poprzedni wątek | następny wątek | pl.soc.prawo |
2006-10-11 04:06 | Re: Tajemnica korespondencji. | witek |
"Jacek Krzyzanowski" news:slrneinqp7.2dt.j.krzyzanowski@maszyna.pkpik.pl... > Angie >> >> Listy prywatne niech ci wysylaja na adres prywatny. Adres firmy to adres >> sluzobowy wiec defaultowo wszystkie listy przychodzace do ciebie na ten >> adres sa sluzbowe i dotycza firmy > > Listy przychodzace do mnie przychodza do mnie nie do firmy. Jesli > pracodawcy to sie nie podoba, to moze mnie o tym poinformowac. Może. Może równie dobrze odesłać do nadawcy z dopiskiem adresat nieznany. Koperta zaadresowana na firmę jest korespondencją służbową. Adnotacja z nazwiskiem jest tylko uścileniem do kogo należy ją skierować. |
2006-10-11 09:31 | Re: Tajemnica korespondencji. | Andrzej |
Użytkownik "witek" news:eghjjp$8db$1@inews.gazeta.pl... > Może. > Może równie dobrze odesłać do nadawcy z dopiskiem adresat nieznany. > Koperta zaadresowana na firmę jest korespondencją służbową. > Adnotacja z nazwiskiem jest tylko uścileniem do kogo należy ją skierować. ble bla ble do mnie przychodzi na firme z moim adresem domowym i wara i biada jak ktos otworzy! |
||
2006-10-11 12:39 | Re: Tajemnica korespondencji. | Kaja |
Andrzej napisał(a): > ble bla ble > do mnie przychodzi na firme z moim adresem domowym i wara i biada > jak ktos otworzy! Bo to zależy też od układów w pracy. -- Kaja |
||
2006-10-11 15:32 | Re: Tajemnica korespondencji. | witek |
"Andrzej" news:egi6tn$ab0$1@nemesis.news.tpi.pl... > do mnie przychodzi na firme z moim adresem domowym i wara i biada > jak ktos otworzy! nikt prywatnej korespondenji nieadresowanej na firme zapewne nie otworzy. Co najwyżej jak będzie złośliwy to odeśle spowrotem. |
||
2006-10-11 15:46 | Re: Tajemnica korespondencji. | mvoicem |
WOJSAL wrote: > Użytkownik Hania napisał: > >> >> Nie sądzę, byś przed sądem wygrał prezentując takie przekonanie. NO >> chyba, że masz adres zameldowania = adresowi firmy ;-)) >> Poza tym koresp. przychodzi na adres: Jan Kowalski FIRMA Towary Luksusowe >> ul.Piękna1 Pcim, a nie Kowalski, Piękna1 Pcim, tak więc koresp. >> przychodzi do firmy, prawda? > > A jak przychodzi korespondencja do pacjenta lezacego w szpitalu, > to dyrektor szpitalu moze se poczytac taka korspondencje? > > Poza tym o tym czy jest to korespondencja prywatna nie decyduje > kolejnosc parametrow adresu, lecz po prostu kto jest adresatem. > Tak wiec korespondencja adresowana "Szpital, Jan Kowalski" jest > tak samo prywatna korespondencja Jana Kowalskiegoa jak korspondencja > adresowana jako "Jan Kowalski, Szpital". W obu pzrypadkach > szpital/firma jest tylko doprecyzowaniem adresu pod ktorym > nalezy szukac Kowalskiego. Wiesz, pacjent w szpitalu nie jest związany ze szpitalem, jest tylko jego gościem. Więc dyrektor szpitala nie ma podstaw żeby sądzić że korespondencja do pacjenta będzie dotyczyć spraw szpitalnych. p. m. |
||
2006-10-11 22:58 | Re: Tajemnica korespondencji. | Szerr |
Dnia Tue, 10 Oct 2006 21:06:47 -0500, witek w wiadomości > Koperta zaadresowana na firmę jest korespondencją służbową. Ta wysyłana przez organy administracji na podstawie art. 42 § 1 kpa też? -- Sz. |
||
2006-10-12 00:13 | Re: Tajemnica korespondencji. | poreba |
Dnia Tue, 10 Oct 2006 08:06:29 +0000 (UTC), Hania napisał(a): > Nie sądzę, byś przed sądem wygrał prezentując takie przekonanie. NO chyba, > że masz adres zameldowania = adresowi firmy ;-)) > Poza tym koresp. przychodzi na adres: Jan Kowalski FIRMA Towary Luksusowe > ul.Piękna1 Pcim, a nie Kowalski, Piękna1 Pcim, tak więc koresp. przychodzi > do firmy, prawda? Nie nie do firmy a NA ADRES firmy. I są firmy gdzie 80% pracowników ma adres zamieszkania zgodny z adresem firmy. > Tez odbieram koresp. w firmie, zawsze dziękuje dziewczynom za przysługę i > nikt nikogo sądami nie straszy. Truizmem jest, że kultura osobista w życiu codziennym chwalebną jest. Podobnie jak poszanowanie prawa tajemnicy korespondencji. -- pozdro poreba |
