zmniejszenia wynagrodzenia,
- nowe stanowisko i zadania są adekwatne do kwalifikacji pracownika
- jest to wynikiem realnej, szczególnej potrzeby pracodawcy
- pracownik nie jest w ciąży, nie jest matką karmiącą itp.
To, że powyższe dzieje się po złożeniu wypowiedzenia definitywnego przez pracownika rodzi podejrzenie złośliwości i barku uzasadnionej przyczyny do oddelegowania- co może zainteresować PIP.
Ps. Zwracam uwagę na owe 3 miesiące. Wypoiwedzenie złożone np. 15 września będzie skuteczne na ostatni dzień grudnia. Oddelegowanie więc np. od dziś nie może trwać dłużej niż do 25 grudnia, na ostatnie dni musi Pan wrócić na swoje stanowisko. Innymi słowy- termin z art.42 to realnie liczone 3 miesiące od pierwszego dnia oddelegowania, nie liczy się ich tak, jak biegu wypowiedzenia.
Jestem na urlopie wychowawczym. 3 lata mija w styczniu 2013r.
Dzisiaj byłam u szefa aby dowiedzieć się czy będę mogła dalej pracować. Szef oznajmił, że ( w trakcie mojego urlopu zmienił się właściciel) nie chce abym pracowała u niego. Zaproponował rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron bez orzekania o z czyjej winy. Zasugerował także że jeśli jednak wrócę do pracy to on i tak mnie zwolni i zrobi wszystko aby to było zwolnienie dyscyplinarne.
Co w takiej sytuacji mam zrobić. Jak zgodzę się na wypowiedzenie za porozumieniem nie będę miała prawa do zasiłku przez trzy miesiące stracę również możliwość pracy na wypowiedzeniu. Proszę o pomoc i z góry dziękuję.
Nawet zwykłe zwolnienie tj. za wypowiedzeniem musi (przy umowie na czas nieokreślony) być jasno, prawdziwie i rzeczowo umotywowane. Bo od niego też przysługuje odwołanie, i sąd sprawdzi/ pracodawca będzie musiał wykazać ową zasadność i prawdziwość.
Jaki niby ma być powód po powrocie z u. wychowawczego ?
Tak więc stoją za Panią "zabezpieczenia" z art. 44 do 51 oraz 56 do 61 KP:
http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-drugi-stosunek-pracy/rozdzial-ii-umowa-o-prace
Witam,
"przeleciałem" przez wątek dość szybko, ale nigdzie nie znalazłem chociażby podobnego problemu, może ktoś pomoże.
Prowadzę niewielką działalność, zatrudniam kilka osób, więc szczególnie zależy mi na tym, by osoby te pracowały wydajnie. Tymczasem mam dwóch gości, w dość młodym wieku, którzy pracują przy komputerach, ale przy tym cały czas są "rozkojarzeni". Siedzą na jakichś stronach sportowych, czasem grają, rozmawiają przez gg (nie służbowo, choć gg używamy też w relacjach służbowych). Parę razy ich upomniałem, zwróciłem uwagę, że w regulaminie pracy dość jasno napisane jest, że nie ma opcji w czasie pracy załatwiania prywatnych spraw przez net. Ostatecznie przyciąłem im premie i wypłaty, na co jeden zareagował zwolnieniem lekarskim, a drugi tez coś osłabł. W końcu znajomy polecił mi zainstalowanie jakiegoś programu typu keylogger-szpieg, żebym miał dowody na ich działania w sieci. Gdy wrócili do pracy mieli oczywiście programy już zainstalowane. Po kilku dniach miałem już wszystko - niemal połowę czasu pracy spędzali na zajęciach z pracą mających niewiele wspólnego. Byłem tuż od wręczenia im zwolnienia dyscyplinarnego, ale inny znajomy ostrzegł mnie, że skoro ich nie poinformowałem, że będę kontrolował, to sobie te dowody mogę wsadzić i jeszcze narażam się na kontrole PIP i kary, gdy to wyjdzie na jaw. Przecież to są jakieś jaja, goście robią mnie w trąbę, a ja nic zrobić nie mogę? Jak to jest naprawdę, mogę się ich pozbyć czy nie, nie narażając się później na jakieś pozwy itd?
Z góry dziękuję za zrozumienie i pomoc.
Więc pozbycie się owych gamoni będzie możliwe ewentualnie dopiero w przyszłości.
Jednocześnie przypominam, że:
- w przypadku gdy umowę mają na czas określony z klauzulą o możliwości wypowiedzenia- można takowe złożyć bez powoływania się na jakikolwiek powód.
- w przypadku umowy na czas określony- też nie trzeba uciekać się aż do dyscyplinarki, tylko do normalnego wypowiedzenia z powodu niskiej efektywności, brak zaangażowania itd. byle zgodnie z prawdą.
Witam,
Właśnie wróciłam do pracy po urlopie macierzyńskim, dodam że karmię dziecko piersią. Dowiedziałam się że wg art. 187, par 1, należą mnie się dwie półgodzinne przerwy na karmienie dziecka. Mój pracodawca stwierdził że może przyznać mi jedną przerwę, gdyż z dwiema pracowałabym zbyt krótko (pracuję 7 h/dn). Mam umowę na czas nieokreślony i czy mogę ją zerwać w trybie art. 55, par.1 KP. za naruszenie art 187, par 1 KP. ???
By jednak w pełni uznać to za ciężkie naruszeni obowiązków pracodawcy uprawniające do wręczenia mu "dyscyplinarki" powinien być spełniony jeszcze warunek umyślności.
W opisanej sytuacji być może mamy do czynienia, z błędną interpretacją przez pracodawcę drugiego zdania par. 2 art. 187. Czyli uznanie, że dwie przerwy skróciłyby czas pracy do 6 godzin, a więc należna jest 1 przerwa.
Proszę pamiętać, że od rozwiązania umowy w tym trybie może on się odwołać, i to Pani będzie musiała wykazać wszystkie aspekty ciężkości naruszenia obowiązków.
Proponowałbym najpierw "ostrzeżenie"/ uświadomienie mu naruszania Pani uprawnienia pracowniczego związanego z rodzicielstwem i dopiero w razie dalszego jego pozostawania przy swoim skorzystania z art.55 KP.
Witam, mam pytanie.
Pracowałem w prywatnym przedszkolu, ale pracodawca zmienił grafik na taki, który mi nie odpowiadał. Nie udało się dogadać i 11 września złożyłem wypowiedzenie. Mam 2 tygodniowy okres wypowiedzenia na umowie o pracę. Czy to oznacza, że pracę kończę 25 września, czy dopiero 14 października?
Wynika to z art. 30, par.2'1 KP:
http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-drugi-stosunek-pracy/rozdzial-ii-umowa-o-prace/art-30
Mój Pracodawca nie wypłaca na czas pensji. Poślizgi sięgają dwóch, trzech tgodni. Czy w związku z tym mogę złożyć wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowym? Jak wygląda sprawa wypłacenia odprawy (umowa na czas nieokreślony powyżej 3 lat) i czy przyslguje? Czy w jakiś sposób trzeba udokumentować brak wypłat na czas?
W jego efekcie jest prawo do odszkodowania równe wynagrodzeniu, za obowiązujący tego pracownika okres wypowiedzenia. Czyli dla Pana- 3 miesięczne.
Poza tym na podstawie wyroku SN z 20.11.2008 r. (III UK 57/08) również odpraw pracownicza, o ile pracodawca zatrudnia min. 20 osób, czyli podlega Ustawie z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników.
Powód musi być podany w piśmie rozwiązujący. Niby jak można udokumentować BRAK. To pracodawca, gdyby chciał się odwołać musiałby to podważyć przedstawiając dowód na to, że wypłata była (przelew, pokwitowanie odbioru pensji przez Pana.
Co do zasady może Pan jeszcze dochodzić odsetek za dotychczasowe spóźnione wypłaty.
witam. obecnie przebywam na urlopie wychowawczym. Do pracy mam wrócić 2 stycznia 2013 r, jednak dowiedziałam się, że moje stanowisko pracy zostało zlikwidowane. Wiem, że pracodawca przygotował dla mnie aneks zmieniający na stanowisko niżej z niższym wynagrodzeniem. Nie chcę go podpisać, więc wiem, że moja współpraca z obecnym pracodawcą się zakończy. Mam jednak pytanie:
- od kiedy zacznie biec wypowiedzenie? Od razu, bo nie podpisałam aneksu czy też dopiero od 1 lutego?
- czy w takim przypadku będzie mi się należała od pracodawcy także odprawa?
Czas na wyrażenie sprzeciwu wobec wypowiedzenia zmieniającego ma Pani aż do połowy biegu wypowiedzenia czyli do 14 lutego( jeśli wypowiedzenie miesięczne) albo do połowy marca ( wypowiedzenie 3 miesięczne ).
Prawo do odprawy zależy w tej sytuacji od wielkości pracodawcy w czasie wręczania wypoiwedzenia:
http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/kiedy;pracownikowi;przysluguje;odprawa,191,0,404671.html
ALE.
Jeśli nie wykorzystała Pani całego limitu 3 lat urlopu wychowawczego- może złożyć Pani wniosek o obniżenie wymiaru etatu na pozostałą część. Wtedy przez maksimum 12 miesięcy korzystać będzie Pani z ochrony przed wypowiedzeniem czy to zmieniającym, czy definitywnym. Tyle, że trzeba ubiec z tym wnioskiem owo planowane wręczenie wypowiedzenia.