||
2006-10-13 22:19 | Re: Tajemnica korespondencji. | tokaj1 |
Jeżeli na kopercie jest podane imie i nazwisko do kogo korespondencja jest kierowana to nikt poza to osoba nie może do niej zaglądać. Co innego jeżeli ta przysłowiowa lala przyjdzie na firme, tylko na etykiecie będzie, ze to do kowalskiego. Ludzie czy wy naprawdę tak sie zeszmacacie w tej swojej pracy, że pracodawca moze wszystko. Pouczcie się trochę o asertywności. Tam przychodzi korespondencja lub przesyłka, gdzie człowiek bywa. Odebranie listu może trwać minutę i co tu mówic o załatwianie własnych spraw w pracy. Człowiek czasami spędza 16 godzin w robocie. To co ma brac urlop i siedzieć w domu bo serwisko nie może mu doręczyć chociażby tej nieszczęsnę lalido pracy? Bez przesadyzmu! |
||
2006-10-14 08:25 | Re: Tajemnica korespondencji. | tokaj1 |
nie ma co sie martwić. Bos też w wolnej chwili chętnie skorzysta z lali. Pamietajcie jednak aby dezynfekować tę pomoc doraźną po każdym uzyciu. |
||
2006-10-14 16:00 | Re: Tajemnica korespondencji. | Paweł_Sakowski |
Hania wrote: >> Jak widać, z przepisów wynika, że na >> adres firmowy może przychodzić do pracowników w pełni prywatna >> korespondencja. Osoba nieupoważniona, otwierając takie pismo, popełnia >> przestępstwo. > > Nie sądzę, byś przed sądem wygrał prezentując takie przekonanie. NO chyba, > że masz adres zameldowania = adresowi firmy ;-)) Nie ma przepisów, które wiążą zameldowanie z adresem odbiorcy na przesyłce. Są przepisy (już cytowane), które expressis verbis dopuszczają doręczanie pism urzędowych w innym miejscu. > Poza tym koresp. przychodzi na adres: Jan Kowalski FIRMA Towary Luksusowe > ul.Piękna1 Pcim, a nie Kowalski, Piękna1 Pcim, tak więc koresp. przychodzi > do firmy, prawda? A czy prawda to trzeba pytać wątkotwórcę. A to IMO dość ważna kwestia. Jeśli w adresie jest FIRMA, to są podstawy przypuszczać, że przesyłka dotyczy działalności Firmy i sekretarka Firmy może ją otworzyć. Dopiero jeśli okaże się, że to prywatna przesyłka, zaczyna działać tajemnica korespondencji. Jeśli przesyłka jest adresowana na "Jan Kowalski ul. Piękna 1, Pcim", to osoba niebędąca Janem Kowalskim nie powinna takowej otwierać. Nie mają związku z tematem (obowiązkiem zachowania tajemnicy korespondencji) wszelkie inne rozważania, w szczególności zaś: - angażowanie sekretariatu firmy do własnej korespondecji - czytanie prywatnej korespondencji w czasie pracy (nota bene, to nie ma nic wspólnego z tym gdzie nastąpiło doręczenie) - zamawianie prywatnych przesyłek w czasie pracy (to również nie ma nic wspólnego z tym, na jaki adres się zamawia przesyłkę) - jakie sytuacje uzasadniają wysłanie przesyłki na adres firmy - zwracanie otrzymanych przesyłek z adresem takim jak firmy, ale z inną nazwą odbiorcy -- +----------------------------------------------------------------------+ | Paweł Sakowski | who can count up to 1023 on his fingers. | +----------------------------------------------------------------------+ |
nowsze | 1 2 3 4 | starsze |
Tytuł | Autor | Data |
---|---|---|
odbiór korespondencji |
Jerzy Dósk | 2005-11-09 13:31 |
Tajemnica korespondencji |
KARY | 2006-02-03 13:49 |
Tajemnica korespondencji... |
maciek | 2006-05-08 12:40 |
tajemnica korespondencji (?) |
novax | 2006-05-18 23:17 |
GLS - naruszenie tajemnicy korespondencji |
Mateusz Rutkowski | 2006-11-10 07:29 |
Akta sprawy, a tajemnica skarbowa. |
666 | 2007-01-23 12:18 |
Adres do korespondencji |
Nilak | 2007-01-27 15:16 |
Tajemnica bankowa - zapytanie |
flatbob | 2007-02-18 11:11 |
Licencje i tajemnica... |
chiroproktolog | 2007-02-18 14:17 |
TAJEMNICA KORESPONDENCJI a firma? |
ann | 2007-06-15 08:58 |