No chyba, że pracodawca jest jednak duży- na mocy ustawy o zwolnieniach grupowych będzie mógł dokonać wypoiwedzenia definitywnego:
http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/uprawnienia;pracownikow;wychowujacych;dzieci,128,0,604032.html
witam! mam problem, który powtórzył się po raz drugi w życiu,gdyż zatrudniona byłam na st.pracownika obsługi na zastępstwo, na czas choroby innej pracownicy.pracowałam 2m-ce w dobrych warunkach,byłam chwalona, każdy z pracowników mnie polubił, a ja nawet słyszałam z ust pracodawcy cenne dla mnie zdania na mój temat i nie tylko od niej.Nagle na koniec m-ca 8.08 dostałam pismo o rozwiązaniu umowy o pracę , dla mnie było to niesamowite,że bez wypowiedzenia?nie miałam odwagi o to pytać, aby nie narazić się na kłopot ze str.pracodawcy, ale mimo to zapytałam,czy mogę starać się w przyszłości tu o pracę?usłyszałam-zobaczymy!obecnie pracownicy jeszcze nie ma za mnie jako powracającą do pracy, a ja czuje się okłamana przez zwalniającą. Nie wiem jak mam sobie poradzić, gdyż przyzwyczaiłam się do wszystkiego i zal mi że nie pracuję,planowałam dorobić do emerytury choć pięć lat,jak nadmieniałam w rozmowie kwalifikacyjnej,po której wyszłam uradowana słysząc słowa,iż marzenia się spełniają,miałam nadzieję,że to prawda sama nie wiem kto zawinił ,nie mam pojęcia jak pracować w dzisiejszych czasach,wśród może innych pracodawców-bezwzględnych,jak się dostosować do prawdy,jakiej oni wymagają-słownie,oby byli otwarci i mówili co im się podoba a co nie, po to aby wiedzieć o co im chodzi, a człowieka zostawiają w niepewności i w zamartwianiu,tak pracodawca powinien się zachowywać? w starszym wieku?po co mam żle myśleć o tym nie chcę cierpieć, pragnę być wśród innych i pracować uczciwie!
W Pani przypadku więc rozwiązanie umowy byłoby nieprawne, gdyby zastępowany pracownik w następnym dniu nie podjął pracy.
Ale należy wykluczyć wcześniej sytuację, w której pracownik ów taki zamiar podjęcia pracy miał, poinformował o końcu zwolnienia pracodawcę i...znów się rozchorował. Innymi słowy- musi być nieobecny bez wcześniejszej wiedzy o tym fakcie pracodawcy. Jeśli pracodawca rozwiązał z Panią umowę z wiedzą, że zastępowana osoba nie wróci do pracy (mając np. dostarczone kolejne zw. lekarskie)- jest to zwolnienie nieprawne. Można dochodzić przywrócenia do pracy z art.44 i dalszych KP (choć traktują o wypowiedzeniu)
Inna rzecz, że przy umowie na zastępstwo okres wypowiedzenia to tylko 3 dni robocze ( art.33'1 KP), więc i tak różnica w odbiorze tej decyzji byłaby niewielka.
Witam mam pytanie mialam umowe na rok a dostalam wypowiedzenie po 8 misiacach pracy. Wypowiedzenie dostalam 2 wrezsnia miaolam 12 dni urlopku kierowniczka stwierdzila ze nie zyczy sobie mnie widziec w pracy i oddala mi moj urlop jak to sie ma do mojego zwolnienia dodam ze wypowiedzenie mam na termin 22 wrzesnia czy nie powinnam miec miesiecznego wypowiedzenia? co prawda dokumenty podpisalam bo nie spodziewalam sie zwolnienia ale co moge jeszcze zrobic?
Jeśli zapis taki jest, ale brak zapisu o długości tego wypoiwedzenia- stosuje się termin kodeksowy 2 tygodni.
Powyższe na podstawie art. 33 KP.
Jeśli ww warunki są zachowane to wypowiedzenie złożone 2 wrześnie (niedziela) skutkuje rozwiązaniem umowy na 22 września właśnie.
W czasie wypowiedzenia to pracodawca decyduje o udzieleniu urlopu- tzn. może wysłać bez zgody pracownika.
ALE bieg Pani wypowiedzenie zacznie dopiero 9 września- czyli dopiero od tego dnia można wysłać Panią na urlop bez uzgodnienia tego z Panią. Urlop na obecny tydzień musi być uzgodniony na ogólnych zasadach, chyba że był już uzgodniony przed wręczeniem wypowiedzenia.
Zwolnienie ze świadczenia pracy jest możliwe tylko w nielicznych okolicznościach i nie ma tu zastosowania:
http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/zwolnienie;z;obowiazku;swiadczenia;pracy,188,0,585660.html
Należałoby ten tydzień traktować jako "postój" z art. 81 KP., a nie urlop.
Witam. Mam umowe na czas nieokreślony, i dostałam wypowiedzenie 3 miesięczne. Od 24.09.2012r. do 05.10.2012r. mam zaplanowany urlop.
Chciałabym się dowiedzieć, czy mogłabym iść na zwolnienie lekarskie już teraz do końca wypowiedzenia. Czy zakład zapłaci mi za niewykożystany urlop i czy dostane odprawę?
Oczywiście mówimy o zdarzeniu losowym- chorobie i uzyskaniu z tego powodu ZLA, a nie o szwindlu- zwolnieniu lewym/strategicznym. Jeśli zwolnienie uniemożliwi wykorzystanie urlopu- i nie zostanie on udzielony w innym terminie jeszcze w czasie wypowiedzenia- należny będzie ekwiwalent.
W czasie wypowiedzenia pracodawca może jednostronnie decydować o terminie.
Jeśli zwolnienie będzie długie, wykroczy poza ostatni dzień umowy- z automatu przekształci się w zasiłek z ZUS, kolejne ewentualne zwolnienia przedłużające dostarczać będzie się już do ZUS.
Odprawa znów jest kwestią niezależną- chorobowe nie ma nic do rzeczy:
http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/kiedy;pracownikowi;przysluguje;odprawa,191,0,404671.html
Zwracam uwagę, że za 2012 rok urlop będzie proporcjonalny- czyli 11/12 jeśli wypoiwedzenie złożono jeszcze w sierpniu.
Witam. Mam umowę na czas nieokreślony - 15.09.2012 miną 3 lata (z zachowaną ciągłością) od podpisania pierwszej umowy (na okres próbny) z tym pracodawcą. Chcę złożyć wypowiedzenie jeszcze w sierpniu br., ale nie potrafię określić, jaki okres wypowiedzenia mnie obowiązuje - 1 czy 3 miesięczny? W związku z tym kiedy rozwiąże się umowa o pracę - 30.09.2012 czy dopiero 30.11.2012?
Innymi słowy sam okres wypowiedzenia też wlicza się do stażu z art. 36, par. 1 KP, od którego długość wypowiedzenia zależy.
Rozwiązanie zatem 30 listopada.
Zawsze można jednak próbować porozumienia stron w sprawie rozwiązania umowy z krótszym terminem, czy już tylko skrócenia okresu biegnącego już wypoiwedzenia w trybie art.36, par.6 KP:
http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-drugi-stosunek-pracy/rozdzial-ii-umowa-o-prace/art-36
Mam umowę o prace na czas nie określony i 3 miesięczny okres wypowiedzenia. Pracodawca porozumieniem zmieniającym postanowił obniżyć mi pensję zasadniczą , jednocześnie dodając dodatek specjalny , który tą obniżkę rekompensuje. Czyli dalej niby wychodzę na swoje, ale z końcem roku wszelkie dodatki specjalne mają zostać zlikwidowane. Czy jest to zgodne z prawem? I ile czasu mam na podjęci ewentualnej decyzji czy się na to zgadzam?
Bo to pierwsze jest po prostu porozumieniem stron, które aby zaskutkowało wymaga zgody drugiej strony na ofertę. W ofercie takiej albo znajduje się podany termin (np. tygodnia) w którym pracodawca oczekuje akceptacji. Brak jej w tym terminie oznacza nieprzyjęcie oferty i nic się nie zmienia.
Brak takiego terminu- oznacza, że zgoda/brak zgody powinna być wyrażona niezwłocznie ( art. 66 i kolejne Kodeksu Cywilnego w związku z art. 300 Kodeksu Pracy ).
Jeśli mimo braku zgody pracodawca chce takiej zmiany dokonać- może złożyć wypowiedzenie zmieniające warunki pracy/płacy. Ma ono takie same zasady jak wypowiedzenie definitywne, z taką różnicą, że pracownik ma czas na nieprzyjęcie nowych warunków do połowy biegu wypowiedzenia- w Pana przypadku ( jeśli wypowiedzenie w sierpniu ) - do połowy października. Brak sprzeciwu, albo sprzeciw po tym terminie- oznacza przyjęcie nowych warunków i ich stosowanie po upływie wypowiedzenia - od 1 grudnia.
A wyrażenie sprzeciwu terminowe- z automatu zamienia owo wypowiedzenie zmieniające na definitywne, kończy Pan pracę 31 listopada i wszystkie skutki są takie, jakby było ono od początku złożone jako definitywne.
Powyższe na podstawie art. 42 KP.
Zwracam uwagę, że często oferta porozumienia zmieniającego jest jednocześnie wypowiedzeniem zmieniającym tj. zawiera formułę typu "w razie nieprzyjęcie oferty należy ją traktować jako wypowiedzenie zmieniające".
Reasumując- proszę się przyjrzeć, czy to jest czynność prawna pierwsza, czy druga, czy łączona.
Tak, czy inaczej pracodawca miał prawo to uczynić, chyba , że dostał Pan wypowiedzenie zmieniające w okresie ochronnym tj. np. w czasie choroby, mniej niż 4 lata przed emeryturą, w czasie urlopu itp.
No i oczywiście zgodnie z art.42 KP, jeśli zmiana warunków miałaby trwać nie więcej niż 3 miesiące- wypowiedzenie w ogóle nie jest potrzebne o ile nie oznacza obniżki wynagrodzenia, zmiana może nastąpić z dnia na dzień.
art.42:
http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-drugi-stosunek-pracy/rozdzial-ii-umowa-o-prace/art-42
http://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-drugi-stosunek-pracy/rozdzial-ii-umowa-o-prace/art-42
>> "Brak sprzeciwu, albo sprzeciw po tym terminie- oznacza przyjęcie nowych warunków i ich stosowanie po upływie wypowiedzenia - od 1 grudnia."
Jak mam rozumieć ten zapis "po upływie wypowiedzenia" To nie kończę pracy z dniem 31 Listopada? Tylko dalej mogę pracować, ale od 1 Grudnia na nowych warunkach płacy?
Jeśli termin jest- o tyle może się ww sytuacja odwlec.
1,5 miesiąca od POCZĄTKU biegu wypowiedzenia, nie od wręczenia. Wręczenie jutro, powoduje rozpoczęcie biegu 1 września, decyzja do połowy października. Czyli więcej niż 1,5 miesiąca.
1.Brak sprzeciwu wobec nowych warunków z wypowiedzenia powoduje ich stosowanie dopiero po jego upływie. Czyli w tej sytuacji od 1 grudnia.
2.Wyrażenie sprzeciwu terminowo- powoduje rozwiązanie definitywne umowy z dniem 31 listopada.
3.Wyrażenie sprzeciwu po terminie- jest nieskuteczne- sprawy się toczą jak w pkt.1. W celu rozwiązania umowy pracownik musi złożyć normalne wypowiedzenia (jakby w. zmieniającego nie było). Czyli złożone w drugiej połowie października skutkuje rozwiązaniem umowy 31 stycznia 2013 i pracą w czasie wypowiedzenia przez grudzień i styczeń na nowych warunkach z wypowiedzenia pracodawcy z sierpnia.
Mój staż pracy wynosi ponad 14 lat , żadnego wniosku nie wypisywałam o podzielenie mi urlopu , proszę o rade co mam z tym zrobić bo już sama nie wiem do sadu pracy już dałam pozew ale teraz szefostwo mi wygraża ze jak ich oddam to oni mnie oddadzą za remanent i ze nie mam prawa podać koleżanek z pracy jako świadków nie wiem czy ma to jakiś sens walczyć sama o swoje bo chyba sama to nic nie wskóram
Cytat z Gazety Prawnej:
"Na to, kto zostanie wezwany w charakterze świadka, wpływ mają wyłącznie strony. Zarówno pracownik, jak i pracodawca, niezależnie od ról procesowych, w których występują, mogą zażądać przesłuchania dowolnej osoby w charakterze świadka. Jedynym ograniczeniem jest, aby osoba taka posiadała wiadomości na temat faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W żadnym przypadku przeszkodą dla wezwania kogokolwiek w charakterze świadka nie jest brak zgody tej osoby na złożenie zeznań. Uzyskiwanie zgody na zeznania przed zgłoszeniem danej osoby jako świadka jest często spotykane w praktyce sądowej, ale nie ma żadnego oparcia w przepisach prawa, ponieważ co do zasady nikt nie ma prawa odmówić zeznań w charakterze świadka. Od tej zasady istnieją wyjątki. Prawo odmowy zeznań przysługuje małżonkom stron, ich wstępnym (rodzicom, dziadkom), zstępnym (dzieciom, wnukom), rodzeństwu oraz powinowatym w tej samej linii lub stopniu (teściom, szwagrom), jak również osób pozostających ze stronami w stosunku przysposobienia, z tym że nawet jeżeli danej osobie przysługuje prawo odmowy składania zeznań, taka osoba może być wezwana do sądu i na to wezwanie musi się stawić. Dopiero przed sądem, po odebraniu przez sąd danych osobowych, z których wynikał będzie stopień pokrewieństwa lub powinowactwa uprawniający do odmowy złożenia zeznań, może ona złożyć oświadczenie, że korzysta się z tego prawa. Niestawiając się na wezwanie sądu, świadek musi się liczyć z tym, że po pierwszym niestawiennictwie sąd wymierzy mu grzywnę w kwocie do 1 tys. zł. Zlekceważenie drugiego wezwania naraża świadka na kolejną grzywnę oraz przymusowe sprowadzenie przez policję. Grzywna może zostać również wymierzona świadkowi odmawiającemu bezpodstawnie zeznań. W tej sytuacji, niezależnie od powyższej grzywny, sąd może nakazać aresztowanie świadka na czas nieprzekraczający tygodnia.
Podstawa prawna
• Art. 258, 261 par. 1, art. 274 par. 1, art. 276 ustawy z 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego
"
Witam. Pytanko z mojej strony. Czy jesli dostalem wypowiedzenie gdzie przyczyna jest likwidacja odzialu, a poki co nie zamykaja placowki (nic nie wiadomo w najblizszym czasie) to czy jesli beda chcieli cofnac mi to wypowiedzenie mam prawo sie nie zgodzic?tym samym zachowac prawo do odprawy?
Brak takiej zgody jest równoznaczny ze wszystkimi następstwami owego wypoiwedzenia, w tym odprawy pracowniczej, o ile zostały w czasie wypoiwedzenia spełnione warunki uzyskania do niej prawa.
Witam otrzymałam dziś świadectwo pracy pracowałam w zakładzie na 3/4 etatu przez rok i dwa miesiące w tym roku byłam na urlopie 10 dni za ile zakład pracy musi mi wypłacić bo wypłacił mi tylko za trzy dni z informacja na świadectwie ze to zgodne z art.162 kp
Należny był Pani urlop w wymiarze z grubsza licząc 14/12 x 3/4 czyli 18 lub 23 dni ( co zależy od Pani stażu pracowniczego na potrzeby urlopu wypoczynkowego.
Dlaczego z grubsza- wynik może być inny w zależności od konkretnych dat dziennych rozpoczęcia i końca stosunku pracy, co wynika z zasad zaokrąglania okresu pracy w górę do pełnych miesięcy. No i od tego, czy staż 10 lat nie został uzyskany w trakcie tego ostatniego zatrudnienia.
Witam,
czy pracownik musi podpisywac odbior swiadectwa pracy jesli pracodawca zalega z wynagrodzeniem za 2 miesiace?
W razie braku odbioru/pokwitowania- świadectwo przyjdzie poleconym.
Bardzo dziękuję za poradę
Jestem na trzymiesięcznym wypowiedzeniu, wracam do pracy po zwolnieniu lekarskim. Czy pracodawca ,może mi w tej sytuacji zmienić stanowisko pracy i wynagrodzenie na mniejsze? I czy ewentualnie muszę podpisywać lub nie ewent. dokumenty?
Może zmienić stanowisko BEZ wypowiedzenia zmieniającego warunki płacy i pracy na okres do 3 miesięcy, ale w razie powierzenia pracownikowi, w przypadkach uzasadnionych potrzebami pracodawcy, innej pracy niż określona w umowie o pracę na okres nieprzekraczający trzech miesięcy w roku kalendarzowym, jeżeli nie powoduje to obniżenia wynagrodzenia i odpowiada kwalifikacjom pracownika. Stanowi o tym art. 42 § 4 k.p., przy czym przez pojęcie kwalifikacji należy rozumieć nie tylko przygotowanie zawodowe pracownika - jego formalne wykształcenie, zdobyte doświadczenia zawodowe i potrzebne umiejętności, ale także właściwości psychofizyczne pracownika, predyspozycje psychiczne oraz zdolności do wykonywania określonych czynności z punktu widzenia zdrowia fizycznego.
Co uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 4 października 2000 r., sygn. akt I PKN 61/00.
Co w Pani przypadku nie ma miejsca- ze względu na mniejsze wynagrodzenie chociażby.
A czy w sadzie pracy będę musiała udokumentować te nadgodziny bo grafik pracy mój zniknął a tam miałam wszystko napisane tzn musiałyśmy pisać ze pracujemy na 6 godzin ale ten ostatni miesiąc pisałam sobie wszystkie dni które pracowałam nawet bez przerw tych 11 godzinnych tylko tu jest ten problem bo szefowie go zabrali z góry dziękuje za udzielone informacje
Może okazać się wtedy sfałszowana.
Wykazanie sfałszowania dodatkowo go pogrąży.
Warto porozmawiać z koleżankami na temat wspólnego pozwu zatem.
Nic nie ma w umowie o ryczałcie za nadgodziny ale znalazlam pismo które dali mi 16 .04.2012
1.ze pracownicy zatrudnieni na 3/4 etatu pracuja 6 godzin w czasie zmiany roboczej i 30 godz tygodniowo
2.ustalono dotyczy to pracownikow zatrudnonych na niepełny etat ze praca przekraczajaca 7 godzin na dobe i przecietnie 38 godzin tygodniowo bedzie wynagradzana jak praca w godzinach nadliczbowych lub udzielany czas wolny
a o systemie pracy nic nie ma wzmianki
Czyli jeśli w czerwcu pracowałaś ponad swój wymiar 66 godzin powinnaś mieć zapłacone POZA pensją miesięczną 619 zł za te godziny + dodatek za 34 godziny (159 zł).
Tu poczytaj o nadgodzinach:
http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/nadgodziny;-;kiedy;naleza;sie;pracownikowi,40,0,1036840.html
http://msp.money.pl/wiadomosci/zarzadzanie/artykul/co;nalezy;sie;pracownikowi;za;nadgodziny,74,0,793674.html
Dobrze z tym wypowiedzeniem nic nie wskóram ale z tym czy pracodawca naruszył prawa pracownika ze nie wypłacał za dodatkowe godziny ze prace wykonywałam nie mając 11 godzin przerwy ,ze wykonywało ja się nawet w święta bożego narodzenia Wielkanoc itp.bez dodatkowych wypłat Na umowie nic nie mam wspomniane o jakich kol wiek nadgodzinach tylko 3/4 etatu
- ukaranie pracodawcy grzywnami
- uzyskanie należnych pieniędzy.
Jeśli jest brak zapisu o nadgodzinach należy przyjąć, że dodatek za nadgodziny (ponad wynagrodzenie zwykłe za nadgodzinę jak za godzinę zwykłą) jest należny za każdą godzinę pracy ponad wymiar 4/4 etatu.
Czyli np. w przypadku czerwca za 26 godzin (186-160), maja - za 24 godziny (192-168). Jest to stawka 50% stawki godzinowej.
Sporo jednak zależy od tego, czy w umowie nie ma zapisu o ryczałcie za nadgodziny. No i w jakim systemie czasu pracy byłaś zatrudniona.
Otrzymałem wypowiedzenie 3 miesięczne i firma zdjęła mnie z dotychczas zajmowanego stanowiska i teraz wykonuje pracę niezwiązane z zawodem a w moje miejsce wstawiono inną osobę. Nie otrzymuje premi regulaminowej a przecież nie złamałem regulaminu. Wydaje mi się, że jest to dlatego zrobione, żebym otrzymał mniejszą wyprawę.
Czy to jest zgodne z przepisami.
Jest co prawda możliwość zmiany stanowiska pracownika BEZ wypowiedzenia zmieniającego warunki płacy i pracy na okres do 3 miesięcy, ale razie powierzenia pracownikowi, w przypadkach uzasadnionych potrzebami pracodawcy, innej pracy niż określona w umowie o pracę na okres nieprzekraczający trzech miesięcy w roku kalendarzowym, jeżeli nie powoduje to obniżenia wynagrodzenia i odpowiada kwalifikacjom pracownika. Stanowi o tym art. 42 § 4 k.p., przy czym przez pojęcie kwalifikacji należy rozumieć nie tylko przygotowanie zawodowe pracownika - jego formalne wykształcenie, zdobyte doświadczenia zawodowe i potrzebne umiejętności, ale także właściwości psychofizyczne pracownika, predyspozycje psychiczne oraz zdolności do wykonywania określonych czynności z punktu widzenia zdrowia fizycznego.
Co uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 4 października 2000 r., sygn. akt I PKN 61/00.
Jak widać nie spełniono aż 3 warunków- nie było szczególnej potrzeby pracodawcy, nowe stanowisko jest nieodpowiednie, a płaca niższa.
Jóź dostałam wypowiedzenie dwutygodniowe teraz chciała mi dać urlop który mi został ale odmówiłam mówiąc ze do końca wypowiedzenia będę pracować .Pytanie brzmi czy mam sprawę wygrana w sadzie pracy ze zostałam zwolniona za to ze domagałam się swojego nie wspomniałam wcześniej ze na umowie mam 1125 zl brutto jaka by była moja wyplata przy przepracowaniu normalnej pracy na 3/4 a jaka po przepracowaniu dodatkowych godzin np.w maju miałam dodatkowo 66 godzin do tego mojego etatu i tak co miesiąc
Przy takim wynagrodzeniu za te dodatkowe godziny powinno być z grubsza licząc
66/120 (za czerwiec) x 1125 = 619 zł brutto
66/126 ( za maj) x 1125 = 589 zł brutto
Wszystko to NIE licząc dodatku za nadgodziny, bo nie wiemy ile z tych 66 godzin za takie należy uznać- jak napisałem musi to być zapisane w umowie.
Jak również wcześniej napisałem- to, że umowa jest/była na czas określony praktycznie uniemożliwia walkę o uznanie wypowiedzenia za nieprawne z powodu... jego powodu. Wypowiedzenie takie może być nieprawne, gdy zostanie złożone pracownikowi chronionemu, albo z niewłaściwym okresem wypowiedzenia, albo wtedy, gdy w umowie w ogóle nie ma klauzuli o wypowiedzeniu, albo podczas choroby pracownika itp. Czyli gdy nieprawne są "techniczne" okoliczności wypowiedzenia.
Ja pracuję jako barmanka na 3/4 i jest sezon urlopowy , pracujemy w trzy dzień w dzień bez przerw nawet wracamy z nocek i idziemy na popołudnie już do pracy a jedna jest na urlopie także wychodzi nam 28 dniówek po 8 godzin miesięcznie szefostwo nie chce nam wypłacić za te godziny które pracujemy więcej i dala nam 150 zł więcej i twierdzi ze to wszystko ,nie zgodziłam się z tym i szefostwo chce mnie zwolnic z wypowiedzeniem dwu tygodniowym podkreślam umowę ma na czas określony czy muszę się zgadzać na to wypowiedzenie czy można załatwić to inaczej
No i nie jest wymagana Pani zgoda. Wypoiwedzenie jest komunikatem jednostronnym.
Natomiast niezależnie od ww kwestii ma Pani roszczenie do pracodawcy o-
-wypłatę należnego wynagrodzenia
-wypłatę dodatku za nadgodziny
Pracodawca poza brakiem ww wypłat narusza również limity odpoczynku dobowego pracownika (11 godzin) z art. 132 KP oraz limit nadgodzin.
Bo w Pani umowie musi być określony limit godzin ponadwymiarowych ( ponad 30 przeciętnie w tygodniu ) którego przekroczenie skutkuje obowiązkiem wypłaty dodatku za nadgodziny POZA normalnym wynagrodzeniem za te godziny.
Przecież nawet przy płacy minimalnej stawka godzinowa to ok. 9 zł brutto. Przy podanej liczbie godzin pracy (28 x 8) daje to do wypłaty dodatkowo ok. 900 zł brutto przy założeniu, że ma Pani pensję minimalną czyli 1200 zł brutto na 3/4 etatu. BEZ ww dodatku za nadgodziny.
bardzo dziękuję
Od lutego 2012 pracuję w firmie S.A. Od czerwca mam problemy zdrowotne ( 2 razy z domu zabierało mnie pogotowie krwotoki, ciśnienie,robiłam rezonans magnetyczny, 3 razy miałam L4 - nie wykorzystane bo trzeba było przygotować materiały na RN, zwołać WZ, wysłać komunikaty na giełdę itd.).
Wczoraj o 15.50 przewodniczący RN w odecności pracownika działu kadr wygłosił formułkę " chcemy się z panią rozstać" a ja " nie będę nic czytała i nic nie podpiszę" - wyszłam do swojego działu, zadałam kartę do telefonu i L4 za pokwitowaniem ( trwało od 17 do 27.07 ... znowu nie wykorzystałam bo główna księgowa ma małe dziecko i miałaby odwołany ten urlop). i wyszłam z firmy.
Nie podpisałam pisma od przewodnicząćego RN bo wszyscy którzy takie pisma dostali wystąpili do sądu pracy i albo już wygrali albo zaraz wygrają sprawy. Ja nie mam zamiaru tracić czasu, energii i nerwów na takie gry. Chcę rozwiązać tą umopę za porozumieniem stron lub z zachowaniem terminu wypowiedzenia.
Od 30 lipca mam urlop ( podpisany 10 lipca przez właścicielkę i wiceprezesową zarazem).
Pytania:
1. Czy ten urlop mam czy nie wobec zaistniałej sytuacji?
- jeśli nie to co zrobić? - ja już nie chcę się tam pojawiać.
2. czy już powinnam brać prawnika ? czy prawnika mogę umocowąć do prowadzenia tej spray w moim imieniu?
3. czy mogę w poniedziałek wysłać wypowiedzenie z zachowaniem okresu wypowiedzenie ( wówczas moja umowa wygaśnie 11 czy 18 lipca ( mam 2 tygodnie wypowiedzenia)?.
4. czy pracodawca może tego nie przyjąć?
5. czy świadczenie pracy na L4 pozwala pracodawcy na wręczenie wypowiedzenia?
6. czy przewodniczący rn może wręczyć wypowiedzenie pracownikowi spólki ?
7. Jak szybko rozstać się z tym pracodawcą ?
Dziękuję za wszystkie komentarze sugestie i odpowiedzi
2. Wedle uznania.
3. No i tu jest trudniej- bo to, że Pani MIMO zwolnienia była w pracy i wykonywała obowiązki wpływa na to, że nie trwała Pani ochrona przed wypowiedzeniem, jakie zasadniczo trwa na chorobowym. Rozumiem, że RN wygłaszając tę formułę chciała go dokonać. Wypowiedzenia nie ma obowiązku podpisywać, ma być możliwość zapoznania się z nim. I Pani miała, ale ...nie chciała.
Wygląda więc, że jeśli pracodawca nie odpuścił może je traktować jako dokonane, czyli zakończy ono bieg 11 sierpnia, a Pani ma już pewnie w skrzynce pocztowej awizo na list polecony z jego papierową wersją.
W takiej sytuacji złożenie przez Panią wypowiedzenia będzie bezprzedmiotowe.
Jeśli pracodawca odpuścił, tj. uznał, że nie wypowiedział- Pani wypowiedzenie będzie skuteczne, może być na urlopie i zakończy swój bieg 18 sierpnia.
4. Jak wyżej- może nie przyjąć, jeśli jest bezprzedmiotowe. W normalnych okolicznościach jest jak w pkt. 3- pracodawca NIE musi go podpisywać, ma się zapoznać, NIE może nie przyjąć do wiadomości. Wypoiwedzenie jest jednostronną czynnością.
Podpisy zbieramy na wszelkie zaś, ewentualne konflikty i ładniej to wygląda w dokumentacji.
W Pani sytuacji jest też tak, że nawet jeśli pracodawca w piątek odpuścił, zdecydował, że sobie to załatwi po Pani urlopie- na wieść o Pani wypowiedzeniu wstecznie uzna, że jednak wypowiedział. Przecież tego Pani nie udowodni, no chyba że uzna zeznanie kogoś z kadr...
5. już odpowiedziałem- świadczyła Pani pracę- ochrony nie było.
6. zasadniczo nie, chyba że członkowi zarządu. Jeśli nie jest pani członkiem zarządu, to pracodawcą jest dla Pani zarząd, a nie RN. Ale to zasadniczo, więc jednak może w pkt. 2 prawnik, ale ...zakładając, że w sądzie uzna się wypoiwedzenie na nieprawne w związku z tym, że to nie zarząd- przywrócenie do pracy Pani nie satysfakcjonuje...
Poza tym, jest możliwość, że RN zagaiła, ale pismo wypowiadające jakie miała do wręczenia było sporządzone przez Zarząd....
7. porozumieniem stron.